Cztery powody, dla których PGE stawia na morską energetykę wiatrową

fot.Nicholas Doherty/Unsplash

Morskie farmy wiatrowe (ang. offshore wind farms) to obecnie jeden z najszybciej rozwijających się sektorów energetyki odnawialnej. Z roku na rok na akwenach opływających Europę buduje się coraz więcej nowych wiatraków, zdolnych do zasilenia w zieloną energię miliony gospodarstw domowych. Morskie turbiny wiatrowe posiada dziś kilkanaście europejskich państw. W przyszłości dołączy do nich także Polska.



Morskie farmy wiatrowe powstają głównie na północy Europy ze względu na panujące tam dogodne warunki wietrzne - najczęściej na morzach: Północnym, Irlandzkim i Bałtyckim. W kolejnych latach nowe instalacje offshore powstaną również w Polskiej Wyłącznej Strefie Ekonomicznej Bałtyku. Biorąc pod uwagę łączną moc zainstalowaną planowanych farm wiatrowych, przyszłym liderem tego nowego sektora energetyki w naszym kraju zostanie Grupa Kapitałowa PGE.

Skąd bierze się rosnące zainteresowanie branżą offshore? Dlaczego warto w nią inwestować? Przedstawiamy cztery powody, dla których PGE inwestuje w morskie farmy wiatrowe.

#1 gospodarka



Budowa morskich farm wiatrowych to nie tylko ważny dla Polski projekt energetyczny, ale przede wszystkim projekt gospodarczy. Powstanie nowego sektora energetyki będzie impulsem dla rozwoju wielu branż. Na wdrożeniu technologii offshore może zyskać polski przemysł stalowy i stoczniowy. Szansę na rozwój otrzymają również polskie porty, które staną się zapleczem dla budowy i serwisowania turbin. Lista beneficjentów jest jednak o wiele dłuższa. Według prognoz zyski mogą objąć ponad 70 sektorów gospodarki, w tym takie branże, jak transport, hotelarstwo czy gastronomia. Nowy sektor zapewni nowe miejsca pracy oraz dodatkowe wpływy z podatków.

#2 ekologia



Jednym z kluczowych powodów, dla których na świecie zaczęto budować morskie farmy wiatrowe, są oczywiście kwestie środowiskowe. Lokowane na morzu turbiny korzystają z odnawialnego i bezemisyjnego źródła energii, jakim jest wiatr i dlatego w procesie produkcji prądu nie emitują dwutlenku węgla do atmosfery. Dzięki pracy trzech morskich farm wiatrowych PGE o mocy 3,5 GW, czyli Baltica 1, Baltica 2 i Baltica 3, rocznie unikniemy emisji aż 11 mln ton dwutlenku węgla.

#3 społeczeństwo



Morskie turbiny wiatrowe są zazwyczaj położone kilkadziesiąt kilometrów od lądu, dzięki czemu nie wywierają większego wpływu na życie społeczności lokalnych - są niesłyszalne z brzegu i często nie są także widoczne. Farmy wiatrowe, które zostaną wybudowane przez PGE, znajdą się w odległości minimum 25 km od linii brzegowej.

Jak wynika z badania opinii przeprowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW), morskie farmy wiatrowe są źródłem energii najbardziej akceptowanym przez Polaków. 60 proc. z nich chciałoby korzystać z energii wytwarzanej przez morskie turbiny w swoich domach, a 81 proc. Polaków uważa, że rozwój farm wiatrowych wpływa pozytywnie na walkę ze zmianami klimatu.

#4 bezpieczeństwo



Produkcja energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych jest niezależna od zmieniających się cen surowców naturalnych, takich jak węgiel czy gaz. Polska gospodarka będzie zatem w mniejszym stopniu zależna od wahających się cen paliw kopalnych. Powstanie na polskim rynku nowego źródła energii elektrycznej przyczyni się także do zmniejszenia zapotrzebowania na jej import, co zwiększy niezależność kraju w tym obszarze.

Korzyści płynących z powstania w Polsce branży offshore jest znacznie więcej, co potwierdza, jak istotna jest realizacja Programu Offshore Grupy Kapitałowej PGE, który zakłada budowę co najmniej trzech farm wiatrowych:

  • Elektrowni Wiatrowej Baltica 1, która otrzymała ze strony PSE techniczne warunki przyłączenia do sieci przesyłowej dla mocy do 896 MW,
  • Elektrowni Wiatrowej Baltica 2, która otrzymała od operatora sieci przesyłowej techniczne warunki przyłączenia do KSE dla mocy do 1489 MW,
  • Elektrowni Wiatrowej Baltica 3, z umową przyłączeniową na 1045 MW.

Za budowę tych instalacji odpowiada powołana w styczniu 2019 roku spółka PGE Baltica, która w tym roku uzyskała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla Baltica 2 oraz Baltica 3 oraz warunki techniczne dla przyłączenia do sieci przesyłowej farmy Baltica 1.

Do 2030 roku zostaną uruchomione farmy wiatrowe Baltica 3 i Baltica 2 o łącznej mocy zainstalowanej do 2,5 GW. Z kolei po oddaniu do użytku elektrowni Baltica 1, po 2030 roku, PGE będzie posiadać łącznie około 3,5 GW mocy na Morzu Bałtyckim.

Więcej informacji o Programie Offshore dostępnych jest tutaj.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

 

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Kazimierz Wierzbicki

Prezes zarządu i właściciel Grupy Trefl, w skład której wchodzą spółki zajmujące się produkcją i...