• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Sunreef Yachts chce zatrudnić 200 osób

VIK
14 września 2020 (artykuł sprzed 3 lat) 
  • Hale produkcyjne stoczni Sunreef Yachts w Gdańsku.
  • Katamaran motorowy 49M Sunreef Power.

Ponad 200 pracowników planuje w najbliższym czasie zatrudnić stocznia jachtowa Sunreef Yachts. A wszystko z powodu... wzrostu sprzedaży. Jak widać, są branże, którym pandemia niestraszna. Dobra luksusowe, jakim są jachty, sprzedają się dobrze.



- Możemy z dumą powiedzieć, że przez ostatnie miesiące pandemii nie zredukowaliśmy żadnych miejsc pracy. Utrzymywaliśmy zatrudnienie oraz płace na stałym poziomie. W tej chwili potrzebujemy więcej ludzi. Liczba zamówień ciągle wzrasta, a dodatkowo w trakcie konstrukcji są bardzo wymagające i ważne modele jachtów. Liczymy również, że w następnych miesiącach podpiszemy kontrakty na inne duże jednostki - mówi Francis Lapp, prezes Sunreef Yachts.
Kto może liczyć na zatrudnienie? Poszukiwani są pracownicy produkcyjni i wykwalifikowani specjaliści, m.in: stolarze, laminiarze, tapicerzy, elektrycy, technolodzy, hydraulicy i mechanicy. Wkrótce planowane jest również zwiększenie zatrudnienia w biurach projektowych. Obecnie w firmie pracuje łącznie ponad 1 tys. osób.

Nowi pracownicy będą już w większości pracować w powstających halach stoczni Sunreef Yachts, które budowane są w GdańskuMapka i zajmują obszar prawie 50  tys. m kw. Całkowite przeniesienie wszystkich biur i warsztatów produkcyjnych z historycznej lokalizacji w centrum miasta do nowej siedziby według planu odbędzie się w kwietniu 2021 r. Aktualnie na nowej stoczni trwa m.in. budowa największego na świecie prywatnego katamaranu motorowego 49M Sunreef Power, jak również konstrukcja innych modeli, takich jak 100 Sunreef Power czy jednostek z linii ECO.

Założona w 2002 roku w Gdańsku przez Francisa Lappa stocznia Sunreef Yachts jest światowym liderem w projektowaniu i produkcji personalizowanych katamaranów żaglowych, motorowych oraz wielokadłubowych superjachtów. Firma posiada biura: w Polsce, Dubaju, Miami i Czarnogórze. Siatka dystrybucyjna firmy obejmuje natomiast cały świat. Wszystkie etapy projektowania oraz konstrukcji jachtów mają miejsce w głównej siedzibie stoczni w Polsce - od konceptu po budowę, aż do dostarczenia jachtu klientowi. Do klientów Sunreef Yachts należą m.in. znany tenisista Rafael Nadal czy mistrz F1 Nico Rosberg.
VIK

Miejsca

Opinie (90)

  • Tak z ciekawości ile można zarobić? (18)

    Obecnie pracuje w podobnej branży i praca od 6:45 do 14:45 (poniedziałek _piątek). Normalnie umowa o pracę, pensja zadowalająca, ekstra tysiąc na świeta dwa razy w roku plus pieniądze na wakacje (urlopowe). Nadgodziny płatne 100%.

    • 66 0

    • Gdzie niby?

      • 0 0

    • (11)

      Co to znaczy zadowalająca ?

      • 22 0

      • (4)

        2500 zł
        Ale mieszkam z mamą

        • 48 2

        • Lepiej z mamą ,na swoim niż na kredycie (3)

          Przez najbliższe 25 lat.

          • 13 17

          • To siedź z mamą do 40tki :) (2)

            • 9 4

            • (1)

              on już po 40-stce

              • 6 1

              • Do drugiej 40-tki.

