Thyssenkrupp świętuje swoje trzecie urodziny

Thyssenkrupp Group Services Gdańsk świętuje właśnie 3-lecie działalności na polskim rynku. Przez ten czas gdańska centrala wyraźnie się rozwinęła i dziś zatrudnia blisko 400 osób. Docelowo ta liczba zwiększy się dwukrotnie. Czym zajmuje się thyssenkrupp, jakich pracowników zatrudnia, dlaczego właśnie Trójmiasto i jak minęły te trzy lata - na te i inne pytania odpowiada prezes zarządu thyssenkrupp Group Services Gdańsk, Robert Góra.



Redakcja Trojmiasto.pl: Thyssenkrupp Group Services Gdańsk - sporo osób kojarzy tę nazwę, ale większość nie do końca wie, czym ta firma się specjalizuje. Na wstępie proszę przybliżyć czytelnikom portalu, czym się zajmujecie.

Robert Góra: Jesteśmy globalnym centrum kompetencyjnym i rozwojowym, które realizuje obsługę procesów biznesowych dla spółek thyssenkrupp na całym świecie. Jesteśmy tzw. centrum usług wspólnych dla całej grupy thyssenkrupp, którym dostarczamy usługi z zakresu finansów i księgowości, HR, Real Estate oraz IT, w tym IT Service Management, Global Application Services, Projects and Transformation Management oraz Order Management.

Jak ta współpraca wygląda w praktyce?

Przykładowo, wspieramy pion biznesowy thyssenkrupp, który zajmuje się produkcją wind. Takich spółek jest około 70 na całym świecie. Odpowiadamy za wszystkie procesy i operacje, które nie są ściśle związane z rozwojem produkcji. Nie zajmujemy się planowaniem nowych wind, montowaniem, sprzedażą czy dystrybucją. Do naszych zadań należy m.in. rozliczanie danego projektu czy budowy windy. Innym przykładem może być dział HR, którego obowiązkiem jest m.in. rozliczanie podróży służbowych pracowników dla blisko 300 spółek thyssenkrupp. Nie ma potrzeby, aby każda z nich zatrudniała osobę odpowiedzialną za tę kwestię. Dzięki aplikacjom i specjalnemu oprogramowaniu, z jednego miejsca kilku pracowników obsługuje i rozlicza podróże około 150 tys. osób. W wielkim uproszczeniu właśnie w tym specjalizują się takie centra, jak nasze.

A ile takich centrów, jak to gdańskie, jest na całym świecie?

Centrów usług wspólnych w grupie thyssenkrupp jest łącznie pięć, jednak to gdańska placówka jako jedyna łączy wszystkie wspomniane wcześniej obszary działalności. I dzięki temu to właśnie nasz oddział jest największym tego typu centrum w całej grupie thyssenkrupp.

Trójmiasto to bardzo atrakcyjna lokalizacja dla rozwoju przedsiębiorstw. Czy w przypadku thyssenkrupp Group Services wybór Gdańska okazał się "strzałem w dziesiątkę"?

Z naszego punktu widzenia jak najbardziej tak. Jeśli mielibyśmy raz jeszcze dokonywać wyboru, to jestem przekonany, że wybralibyśmy Trójmiasto. Gdańsk daje nam ogromne możliwości rozwoju. W 2014 roku, kiedy wchodziliśmy na rynek polski, miasto Gdańsk oraz organizacje samorządowe dołożyły wszelkich starań w zapewnienie świetnych warunków takiemu inwestorowi, jak thyssenkrupp. Myślę, że to ostatecznie zaważyło przy wyborze. Gdańsk okazał się lepszą lokalizacją od innych aglomeracji, takich jak Kraków, Wrocław czy Poznań.

Dziś thyssenkrupp Group Services Gdańsk świętuje swoje 3. urodziny. Jak pan wspomina ten czas?

