• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mobilna aplikacja efektem współpracy licealistów z Gdyni i JIT Solutions


W JIT Solutions chętnie inwestujemy czas i zasoby w młodych ludzi, doceniamy ich energię i motywację. Działamy na uczelniach, prowadzimy staże dla studentów, aby pomóc im na dobre rozpocząć swoją karierę w świecie IT. Dlaczego nie zaszczepiać wiedzy o programowaniu już na wcześniejszych etapach edukacji?



Pomysł współpracy z III Liceum Ogólnokształcącym z oddziałami dwujęzycznymi im. Marynarki Wojennej w Gdyni zrodził się po wykładzie wygłoszonym przez pracownika JIT, Witolda Bołta. Opowiadał on wówczas grupie licealistów o szeroko pojętym procesie wytwarzania oprogramowania. Witek uświadomił swoich słuchaczy o złożoności całego procesu - przedstawiał różne typy zadań, które w projektach IT wykonują analitycy, testerzy, architekci i programiści. Nic jednak tak dobrze nie pokazałoby machiny działania projektów IT, jak obserwowanie prawdziwych zespołów przy pracy. Tak oto pojawił się pomysł, aby grupa uczniów III LO w Gdyni uczestniczyła w serii wykładów i warsztatów prowadzonych w siedzibie JIT Solutions. Efektem tej współpracy jest aplikacja mobilna, nad którą licealiści pracowali co wtorek w naszym biurze.

Na początku współpracy głównym celem było sprecyzowanie funkcjonalności aplikacji. Uczniowie III LO wywnioskowali, że najbardziej pożyteczna byłaby aplikacja, która ułatwiłaby ich rodzicom odnajdywanie poszczególnych sal podczas wywiadówek. Przy pomocy małych urządzeń (typu beacon), które rozsiane po szkolnych korytarzach wysyłają sygnał bluetooth do telefonów z zainstalowaną aplikacją, odnajdywanie konkretnych sal nie jest już problemem. Podczas trwania projektu "III LO" młodzież uczestniczyła w warsztatach i wykładach dotyczących poszczególnych etapów wytwarzania oprogramowania, analizy biznesowej (zbieranie wymagań dotyczących aplikacji) oraz oczywiście wprowadzenia do technologii, w której tworzona była aplikacja (Xamarin). W ten sposób uczestnicy spotkań w JIT Solutions mieli okazję zasmakować prawdziwej pracy przy tworzeniu oprogramowania od zera. Praca nad aplikacją trwała cały drugi semestr roku szkolnego 2017/2018. Cały sztab naszych doświadczonych profesjonalistów IT dbał o to, aby z jak największym sukcesem wprowadzić młodzież do świata, który z chęcią zaprasza do siebie młode talenty.

III LO w Gdyni to jedno z najlepszych liceów w Polsce. Dla JIT Solutions współpraca z grupą uczniów tej szkoły była nie lada pedagogicznym i technicznym wyzwaniem. Stworzenie odpowiedniego środowiska pracy i przygotowanie materiałów na adekwatnym dla nastolatków poziomie to zadanie niecodzienne. Lubimy wyzwania i próbujemy im podołać jak najlepiej potrafimy. Tydzień po tygodniu, nasi licealiści zdobywali coraz to bardziej zaawansowaną wiedzę techniczną.

15 czerwca mieliśmy okazję uczestniczyć, wraz z dyrekcją i uczniami III LO w Gdyni, w oficjalnej prezentacji efektów naszej współpracy. Obecni na auli mogli na własne oczy przekonać się, jak dobrze stworzona przez licealistów i JIT-owców aplikacja odwzorowuje szkolne korytarze i tym samym spełnia swoje zadanie polegające na ułatwieniu poruszania się pomiędzy salami. Jest ona dostępna w Sklepie Play, pod nazwą 3Nav - sami możecie przekonać się o jej niezawodności. Zarówno dyrekcja III LO w Gdyni, jak i zarząd JIT Solutions są zdecydowani kontynuować współpracę w nadchodzącym roku szkolnym 2018/2019. W świecie IT możliwości są nieskończone, tak więc temat kolejnego projektu jest nadal kwestią otwartą.

