W centrach handlowych trwa walka o klienta i czynsze


Sprzedawcy w maseczkach, płyn dezynfekujący przy wejściu i naklejki przypominające o zachowaniu odstępów. Tłumów nie ma. Część sklepów jeszcze się nie otworzyła, część być może się już nie otworzy. Jedni dopiero się organizują, czekają na towar, inni pozbywają się mniej rentownych punktów i... twardo negocjują czynsze. Jak dziś wyglądają trójmiejskie centra handlowe i jakich sklepów już nie odwiedzimy?



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Czy galerie handlowe powinny obniżać najemcom czynsze:

tak, za okres, kiedy sklepy nie były otwarte 39%
tak, nawet za dłuższy okres, po indywidualnych negocjacjach 44%
nie, sklepy powinny pokryć zobowiązania, skorzystali z tarczy 13%
nie, nawet jakby wiązało się to z upadłością najemców 4%
zakończona Łącznie głosów: 3210
Okazuje się, że wielu handlowców nie było przygotowanych na otwarcie. Rząd zapowiadał, że "odmrożenie" galerii handlowych nastąpi 18 maja i dopiero tuż przed majówką podjął decyzję, że jednak już 4 maja. Samo rozporządzenie regulujące zasady zostało opublikowane 2 maja o godz. 22. W niektórych sklepach trwają remonty, które trzeba dokończyć, inni czekają na środki ochrony, które muszą zapewnić klientom i pracownikom.

Jednak nie wszyscy uzupełniają towar na półkach. Wiele sieci handlowych polskich i zagranicznych prowadzi negocjacje z właścicielami centrów handlowych w zakresie obniżenia czynszu. Niestety większość umów najmu lokali ma charakter długoterminowy m.in. na 5 lat i niestety nie można ich wcześniej wypowiedzieć. Należy też pamiętać, że właściciele powierzchni handlowych mają też wielomilionowe kredyty w bankach, które bez względu na obecną sytuację muszą być regularnie spłacane. Negocjacje są więc bardzo trudne.

Trójmiejskie centra handlowe "odmrażają się"



W Centrum Riviera w Gdyni we wtorek mniejszy ruch niż zwykle, ale zdecydowana większość placówek handlowych czekała na klientów. Wciąż nie działają tzw. wyspy, czyli małe punkty handlowe przy pasażach. Zamknięty jest TK Maxx, wszystkie marki LPP, Jean Louis David i Giacomo Conti. Za to powoli budzi się pasaż gastronomiczny. W Klifie jest zamkniętych kilka salonów, w tym Tous i Wittchen, ale widać, że sklepy przygotowują się na otwarcie, bo personel już się krząta.

- W gdyńskim Klifie otworzyła się większość salonów, a ci najemcy, którzy jeszcze nie otworzyli swoich sklepów, wyjaśniają to głównie kwestią dostępności personelu. Salony marek, które publicznie zapowiadały rewizję obecności w galeriach handlowych, a są obecne w Galerii Klif - zostały otwarte - mówi Mariola Rogóż, dyrektor Galerii Klif.
W Forum Gdańsk w sumie już 70 proc. punktów wznowiło pracę, nie działa jednak Centrum Wina, Kazar, Solar, Tous, Prezent Marzeń, Go Sport i wszystkie marki LPP. Tylko część szykuje się na przyjęcie klientów.

- Przypomnę, iż rozporządzenie opublikowane zostało w sobotę późnym wieczorem, a zatem czas okazał się dla naszych najemców wyzwaniem. Część z nich potrzebuje go więcej na przygotowanie się i wdrożenie nowych zasad sanitarnych. Część uzupełnia zaopatrzenie - mówi Magdalena Gibney, dyrektor Forum Gdańsk.

Galerie handlowe otwarte. 4 maja odwiedziliśmy Forum Gdańsk



W Galerii Bałtyckiej czynnych jest 90 proc. sklepów, w tym lokale gastronomiczne, do których można podejść, żeby kupić dania na wynos. Zamknięte są sklepy marek Reserved, Mohito, Cropp i House. W Galerii Morena we wtorek zamknięte były sklepy Swiss, Big Star, Quiosque, Gee One. W tym czasie w Madisonie zamknięty był sklep Samsonite i sklep zoologiczny, ale oba przygotowywały się do otwarcia. W  Alfa Centrum większość sklepów była otwarta, nieczynne były jedynie sklepy marek Sinsay, Mohito i Gee One. W Galerii Przymorze wszystkie punkty i sklepy poza gastronomią i punktem Świat GSM, były czynne. W Parku Handlowym Matarnia otworzyły się praktycznie wszystkie punkty, które mogą prowadzić działalność, ale pozostał jeszcze m.in. TK Maxx. We wtorek wiele osób spod jego drzwi odeszło niezadowolonych - wkrótce zostanie otwarty, ale data jeszcze nie jest znana. Praktycznie wszystkie sklepy działają w GCH Manhattan.

