stat

Maszyna za milion euro. GSG Towers inwestuje w nową linię

Najnowszy artukuł na ten temat

Była "Stocznia Gdańsk 4.0 - nowy początek" jest "Stocznia OdNowa"

Maszyna do zwijania bardzo grubej blachy.


GSG Towers inwestuje w linię produkcyjną. Wczoraj w hali K1 Stoczni Gdańsk uruchomiono nowoczesną zwijarkę, czyli urządzenie do zwijania bardzo grubej blachy, która umożliwi produkcję ogromnych sekcji do produkcji wież wiatrowych. Koszt urządzenia to ok. 1 mln euro.


Czy Stocznia Gdańsk wyjdzie z kłopotów?

tak, wierzę, że Stocznia odzyska pozycję na rynku 32%
może tak, ale to już nie będzie ten sam zakład 35%
nie, ten zakład nie ma już szans na wyjście z problemów 33%
zakończona Łącznie głosów: 256

Potężna zwijarka MCB 3090WT ważąca 156 ton jest pierwszym elementem nowego ciągu technologicznego, który pozwoli zwiększyć dwukrotnie moce produkcyjne. Cała linia ma być gotowa w tym roku.

- Dziś jesteśmy w stanie wyprodukować 14 wież miesięcznie. Po uruchomieniu całej linii produkcyjnej będzie to już 28 wież - mówi Jarosław Łasiński, prezes zarządu Gdańsk Shipyard Group, do której należy GSG Towers i Stocznia Gdańsk. - Będziemy też mogli produkować wieże off-shore, czyli przeznaczone na farmy morskie. One są większe od tych stawianych na lądzie. Nowe maszyny dadzą nam takie możliwości produkcyjne.

Zadaniem zwijarki jest przygotowanie podstawowych elementów do budowy wież wiatrowych, tzw. zwijek, z których montowane są większe sekcje. Nowa maszyna zwija blachę o szerokości do 3 m i średnicy od 99 cm do 8,5 m, grubości od 14 mm do 120 mm przy pełnej szerokości. Jest dostosowana do zwijania zarówno cylindrycznych elementów, jak i stożków występujących tak w wieżach wiatrowych jak i w innych konstrukcjach. Głównym klientem GSG Towers jest firma Vestas Wind System. Wcześniej firma pracowała też dla Siemensa i koncernu Nordex. W tym roku zakład rozpocznie współpracę z francuską firmą Alstom.

Czytaj też: GSG Towers buduje eksperymentalne wieże, a Stocznia Gdańsk... ma się lepiej

- Zakup tej maszyny to pierwsza duża inwestycja na terenie Stoczni Gdańsk od 2010 roku - powiedział Łasiński. - Mamy za sobą trudne momenty, ale dziś mogę powiedzieć, że nasz zakład istnieje i będzie istniał.

Na taka sytuację wpływ ma przede wszystkim porozumienie jakie udało się wypracować między udziałowcami Stoczni Gdańsk. Jak już informowaliśmy równo połowę udziałów w spółce GSG Towers przejmie Agencja Rozwoju Przemysłu. Tak przewiduje umowa inwestycyjna dotyczącą restrukturyzacji spółek wchodzących w skład Gdańsk Shipyard Group - głównego udziałowca Stoczni Gdańsk. Przejęcie jest jednym z warunków dokapitalizowania gdańskiej stoczni. Na tej transakcji stocznia ma zyskać ponad 100 mln zł. Pieniądze te przeznaczone mają być na częściowe oddłużenie zakładu. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafił już wniosek dotyczący przejęcia przez ARP wspólnej kontroli nad GSG Towers, której jedynym wspólnikiem jest obecnie Gdańsk Shipyard Group (główny udziałowiec Stoczni Gdańsk). W wyniku koncentracji ARP będzie posiadała 50 proc. udziałów GSG Towers i wraz z Gdańsk Shipyard Group będzie sprawowała wspólną kontrolę nad spółką.

Zobacz też: Niesamowite maszyny- wyoblarka


Zobacz też: Niesamowite maszyny - potężna walcarka

Opinie (33) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...