Projekt "III LO" pozwolił nam spełnić nasze aspiracje, aby szerzyć wiedzę o świecie IT już wśród młodzieży. Uczestnicy poznali mechanizm wytwarzania oprogramowania, zdobyli wiedzę teoretyczną na temat technologii, którą wykorzystali w praktycznym zadaniu - tworzeniu aplikacji. Bardzo cieszy nas jakość naszej współpracy i mamy nadzieję na więcej podobnych projektów z uczniami III LO w Gdyni. Mamy dużo motywacji do dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, bo wiemy, że kierunek, który pokazujemy młodzieży, to kierunek przyszłości.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (36) 1 zablokowana

  • Ale wiecie że to kilka linijek kodu (2)

    a oni to robili przez cały semestr....

    • 1 1

    • ale to sa dzieci jeszcze z liceum

      • 1 0

    • Pokaz swoją aplikację.

      • 0 0

  • az tak brakuje specjalistow ? (1)

    historia zatacza petle - krypto zawodówka

    • 5 2

    • skumaj bezsens

      krypto zawodowka
      krypto waluta

      • 0 0

  • Niezbyt dobrze to świadczy o rodzicach tych uczniów (3)

    skoro dzieci wpadają na pomysł apki żeby się rodzice w szkole nie zgubili idąc na wywiadówkę :-D

    • 7 2

    • Niezbyt dobrze to świadczy o systemie (2)

      informacji o topografii szkoły

      • 0 0

      • może więcej lekcji religii katolickiej wykupmy od Watykanu (1)

        to powinno wyróżnić Polskę w świecie

        • 1 0

        • Masz jakieś uczulenie?

          • 0 0

  • (4)

    Ekstra. W końcu jakieś inspirujące projekty. Po testach w szkole śmiało można by aplikacje skomercjalizować w miejscach, gdzie ludzie zwykle się gubią.

    • 4 5

    • Muzea mają ten wynalazek od dawna :) (3)

      Tylko zamiast namierzać salę, używają beaconów do pokazania, co właśnie zwiedzasz.

      • 0 1

      • (2)

        Ale jakoś nie widziałem usługi lokalizacji w budynku publicznym w Polsce. A w wielu by sie to przydało. Projekt po dopracowaniu grafiki ma naprawdę wielkie szanse rozwoju komercyjnego.

        • 3 0

        • a potem wynik można wydrukować w postaci strzałek (1)

          i porozklejać w budynku

          • 0 0

          • Widać, ze jesteś z pokolenia cyfrowego wykluczenia.

            • 0 0

  • Nabywasz smarfon,ściągasz z netu aplikację i już trafisz

    na wywiadówkę do 3lo. Tam obok jest przejście dla pieszych, może warto iść za ciosem i zrobić apkę do odróżniania świateł, od nieświateł ?Chwała elektronowym mózgom !

    • 2 1

  • Ale uczniom zapłacono za współpracę? (3)

    Chyba że poinformowano ich że cały projekt realizowany jest w celach marketingowych do promocji firmy?

    • 7 6

    • jeżeli tylko taką wartość w tym widzisz... (2)

      ...to słabo. Dzieciaki mają możliwość robienia rzeczy o których w moim dzieciństwie mogłem tylko śnić. Fajnie, że komuś się chciało wyjść poza swój etacik i „zasiać” w młodzieży zapał do robienia czegoś więcej.

      • 10 3

      • (1)

        No właśnie o to chodzi że nie tyle "chciało się" tylko było podyktowane zimną kalkulacja nastawioną od początku na promocje (stąd aponsorowany artykuł).ciekawi mnie tylko czy ktoś powiedział o tym zainteresowanym uczniom :) Nie wypowiadam o tym czy to dobrze czy źle, ale jeśli nie zostali o tym poinformowani to ja na ich miejscu czułbym sie troche wykorzystany.

        • 2 3

        • za chodzenie na lekcje też ci płacą?

          a może powinni, może to by dało jakiś efekt

          • 0 0

  • Urządzenia typu beacon (6)

    To ja smaże na chrupko na patelni, a potem wkładam do kanapki :) nie można bylo napisać "nadajnik" albo "lokalizator"?