Centra handlowe w Trójmieście



- W pierwszym dniu powrotu do rzeczywistości handlowej tzw. odwiedzalność Manhattanu wyniosła 60 proc. normalnej dziennej, co uznajemy za dobry wynik. Obserwujemy klientów, którzy dokonują celowych zakupów, mniej jest takich, którzy przechadzają się po centrum czy spędzają tu czas, wiele udogodnień oraz punktów rozrywkowo-wypoczynkowych jest jeszcze niedostępnych - mówi z kolei Łukasz Tomczak, dyrektor zarządzający w GCH Manhattan.

Wielkie marki zapowiedziały cięcia



Faktycznie kilka z dużych sieci handlowych zapowiadało wycofanie się z niektórych galerii handlowych. Część zażądała renegocjacji umów, na które nie bardzo chcą się zgodzić zarządzający obiektami. Część po prostu wietrzy swoje... handlowe szafy. Odchudzenie sieci oficjalnie zadeklarował Empik, Lancerto, Giacomo Conti, Kazar, Ochnik, Recman i wszystkie marki LPP (Reserved, Mohito, Cropp, House, Sinsay).

Ostatecznie Empik w Polsce zamknął 40 z 276 salonów, w Trójmieście zamknięto jedynie sklep w City Forum. Marka Lancerto sprzedająca odzież męską w Trójmieście miała tylko dwa sklepy - zamknięto salon w Rivierze, pozostał sklep w Designer Outlet Gdańsk. Tak samo postąpił właściciel sieci Giacomo Conti, dalej działa punkt w Designer Outlet Gdańsk, a zamknięto sklep w Rivierze. Sieć Kazar miała cztery sklepy w Trójmieście i zrezygnowała ze sklepu w Forum Gdańsk. Ochnik ma również cztery sklepy, wszystkie działają. Cięcia zapowiedziała też marka Recman, która ma jeden salon w Galerii Przymorze. Sklep jednak dalej działa.


Najwięcej pozamykanych sklepów należy do LPP. Dotyczy do wszystkich pięciu marek tej firmy - Reserved, Mohito, Cropp, House, Sinsay.

- Wobec zaistniałych okoliczności spowodowanych pandemią COVID-19 wykonywanie umów, o których mowa, na dotychczasowych warunkach jest trwale niemożliwe, co uzasadnia skorzystanie przez LPP z przysługujących firmie uprawnień - podała spółka LPP w komunikacie i zapowiedziała, że odstępuje od umowy najmu 30 proc. powierzchni handlowych.
Obecnie otwarte są jedynie 32 sklepy marki Reserved z 207 stanowiących całą sieć w Polsce. W Trójmieście tylko dwa sklepy. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku innych marek LPP, czyli House (otwarte są tylko 32 sklepy ze 190), Sinsay (działają 53 sklepy ze 162) czy Mohito (24 sklepy ze 150). Nie da się ukryć, że gdańska spółka poszła na ostre starcie z właścicielami obiektów handlowych. Na razie trwają negocjacje, o których szefowie galerii handlowych niechętnie mówią.

Tarcza sieciom nie wystarcza



Tak zwana ustawa antykryzysowa z 31 marca tego roku narzuca, że w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia działalności w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. m kw. wygasają zobowiązania stron umowy. Między innymi oznacza to, że najemca, który nie może pracować, nie musi płacić czynszu. W zamian za to w ciągu trzech miesięcy od zniesienia zakazu musi on jednak obiecać, że przedłuży umowę najmu, przynajmniej o tyle czasu, ile trwał zakaz działalności plus sześć miesięcy.

Czytaj także: jedni najemcy mogą liczyć na obniżki czynszu, inni nie



Zakaz handlu w galeriach handlowych dla sporego grona najemców trwał od 14 marca do 4 maja - około półtora miesiąca. Zgodnie z ustawą przykładowy najemca (np. z branży odzieżowej) za ten okres nie musi płacić czynszu. Ale tylko pod warunkiem, jeśli w ciągu najbliższych trzech miesięcy przedłuży umowę o 7,5 miesiąca. Inaczej właściciel galerii może mu naliczyć normalny czynsz za okres, kiedy obowiązywał zakaz handlu. Czyli jeśli najemcy w galerii umowa kończy się w grudniu tego roku, to żeby nie zapłacić za półtora miesiąca, kiedy obowiązywał zakaz handlu, musi umowę przedłużyć do połowy sierpnia 2021.