                • 6 0

      • Jako autor tego posta - zadowalająca to 5400 złotych netto (5)

        Co daje mi 7655 brutto.
        A zadowalająca oczywiście na warunki Trójmiasta, a nie jakiegoś Wejherowa.

        • 47 4

        • Zarabiam więcej w Wejherowie i ledwo wiążę koniec z końcem. Sugerujesz, że w Trójmieście będzie łatwiej?

          • 9 1

        • ja mam 5800 na reke, ale tylko 300 na swieta. jak ty to robisz..

          • 1 0

        • (1)

          A jaka branża ?

          • 3 1

          • podobna

            branża

            • 3 0

        • Taa

          W dwa miesiące

          • 11 9

    • 14 /h laminat (3)

      • 16 1

      • LG

        Tyle to dostaje ochroniarz co głupa pali:-)

        • 10 1

      • 14 euro ? Fajnie.

        .

        • 2 8

      • Kola

        euro czy hrywien?

        • 12 4

    • Jeśli nie podają w artykule czy ogłoszeniu

      To oznacza że nie mają się czym chwalić, coś co na zachodzie jest standardem czyli podana stawka u nas jest tematem tabu...

      • 97 2

  • Haha (2)

    Cudnie, że się budują, ale ciekawe jak wodowania będą robić? Od d*py strony, wszystko budują, tylko o nabrzeżu zapomnieli :)

    No i wystarczy popatrzeć na filmik. Każdy pracownik ubrany w co popadnie. Prywatne ciuchy do śmierdzącej od klejów i laminatów roboty muszą przynosić. No i półmaski gdzie? BHP?

    Syf a nie firma. A Pan Lapp to był ziomek Adamowicza.

    • 69 7

    • Gdybyś nie był d**ilem ale cóż jesteś. To wystarczy podejść i zobaczyć. Jest ogromny slip gdzie suwnica kołowa będzie wodować jachty. Do tego jest też nadbrzeże.

      • 0 2

    • Był parę lat temu tutaj na stronie pochwalny artykuł, jak to pan L. się rozwija, podbija rynki, dba o ludzi i w ogóle.

      Artykuł okraszony został przepysznym filmikiem, na którym ludzie ubrani w nówka sztuka białe jednorazowe kombinezony laminowali jakiś pokład, pod namiotem z folii, którego wnętrze ogrzewały dwie klasyczne dmuchawy/nagrzewnice. Wyobrażam sobie jakie tam było stężenie oparów w powietrzu. No ale pracownicy mieli też maseczki, sęk w tym że takie najzwyklejsze przeciwpyłowe jednorazówki. Ale ładne, białe i w ogóle.
      Jakoś niedługo potem ta buda się spaliła.

      • 15 1

  • najpierw niech tam zajrzy sanepid i kontrola bhp (2)

    • 46 1

    • Był już sanepid i strażacy. Odbiory bez problemu . To bardzo nowoczweana stocznia

      • 0 1

    • to już nie ma szlifowania, lakierowania i spawania na jednej hali????

      to już nie ma szlifowania, lakierowania i spawania na jednej hali????

      • 20 0

  • sa

    Gratulacje!

    • 0 0

  • (7)

    To znaczy, że idzie kryzys. Bogaci się jeszcze bardziej bogacą stąd wzrost obrotów. Dobra luksusowe zawsze się dobrze sprzedają podczas kryzysów i przeczą prawom popytu i podaży :) taka specyfika.

    • 133 7

    • Ale podczas okresow rozkwitu tez sie dobrze sprzedaja, wiec przemysl swoje wnioski.

      • 0 0

    • Ja bym powiedział, że idzie nawet coś więcej niż kryzys - idzie wojna. (4)

      Taki jacht to nie tylko lokata kapitału, ale również polisa na życie. W czasie wojny domy są bombardowane, jest totalna ruina i po pewnym czasie nie ma co jeść i gdzie mieszkać. A na takim jachcie można sobie spokojnie mieszkać z rodziną, można wypłynąć na morze i przeczekać bombardowania albo popłynąć w jakieś spokojne miejsce, wystarczy zabrać odpowiednio duże zapasy żywności i paliwa.