    • 12 4

    • Można też mówić na joysticki 'radosne pałeczki' (5)

      Ale jakoś nikt nie chciał...

      • 5 1

      • (4)

        Wystarczyłoby "kontroler do gier", " wolant" ,"manipulator", "sterownik osiowy" no można tak wymyślać bez końca. Kiedy w polsce pojawiły sie pierwsze joysticki na przełomie lat 70/80 dystrybutorzy nie wiedzieli jak to nazwać, więc przepisywali nazwy z pudełek. Wtedy jeszcze można było im to wybaczyć, dzisiaj angielski jest już tak napastliwy w języku polskim że powinno się temu przeciwdziałać na tyle na ile to możliwe.

        • 1 2

        • Albo można to po prostu zaakceptować. (3)

          Wszystkim wtedy jest łatwiej.

          I piszę to z komputera, nie z mózgu elektronowego :)

          PS. Żadne z określeń, które podałeś nie definiuje pudełka z wystającym drążkiem.
          Kontroler i manipulator to szersze pojęcia.
          Wolant nie jest drążkiem.
          Sterownik osiowy to kawałek elektroniki kontrolujący frezarkę CNC :)

          • 5 0

          • (2)

            Ale zauważ że piszesz "komputer", a nie computer ;)

            • 0 1

            • I do tego trzeba dążyć. (1)

              Nie mam nic też do dżojstika :)

              Bardziej chodzi mi o to, żeby nie iść śladami Francuzów i nie robić na siłę na każde zapożyczenie własnego słowa.

              • 3 0

              • i vice versa

                albo jak mawia znany i lubiany Ferdek,
                i wice wersja

                • 0 1

  • Też mógłbym współpracować (6)

    Możemy razem stworzyć aplikacje która przypomina o oddychaniu! Za pomocą żyroskopu umieszczonego na klatce piersiowej, aplikacja określałaby czy delikwent oddycha. Jeśli w ciągu 5s nie wykryje ruchu klatki piersiowej to
    bedzie nadawać sygnał "weź oddech"! Myślę że organizacyjnie i technicznie będzie to łatwiejsze w realizacji. Co prawda szkoda mi rodziców wybiynych "trójkowiczów" którzy umarli z głodu błądząc po salach iii lo, ale uważam że moja apka uratuje więcej żyć!

    • 19 7

    • chodziło o poznanie procesu

      a skoro nie rozpoznajesz wagi tego to trudno,
      bardzo dobry trening

      • 1 0

    • Masz dobry pomysł, dziś przecież aplikacje medyczne są na topie. Fakt, trzeba dopracować szczegóły, bo ja bym dał jakiś oddzielny moduł połączony bezprzewodowo ze smartfonem.

      • 2 0

    • No cóż, to samo Twój dziadek mówił siodłając konia i patrząc na samochody (2)

      Jak to się skończyło, sam wiesz.

      Nie wiem, tylko czemu pokolenie ignorantów technologicznych jest tak dumne ze swojej niewiedzy...

      • 4 1

      • Ależ tak

        Mój dziadek też sie śmiał z aplikacji do przypominania o oddychaniu do czasu aż zapomniał.. Ludzie nie doceniają potęgi technologii!

        • 5 1

      • Bo każdy idiota jest dumny z tego że jest najlepszy w swojej głupocie :)

        • 3 0

    • A w "rzyć" to se wsadź tą aplikacje.

      • 3 2

  • Suoer

    Super, że uczniowie mogą lsię uczyć w taki sposób, a nie tylko czerpać wiedzę z podręczników. Szacunek dla firmy która otworzyła przed nimi taką możliwość i poświęciła czas! Oby więcej szkół dostało taką możliwość!

    • 6 0

  • Wielotomowa opowieść o górze

    co urodziła mysz . Ale jaką mowoczesną !

    • 8 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Marek Kasicki

Wiceprezes zarządu Energa-Operator. Absolwent Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki...

Najczęściej czytane