Jak dziś pamiętam nasze początki. Pracowaliśmy w biurze tymczasowym, którego powierzchnia liczyła 200 metrów kwadratowych. Wówczas zatrudniliśmy pierwszy, jedenastoosobowy zespół. Dziś dysponujemy dwoma piętrami w kompleksie Olivia Business Centre, a za niespełna miesiąc do naszego użytku oddane zostaną kolejne dwie kondygnacje. Obecnie nasza kadra liczy 370 pracowników. To były dla nas bardzo owocne trzy lata, bo oprócz zwiększenia zatrudnienia, rozwinęliśmy również model funkcjonowania. Rozpoczynaliśmy od dwóch, trzech prostych procesów, a dziś jest ich około 50. Z czasem zaczęliśmy brać na swoje barki coraz to bardziej zaawansowane projekty i czynności, z których realizacji wywiązujemy się bardzo efektywnie. Nieprzerwanie stawiamy na stały, zrównoważony rozwój. To droga do sukcesu, którą sobie wyznaczyliśmy.

Załoga thyssenkrupp Group Services Gdańsk.
Załoga thyssenkrupp Group Services Gdańsk. fot. thyssenkrupp GSG
Wspomniał pan, że zatrudniacie blisko 400 pracowników. Docelowo ta liczba będzie jeszcze większa.

Dokładnie tak. Na tę chwilę thyssenkrupp Group Services Gdańsk zatrudnia 370 osób, ale w najbliższych latach nasza kadra powiększy się niemal dwukrotnie.

Oprócz atrakcyjnego miejsca pracy, oferujecie pracownikom szereg profitów i programów rozwojowych. Proszę uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić, na jaki rozwój mogą liczyć osoby zainteresowane podjęciem pracy w thyssenkrupp Group Services?

Naszym największym dobrem i zasobem są nasi ludzie. I dlatego dokładamy wszelkich starań, aby się efektywnie rozwijali. Organizujemy dla nich szkolenia interpersonalne, inwestujemy w naukę języków obcych i dajemy możliwość awansu. Chcemy, aby dobrze czuli się w naszej firmie, nie tylko w czasie pracy, ale również poza nią. Dlatego wspieramy ich aktywności i zainteresowania - od piłki nożnej, koszykówki, przez squash, bieganie, jazdę na rowerze, a nawet rolki.

Jakich pracowników aktualnie poszukujecie?

Najbardziej dynamiczny rozwój odnotowujemy w obszarze finansów i księgowości. I to właśnie do tych działów poszukujemy nowych osób. Będziemy również rekrutować osoby do działu HR, z naciskiem na dobrą znajomość języka niemieckiego.

Thyssenkrupp Group Services Gdańsk stawia przede wszystkim na młodych i ambitnych?

Zgadza się, chcemy zapewnić młodym ludziom bardzo atrakcyjne miejsce pracy, już na początku ich kariery. Dlatego też współpracujemy z dwiema uczelniami - Uniwersytetem Gdańskim i Warmińsko-Mazurskim. W najbliższej przyszłości podpiszemy umowy także ze szkołami ekonomicznymi z Gdańska i Gdyni. Chcemy, aby te młode osoby, które za cztery lata napiszą maturę, miały możliwość odbycia praktyk i zobaczenia, na czym polega prawdziwy biznes. Chcielibyśmy, aby klasy, z którymi nawiążemy współpracę, uczyły się wybranych przedmiotów, jak chociażby rachunkowość, w języku niemieckim. Po takiej szkole, po napisaniu matury i z dobrą znajomością języka niemieckiego - w zasadzie nie będzie problemu z zatrudnieniem takich osób w naszej firmie. Już teraz wybiegamy w przyszłość i budujemy relacje z placówkami, które mogą nam przekazać świetnych pracowników na lata. To projekt, na którym skorzysta każda ze stron.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (67) ponad 10 zablokowanych

  • 3cie urodziny? (4)

    Pamiętam jak ponad 5 lat temu i wtedy w GG GPNT swą siedzibę miała firma o nazwie Thyssen-Krupp :) Zbieżność nazw przypadkowa czy jakaś nowa mądrość etapu ('Oceania od zawsze walczyła z Eurazją')?

    • 22 5

    • To byl calkiem inny thysssen krupp inna dywizja calkiem (3)

      • 9 2

      • Polaków na roboty wywozili (2)

        Nie wstyd tym Niemcom?

        • 4 1

        • Skanda

          • 1 1

        • Tak mi się właśnie wydawało..

          • 2 1

  • patrze na te kompy i przypomina mi sie Transcom (3)

    i BO Rynsztok.