      • 8 28

      • (3)

        Na wodzie można paść ofiarą ataku watahy u-botów. Także tak średnio z tym bezpieczeństwem.

        • 23 3

        • Nie ma problemu.

          Wystarczy jacht doposażyć w sonar i wyrzutnię bomb głębinowych i można płynąć.

          • 7 1

        • nie ma watah ubotów, były w czasie wojny, obecnie trzeba by je wyprodukować

          • 3 2

        • ja bardziej obawiałbym się bomby termobarycznej.....

          • 10 1

    • Jachty podrożały o 10%

      Jak mamy żyć?

      • 24 0

  • Problemem współczesnego świata nie jest fakt, (3)

    że nie ma jak nakarmić biednych. Problemem jest, że bogaci są nienasyceni i dlatego nie da się nakarmić biednych. Od początku XX w. rozwarstwienie w płacach i majątkach rośnie. 100 lat temu prezes korpo zarabiał 200-300x więcej niż szeregowy pracownik. W tej chwili ten rozrzut potrafi wynosić 4000-5000x. 20 lat temu 90% majątku świata znajdowało się w rękach 96 osób fizycznych. Dziś - w rękach 6 osób! Może zabrzmię głupio - ale czas ograniczyć obrzydliwie bogatym bogactwa, bo teoria redystrybucji dóbr (tzw. teoria skapywania) to kompletna bzdura.

    • 35 1

    • Pomoc niemożliwa

      Problemem jest to że biedni mieszkają tam gdzie jest inna mentalność np klanowa i pomoc jest rozkradana a pracownicy organizacji pomocowych napadani. Zwykle są to tereny gdzie nie ma kontroli państwa albo samo państwo jest skorumpowane. Wiec organizatorzy pomocy z niej się wycofują

      • 1 0

    • hmmm niby ok, ale co za roznica (1)

      masz na chleb i mieszkanie? to po co Ci wiecej? Tak samo gdyby Ci prezesi nie kupowali tych jachtow to kilkaset osob by nie mialo tej pracy, wiec jak to jest?
      Z innej strony statystyki pokazuja, ze zyjemy w najstabilniejszych czasach i ogolnie na swiecie poziom zycia rosnie stale.

      • 7 5

      • Poziom życia rośnie. To fakt.

        Sęk w tym że najszybciej rośnie najbogatszym.
        A najbiedniejszym - najwolniej.

        • 6 1

  • taaa, szukają, od roku widzę ich ogłoszenia, wpisuję się w profil kandydata a i tak nawet nikt nie zadzwonił, żeby się spotkać, ogłoszenia wygasaja a potem na nowo wchodzą. chyba ze to pic na wode i nie zamierzaja zatrudniac, ale prezes musi byc zadowolony, ze dzial kadr sie nie opier.nicza

    • 2 1

  • (2)

    15zł na godzinę to bardzo dobra stawka przy 300h miesięcznie ;)))

    • 41 1

    • a jak zamieszkasz w samochodzie pod firmą to już super.

      • 1 0

    • A przy 400 h jeszcze lepsza :D

      • 16 0

  • Jeśli dają umowę o pracę 10euro/h na ręke, pół godzininy płatnej przerwy i 33dni płatnego urlopu, (12)

    50%ekstra płatne overtime, to można rozważyć w przeciwnym razie mogą liczyć jedynie na Ukraińców lub alimenciarzy z pod budki z piwem, normalnie myślącym młodym ludziom znającym choć trochę język angielski raczej się to nie opłaca...

    • 126 21

    • Powiedz to lekarzom, nauczycielom, urzędnikom, pracownikom kultury. (2)

      • 5 2

      • pokaż mi kwitek tych pracowników za 300h w MSC (1)

        • 2 0

        • samochody na parkingu pod GUM dobitnie świadczą o ich niskich zarobkach

          nowe M5, Panamera turbo s, nowa S, nowe E, nowe RR....