- Wydłużenie umowy o te 7,5 miesiąca nie jest problematyczne, bo czy umowa jest na 60 czy 67 miesięcy niewiele zmienia. Najemcy bardziej obawiają się tego, co będzie się działo na rynku i jak długo potrwa zastój, nie wiedzą, czy będzie ich stać na opłatę całego czynszu. Tymczasem naprawdę nie wiadomo, co będzie. Oczywiście w pierwszym ani drugim tygodniu nie ma co liczyć na pełne obroty, a co będzie dalej - trudno przewidzieć. Przecież może się nawet okazać, że zakaz handlu dla galerii zostanie przywrócony - mówi Marcin Łukasiewicz, dyrektor Galerii Bałtyckiej.

Wojna o czynsz



Jak nieoficjalnie tłumaczą nam rynkowi praktycy, sklepy marek LPP są od poniedziałku otwarte tam, gdzie firma ma podpisane umowy najmu z czynszem naliczanym od obrotu. Tam, gdzie czynsz jest stały, LPP odstąpiło od umów.

- W Gdańskim Centrum Handlowym Manhattan z grona tych najemców, którzy mogli otworzyć swoje salony, zrobili to wszyscy. Jest jeden wyjątek: najemca przekazał odstąpienie od umowy, które ze swej natury jest bezskuteczne. Niemniej finalizujemy rozmowy z najemcą i już niebawem także ten ostatni z salonów będzie otwarty - mówi Łukasz Tomczak, dyrektor zarządzający GCH Manhattan, i szerzej wyjaśnia sytuację rynkową: - Kilka sieci handlowych odstąpiło od umów najmu, co dotyczy nie tylko trójmiejskich galerii. Ale o takim kroku lub o zmianie warunków umowy z racji nadzwyczajnych okoliczności może decydować jedynie właściwy sąd.

Jak się okazuje właściciele galerii w Polsce solidarnie uznali więc odstąpienia za nieskuteczne i pozbawione rzetelnej podstawy prawnej.

- Takie działanie jest o tyle zaskakujące, że trwają od kilku tygodni bardzo trudne rozmowy przy "okrągłym stole" pomiędzy najemcami a właścicielami galerii, które mają na celu wypracować kompromis branżowy. Pragnę przypomnieć, że renegocjacje umów najmu miały miejsce, mają i z pewnością będą miały miejsce. Właściciele są gotowi do rozmów z najemcami, tak jak to działo się dotychczas, niemniej rozmów toczonych indywidualnie, w poszanowaniu wszelkich poufności oraz adekwatnych do sytuacji najemcy w danym obiekcie oraz realnych możliwości właściciela danego obiektu. Trudno nazwać oczekiwania części najemców partnerskimi czy solidarnościowymi, szczególnie takie postulaty, jak 6 czy 8 proc. od obrotu jako wyłączny składnik opłaty czynszowej. Należy pamiętać, że galerie poza kosztami bieżącymi spłacają też kredyty na budowę tych obiektów oraz płacą do budżetów samorządów i skarbu państwo ogromne sumy tytułem danin publiczno-prawnych. Wielu najemców, w przeciwieństwie do właścicieli galerii, otrzymało duże wsparcie od rządu z poszczególnych tarcz - mówi Łukasz Tomczak.
- Umowy na czas określony, jakie zwykle są podpisywane w przypadku najmu w galeriach, są w zasadzie nierozwiązywalne. Może dojść do tego tylko za porozumieniem stron i w szczególnych przypadkach, które zwykle przewidziane są w samej umowie - mówi z kolei Marcin Łukasiewicz.
Wysłuchując racji każdej ze stron, trzeba przyznać, że wszyscy są w trudnej sytuacji. Pozostaje wierzyć, że prowadzone negocjacje będą owocne, a klienci szybko wrócą do zakupów.

Opinie (437) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (27)

    Co prawda nie chodzę do galerii ale faktycznie czynsze powinni obniżyć moi drodzy i kochani .Walczyć o klienta można jedynie przez obniżki cen.Ale nie takie że skreślają cenę 140 na 110...A przedtem cena regularna to 90,oj nie kochani.Taki fatałaszek powinien być za 50zl maksymalnie.I wtedy to ma sens.Czuway!

    • 172 65

    • Sven Dobra Rada (1)

      Otwórz sklep,i tak handluj, kup towar po 100 złotych, sprzedawaj po 50, zapłać za czynsz, media, ZUS, powodzenia Wujek Dobra Rada

      • 22 14

      • Powiem Ci nazywaja mnie królem nieruchomości, ale obniżyłem czynsze w swoich mieszkaniach.

        Mam 5 w centrum Gdańska kawalerki wszystko chodzi po 1000 + 300 opłat. Wolę mieć mniej a ciągłość. I wszyscy dostali promocje miesiąc za free nie mają. Ja mam dużo na koncie.