    • 25 4

    • Transcom to był styl życia (1)

      Tak, ja też pracowałam w Transcom. A jeszcze lepiej było w starej siedzibie w budynku przy wydawnictwie które obecnie burzą w ramach kolejnego biurowca Alchemii.
      To były śmieszne czasy.

      • 6 2

      • Cyklon produkowali

        • 4 0

    • .

      To gdzie teraz pracujesz jak to taki rynsztok ?

      • 3 5

  • czy to ten koncern dorobil sie na wojnie na pracy niewolniczej w niemczech hitlerowskich? (19)

    • 87 4

    • :) (3)

      rozwiń swoje pytanie retoryczne; do czego zmierzasz?

      • 7 16

      • Historii nie znasz (2)

        Czy tylko POprawnie POlityczny?

        • 15 13

        • :) :) (1)

          Po pierwsze nie ten koncern, a jego połowa (jeśli już odwołujesz się do historii to chyba wiesz, że druga część stała po przeciwnej stronie); Po drugie kiedyś miałem telefon Samsung SL45i, używam systemów operacyjnych zapoczątkowanych przez IBM, mam kilka ciuchów z Hugo Boss, pracowałem w banku BPH w Gdańsku (grupa GE), a moje pierwsze auto to VW. I chyba nie jestem jedyny. Nie chodzi o poprawność polityczną tylko o dystans, szersze spojrzenie na wszelkie powiązania aka myślenie :)

          • 14 11

          • Ge nie jest niemiecką firmą

            • 4 0

    • A ja myslalem ze oni dla (3)

      Hitlera dostawy robili. To bulo wiecej niz 3 lata tu.

      • 22 1

      • Robili, dla Hitlera, ale zapomnieli (2)

        Z 8 na 9 maja 1945 wszyscy okazali się idealistycznymi pacyfistami z czystym kontem - tak twierdzą

        • 20 1

        • Wstyd dla tych co u nich pracują (1)

          • 2 4

          • u Dr Mengele tez byscie pracowali?

            • 2 1

    • Tak, to oni - praca niewolników z Polski (1)

      Smutne

      • 15 1

      • I jest kontynuacja

        Trzeba tylko wychować nowych: matura z rachunkowości i niemiecki wystarczą

        • 6 1

    • Dziwne, że tytuł mówi o 3 latach, bo już w czasie wojny działali mocno (1)

      a nawet ostro.

      • 19 1

      • Nie każda niemiecka firma wykorzystywała pracę niewolniczą

        ale akurat oni na całego. I nawet nazwy potem nie zmienili.

        • 22 1

    • Tak produkowali dla hitlera ,ale tez dorabiali sie na pracy niewolniczej!!Ale nie mieli innego wyjścia

      Chodzi oto ze nie zapłacili odszkodowania Polakom!! Wszystkie kraje dostały sowite odszkodowania tylko Polska NIE !!!
      To Polaków hitler wymordował najwięcej !!
      To Polska została zniszczona najbardziej!!
      To Tylko Polska nie dostała odszkodowania!!Zachód i wschód od zawsze uznawali Polaków za frajerów których można wykorzystywać i tak jest i dzisiaj!
      Niemcy powinni wypłacić Polsce około 100 mld euro gdyby chcieli pokryć wszystkie straty!!

      • 20 2

    • Siemens, Bayer, Dr Oetker, Volkswagen, BMW i wiele innych też....

      Rozumiem, że autor komentarza produktów tych firm nie używa i unika jak ognia?
      Proponuje aspiryny Bayera też nie brać, bo przecież hitlerowska ;-)

      • 11 11

    • firma Krupp (2)

      acha, to ta firma, która mocno wspierała nazistów i wykorzystywała ludzi z obozów do pracy przymusowej, no to teraz już wiem :) 100 lat !!!

      • 15 1

      • Mi się ta firma kojarzy ze świetnym filmem Viscontiego "Zmierzch Bogów" -polecam, zresztą wątek nazistowski też tam jest (1)

        • 11 1

        • To juz jest stary film.

          ogladalem go ze trzy a moze i cztery razy jeszcze w latach 70-tych. Bardzo wnikliwa analiza Niemiec z poczatku lat Hitlera u wladzy.