          • 5 0

    • Wiec siedź dalej (1)

      W domu na zasilku

      • 3 5

      • ile jest tego zasiłku tak z ciekawości ?

        starczy na fajki wogole ? może rzucę pracę i pójdę na zasilek

        • 4 0

    • (2)

      z tej Twojej wyliczanki tylko 10eur/h bym chciał, pół h przerwy płatnej już mam, urlopu mi wystarczy 26 dni bo i tak nie wykorzystuję go a nadgodziny 150% i 200% noc/niedziela też mam, gdzie Ty pracujesz ?

      • 5 1

      • Miałem tak jak pracowałem w UK 28dni urlopu z "lieu day"

        plus benefit 1dzień za każdy przepracowany rok maksymalnie do 5lat czyli po pięciu latach w sumie 33dni wolnego stawka 10,60 funt/h i nie był to jakiś nie wiem co standardowe warunki kogoś kto pracuje nie przez agencje a na umowę o pracę, kolega był kierowcą kat. C i miał dużo lepiej, znam po sobie że emigracja to nie jest miód, ale to co tutaj się wyprawia od wielu lat to woła o pomste do nieba..

        • 8 0

      • Nigdzie

        Na zasiłku siedzi całe zycie

        • 4 2

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

      • Nie podoba się, to siedź i nie pracuj

        Są tacy którzy popracuja

        • 3 14

    • prawdziwy patriota nie sprzedaje Ojczyzny za parę euro więcej na godzinę! (1)

      • 5 37

      • Prawda, ale ja się nie uważam za patryjotę...

        A Ty sobie bądź patryjotą-niewolnikiem w firmie z zachodnim kapitałem...

        • 32 4

  • (5)

    Czy ktos kiedys napisze o tym, ile toksycznych substancji jest uzywanych w produkcji takiego jachtu? I jak wielkie sa emisje tych szkodliwych substancji w danym srodowisku? Nie, skadze. Przeciez to miejsca pracy i rozwoj ;)

    • 48 1

    • dlatego nie buduje sie we francji ,niemczech tylko w Polsce (2)

      u nas przepisy sa takie ze mozna ,a za odra juz nie bo toksyczne dla ludzi i srodowiska.

      • 24 0

      • Buduje się, buduje. (1)

        Część produkcji poprzenosili, ale u siebie też robią.

        • 2 3

        • u siebie wyposażają gotowe "skorupy"

          które nocami śmigają konwojami na zachód.
          S6 na pewno się przyda... ;)

          Brudną, szkodliwą robotę sprzedaje się tam, gdzie chcą/mogą ją wykonać. W miejscu przeznaczenia nawet "gastarbaiterzy" nie chcą tego robić, bo już się zadomowili i znaleźli lepsze źródła dochodów. Poznali związki zawodowe i mają metody nacisku na przedsiębiorców, aby swoje wycisnąć.

          A my mamy "wolność" ...

          • 3 1

    • Taa, dlatego linia ECO jest co najmniej średnio zabawnym żartem :P

      • 1 0

    • Wyprowadz się na hmmmm q kosmos będziesz mieć spokój

      • 0 13

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Roman Walasiński

Prezes zarządu Swissmed Centrum Zdrowia. Ukończył Uniwersytet Gdański, Wydział Prawa i Administracji. W latach 1990 -1993 Okręgowa Izba Radców Prawnych w Gdańsku. Do dziś wpisany na listę Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku. 1989-1994 Urząd Miasta Gdańska. 1997-1998 radca prawny w spółce Theo Frey Polska w Gdańsku. 1993 – 2006 własna kancelaria radcy prawnego w Gdańsku. Spółką Swissmed kieruje od 1998 roku.

Najczęściej czytane