• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Port Zewnętrzny. Oferenci mają czas do czerwca

Wioletta Kakowska-Mehring
20 lutego 2024, godz. 09:05 
Opinie (96)
Port Zewnętrzny to planowane przedłużenie "molo Węglowego" w formie sztucznego pirsu. Ma to umożliwić zawijanie statków kontenerowych o długości ponad 400 metrów i zanurzeniu sięgającym do 16 metrów. Port Zewnętrzny to planowane przedłużenie "molo Węglowego" w formie sztucznego pirsu. Ma to umożliwić zawijanie statków kontenerowych o długości ponad 400 metrów i zanurzeniu sięgającym do 16 metrów.

Po raz kolejny przesunięto termin składania ofert na budowę Portu Zewnętrznego w Gdyni. Do etapu dialogu zaproszenie otrzymało czterech zainteresowanych - dwa konsorcja i dwie firmy. Oferty mogą składać do 14 czerwca. Wówczas dowiemy się, kto pozostanie na placu boju, bo - co ciekawe - o ten projekt toczy się gorąca rywalizacja.



Według koncepcji Port Zewnętrzny w Gdyni ma być jakby przedłużeniem nabrzeży Szwedzkiego i ŚląskiegoMapka (ma powstać na wodzie). Projekt obejmuje zaprojektowanie, budowę, sfinansowanie, wyposażenie, a następnie utrzymanie i eksploatację w okresie umowy "Partnerstwa Publiczno-Prywatnego części lądowej Portu Zewnętrznego".

Umowa ma zostać zawarta na okres ok. 36 lat, w tym ok. 5 lat projektowania i budowy oraz ok. 31 lat na utrzymanie i operowanie terminalem kontenerowym (eksploatację infrastruktury). Pierwsze statki powinny móc wpłynąć do Portu Zewnętrznego w Gdyni już na przełomie 2028 i 2029 r. Takie założenia przedstawiono w lipcu 2023 r., kiedy ogłoszono zaproszenie do składania ofert. Te miały wpłynąć w październiku ub. roku , potem mówiono o lutym 2024 r., ostatecznie ma być czerwiec.


Kiedy możemy spodziewać się wyboru partnera do tego projektu?"

- Postępowanie przetargowe na wybór partnera prywatnego dla projektu Portu Zewnętrznego jest prowadzone w trybie dialogu konkurencyjnego. Zaproszenie do składania ofert przekazano do uczestników postępowania w lipcu 2023 r. - z pierwotnym terminem składania ofert wyznaczonym na październik 2023 r. W wyniku wniosków uczestników postępowania wydłużono ten termin do lutego - a obecnie do 14 czerwca 2024 r. - poinformowało nas biuro prasowe Portu Gdynia.
Kto jest w gronie zainteresowanych? W lutym 2021 r. poinformowano, że dwa konsorcja i dwie firmy:
  • konsorcjum Meridiam Eastern Europe Investments 4 SAS (z siedzibą w Paryżu) i Gdynia Terminal Holding SAS,
  • konsorcjum Hutchison Ports Poland i Port of Felixstowe Limited (Londyn),
  • firma Mota-Engil Central Europe PPP Road Spółka z o.o. z Krakowa,
  • firma International Container Terminal Services Inc. z siedzibą w Manili.


Projekt rozbudowy "na wodzie" miał też Port Gdańsk, ale z powodu braku zainteresowania inwestorów plan zawieszono. O dziwo z gdyńskim projektem jest inaczej, choć wciąż brakuje najważniejszego elementu w infrastrukturze, czyli Drogi Czerwonej. O Port Zewnętrzny toczy się gorąca rywalizacja.

Czy port instalacyjny w Gdańsku w ogóle powstanie? Czy port instalacyjny w Gdańsku w ogóle powstanie?

Od kilku miesięcy w dużych portalach informacyjnych ukazują się publikacje, które próbują wpłynąć na atmosferę wokół tego postępowania. Główny przekaz jest taki, że zagraża nam chiński kapitał. To z kolei byłoby źle widziane przez USA. W materiałach o chińskich "pazurach i smokach" wypowiadają się eksperci od wojskowości, NATO, ambasadorzy i doradcy różnej maści.

Faktycznie w przetargu startuje chiński Hutchison Ports Poland (z Hong Kongu) prowadzący od lat Gdynia Container Terminal, czyli jeden z gdyńskich terminali kontenerowych. Z kolei współwłaścicielem Mota-Engil Central Europe PPP Road Spółka z o.o. ma być państwowy chiński gigant budowlany, objęty w 2020 r. sankcjami USA. W jednym z konsorcjum występuje Meridiam Eastern Europe Investments 4 SAS, jak informują portale, firma "powiązana kapitałowo i biznesowo z państwową firmą z Chin".


Trzeba jednak też zauważyć, że w tych konsorcjach pojawiają się też firmy z Francji (grupa CMA CGM i Wielkiej Brytanii (Port of Felixstowe Limited), ale ten wątek nie przebija się w publikacjach.

Jedynym oferentem bez "chińskiego pierwiastka" - co podkreślają autorzy alarmistycznych publikacji - jest filipiński International Container Terminal Services Inc., który prowadzi od lat BCT, czyli drugi terminal kontenerowy w Porcie Gdynia (po sąsiedzku z GCT). Tu z kolei pojawia się "pierwiastek amerykański". Udziałowcami w ICTS są Amerykanie. To właśnie BCT ma też kontrakt bezpośrednio z armią amerykańską na przeładunki wojska.

Przetarg zapowiada się więc ciekawie. A im więcej rywalizacji i emocji, być może więcej uda się... ugrać. Przed nowymi władzami Port Gdynia stoi więc nie lada wyzwanie. W obecnej sytuacji geopolitycznej stosunek do chińskiego kapitału w Europie bardzo się zmienił. Niewątpliwie niezbędna jest ostrożność w podejmowaniu decyzji o współpracy. To jednak powinny ocenić właściwe służby.


Wybór partnera to niejedyny punkt w realizacji Portu Zewnętrznego. Potrzebna jest też infrastruktura towarzysząca. W styczniu ogłoszono, że Port w Gdyni znalazł wykonawcę projektu połączenia drogowego między planowanymi dużymi inwestycjami w mieście: Drogą Czerwoną i Portem Zewnętrznym. Za 2,6 mln zł wykona je firma Highway z Gdańska. Ma być gotowa za dwa lata.

W międzyczasie dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni wspólnie z zarządem Portu Gdynia ogłosił postępowanie na wybór wykonawcy falochronów w formule zaprojektuj i wybuduj. Termin składania ofert w tym postępowaniu wyznaczono na 23 lutego 2024 r.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (96)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Kazimierz Wierzbicki

Prezes zarządu i właściciel Grupy Trefl, w skład której wchodzą spółki zajmujące się produkcją i...

Najczęściej czytane