          • 6 1

    • niemorzliwe

      Ojej... faktycznie. I co teraz Krzysztofie Kolumbie? Zamykamy ten bałaganw imię twojej niezwykłej historycznej dociekliwości i tego błysku Internauty Wyklętego? Myślę, że to jedyne mondre rozwionzanie.

      • 0 1

    • Wojna sie skończyla, ile jeszcze będziesz płakał z tego powodu?

      Przestań używać produktów Siemens, General Electric, VW nie korzystaj z więkrzości banków, nie wlewaj paliwa (po importowane od ruskich, a też byli okupantami). Żyjesz tu i teraz - pracuj, ucz się, rozwijaj a nie pi.....ol farmazonów z kanapy u mamy na zapiecku.

      • 0 3

  • Fajni ludzie (2)

    Bardzo sympatyczni ludzie tam pracują jak widać na zdjęciu.

    • 15 16

    • A gdyby Dr Mengele (1)

      Szukał do pracy?

      • 4 3

      • A ten w kółko z tym Mengele..

        • 3 3

  • Więcej firm = więcej miejsc pracy (1)

    Dobrze ze w Trojmieście dzialają takie firmy - za moich czasow, zeby zdobyć doswiadczenie zawodowe, trzeba było niezle się naszukać i nakombinowac, a potem isc na bezpłatny staż. Więcej firm = więcej miejsc pracy - w tym dla mlodych ludzi prosto po studiach.

    • 26 8

    • że działają takie...

      ...to ostateczność. Gdyby nie Polska, poszliby do Chin lub Indii. Jest to lepsze niż nic, ale takie firmy to prosta eksploatacja siły roboczej.

      • 9 7

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Thyssenkrupp świętuje swoje trzecie urodziny

    ile placa programistom C++ z 10 letnim doswiadczeniem? (3)

    ?

    • 4 6

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Thyssenkrupp świętuje swoje trzecie urodziny

      nie podają, ale pracowałem dla innej niemieckiej firmy w Gdańsku - Nigdy więcej!

      • 10 0

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Thyssenkrupp świętuje swoje trzecie urodziny

      Zbyt słaby jesteś skoro stawek nie znasz

      • 1 2

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Thyssenkrupp świętuje swoje trzecie urodziny

      Nie pracują tam programiści

      Zresztą, nie znać stawek w swoim zawodzie? Po 10 latach?

      • 1 0

  • Thyssenkrupp to jeden z największych koncernów przemysłowych ,ale to tutaj to tylko zaplecze najmniej wartościowe! (4)

    W Polsce likwidowało sie przemysł bo jest zbyt konkurencyjny dla zachodnich!I nawet udało im sie zrobic z Polski smietnik europy zachodniej.Polak jest Chińczykiem europy dlatego te zachodnie firmy przenoszą swoje zaplecza do Polski ,nawet z takich krajów jak Indie i Chiny itp..
    Najbardziej bez wartościowe oddziały się tutaj lokuje bo liczy sie tylko jedno by było jak najtaniej!!

    • 29 12

    • produkcja?

      W zakładzie produkcyjnym 80% to pracownicy fizyczni, nie zatrudniają przecież tylko inżynierów i prezesów :) Poza tym produkcje umieszcza się nie w centrum miasta, a na obrzeżach, więc dochodzą dojazdy. Tak wiec chyba lepiej że absolwenci uniwersytetów mają korpo pod nosem i jeszcze języków się uczą....

      • 7 8

    • (1)

      hehe. Polski przemysl by wykonczyl caly swiat :D dobre!

      • 5 0

      • W każdym razie, dałby sobie radę, a tak ?

        padło sporo firm, bo przyszła konkurencja, ale też nie wydalają, porównałbym ich do Impela. Ale do rzeczy, Tysen serwisują windy w szpitalu na Zaspie, a właściwie przyjeżdża jeden człowiek w razie awarii i to z Cedrów Wlk, więc jak ktoś stoi w windzie to musi czekać aż gość będzie uchwytny, a zastępców nie ma. Jest mała firma obok szpitala na Zaspie, która przez lata obsługiwała te windy, ale ją wygryźli przez wygranie przetargu i teraz jest do du...y. Na interwencję czasem trzeba czekać bardzo długo, ponieważ, teraz w razie awarii należy dzwonić do W-wy a oni jeśli nie mają tego serwisanta z Cedrów w pobliżu, muszą szukać kogoś kto gdzieś w Polsce jest najbliżej szpitala żeby ratować sytuację. I to jest takie usprawnienie ?

        • 4 2

    • Zysk ekonomiczny człowieku!

      Chłodna kalkulacja, czego Ty oczekujesz? Prawo Darwina obowiązuje równiez na wolnym rynku, zyskuje tylko konsument. Nie umiesz konkurowac, bankrutujesz.
      “The weak are meat the strong do eat.”

      • 0 0

  • rocznik 1983 (1)

    Aż zazdroszcze ale za moich czasow nie bylo takiej mozliwosci aby juz w szkole ukierunkowywano pod konkretna firme.mam nadzieje ze sie tam zarabia chociaz 3-4 tysie do rączki.pamietam jaki beznadziejny byl rynek pracy okolo 2002 roku.czlowiek sie cieszyl jak sie do mc donalda załapał a teraz można prawie z marszu do biura sie dostać.ps znam komunikatywnie niemiecki

    • 29 6

    • geniusz to ty

      ale ty sie ukształcił ... asz zwodufka szoferaku. dentka umisz klejac?

      • 0 2

  • Naiwnie zapytam. (7)

    • 0 1

    • naiwnie zapytam... (1)

      ...ile ta firma płaci w polsce podatków? Jakie wykazuje tu dochody?

      • 10 3

      • tak glupie pytanie ze rece opadaja

        Jak w tresci artykulu. To jest centrum uslug wspolnych. Nic tu nie sprzedaja, to z czego maja pochodzic dochody. Antyniemiecka histeria ciemnych mas , sterowanych politycznie.
        Najpierw sie czegos naucz potem komentuj. SSC skupiaja funkcje kosztowe, takie jak F&A, Application Support, Real Estate. Takze tutaj miliardowych zyskow nie ma, tylko koszty.

        Rece opadaja.

        • 0 2

    • per analogiam... (3)

      ...pracownicy takich oddziałów powinni być traktowani jak pracownicy delegowani, i firma powinna odprowadzać do skarbu Państwa różnicę w podatku dochodowym w takiej wysokości, jaka wynikałaby z podatków zapłaconych od wysokości dochodów osiąganych przez pracownika w "macierzystym" kraju firmy. Np. "tu" pracownik dostaje 3000zł, "tam" 4000 euro, czyli firma musi zapłacić za pracownika wyrównanie podatku dochodowego od kwoty ca. 13000 zł.

      • 18 2

      • Po co ? (1)

        I jaki sens byłby przenoszenia biznesu do Polski skoro I tak musieliby płacić różnicę ?

        • 4 1

        • Proste. Nie płaciliby podatku od DG, ichniego cit-u. Zresztą, zawsze można zaproponować ulgę...

          • 4 0

      • mega glupota, az dech zapiera

        na tej zamej zasadzie polacy powinni placic za produkty i islugi tyle co w innych krajach EU bo niby czemu maja miec np ubezpieczenie auta za 500 pln, jak taki holender placi 6000pln.

        Pomijam fakt,, ze autor w wybitnie debilny problem chce wyrownania podatku od dochodu ktory nie istnieje !!! w takim przypadku panstwo , ktore nic nie wnosi dostaje wicej kasy niz ciezko pracujacy pracownik. To jest czysta forma SOCJALIZMU, ktora niestety lansuje ostatnio rzad. Moze jeszcze reparacje doliczcie ?

        Te 4000 euro wynikaja z kosztow w danym kraju i maja zupenie inna sile nabywcza, wiec ta propozycja to oczywisty absurd. Czesi, Slowacy bardzo by sie ucieszyli na taka wiadomosc, wszystkie inwestycje poszly by do nich.

        • 0 1

    • Uczciwie odpowiem

      Więcej płacą podatków niż zjada dowolna kopalnia węgla kamiennego czy też przepuszcza na kampanię bilbordową Energa.

      • 1 1

  • a korpo szczury łykają wszystko

    • 16 6

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Włodzimierz Ziółkowski

W latach 1988-98 piastował stanowisko prezesa zarządu i dyrektora w spółce Morskie Domy Składowe...