        • 0 0

    • Czynsze są za drogie...

      Czynsze za prowadzenie sklepu, restauracji w Gdańsku są porównywalne do czynszów w Dublinie lub Berlinie a czasami nawet droższe w przypadku tego ostatniego miasta. Rozumiem obie strony ich problemy. Czasami warto zastanowić się nad kosztami najmu.

      • 13 2

    • (1)

      Cytując "jak ktoś nie potrafi w takich warunkach prowadzić biznesu to nie powinien w ogóle go prowadzić"

      • 7 6

      • co sie czepiasz

        przecież zrobili co chcesz - najemcy odstąpili od umów i go nie prowadzą

        • 5 0

    • A właściciel budynku znalazł galerie na drzewie i nic nie musi płacić

      • 7 1

    • czynsze spadną rynek zweryfikuje (17)

      Zostanie jedna dwie galerie na całe miasto. Reszta upadnie. LPP po prostu chce się przenieść do sieci. To samo inne brandy.
      Zaraz będą odezwą się przeciwnicy kupowania z internetu. Po pierwsze w przypadku butów znana firma oferuje skan stopy w czasie kupna w sieci, od tego czasu kupuje tylko w sieci na spokojnie i skończyły się problemy z dobraniem buta.
      Oczywiście pozostanie trochę sklepów stacjonarnych, ale to będzie 20% obecnych.
      To samo kina, przed kryzysem świeciły pustkami a rynek napędzi zmiany.

      • 10 5

      • (4)

        Kupowanie drobiazgow przez Internet jest drogie i upierdliwe. Ze zdjecia trudno ocenic jakosc wykonania, co widac od razu biorac towar do reki. No i dostarczenie towaru nie jest za darmo. Dostalem z pracy voucher do empiku na zakupy online na 50zl i nie bardzo jest co kupic. Na sile nic kupowac nie bede bo bede mial w domu kolejny przeszkadzajacy klamot. Przez Internet mozna kupowac produkty markowe gdzie bez brania produktu do reki wiadomo czego sie spodziewac i ktorych nie trzeba przymierzac czy dopasowywac.

        • 12 7

        • Jakie by nie było, przynajmniej masz pewność, że nikt przed Tobą Twojego ubrania nie nosił. (3)

          A w stacjonarnym sklepie w przymierzalni Twoje spodnie mogła mieć wcześniej na tyłku setka osób...

          • 3 12

          • a skąd ta pewność??

            Jak wszyscy będą kupować tylko w sieci, to będą ubrania odsyłane i wysyłane ponownie wielokrotnie. A w domu na pewno każdy dłużej może sobie na tyłku potrzymać, niż w przymierzalni.

            • 22 1

          • (1)

            Od tego jest pralka. Ja zawsze każdą rzecz prałam i piorę, nawet przed epidemią i kupując w sieci. Kupując w sieci też ludzie oddają i możesz dostać taki towar.

            • 11 0

            • Nowe ciuchy mają w sobie mnóstwo szkodliwej chemii.

              Dlatego zawsze piorę nowe ubrania.

              • 5 0

      • wszystkie porządne firmy oferuje darmowy zwrot i dowóz (4)

        Polskie prawo gwarantuje zwrot towaru do dwoch tygodni w przypadku zawarcia umowy poza siedziba firmy. Dodatkowo paczkomaty są na wyciągnięcie ręki w odrożnieniu od galerii i są tansze. Są otwarte całą dobe
        W gruncie rzeczy jeśli człowiek się przyzwyczai to galeria staje się denerwującym miejscem. Zresztą sklepy stacjonarne pozostaną, ale będzie to 1/5 tego co było. Garnitur trzeba kupić na miejsce, ale całą reszte rzeczy można już kupić przez neta.

        • 5 4

        • (3)

          Potrzebuje kupic sluchawki. Jakies niedrogie do 70zl. Przez internet musze do tego dodac ok 10zl, bo dostawa kosztuje. Do tego nie moge posluchac jak graja. A na zabawe ze zwrotami nie mam czasu i ochoty. Taki drobiazg kupilbym w galerii przy okazki kupowania bulek albo piwa. W internecie kupuje komputery, sprzet sieciowy, czy amunicje, bo nie musze ich dotykac zeby moc je ocenic, ale sa rzeczy, ktore latwiej, taniej i szybciej kupuje sie w realu.

          • 4 2

          • no i właśnie słuchawki nie zarobią na galerie (1)

            przy okazji bułek i piwa. Takie zakupy obejmują hipermarket.
            Ewentualnie pasaż handlowy o powierzchni 1/4 galerii.
            Na galeria zarabia H&M, Reserved etc ewentualeni Ishop premium reseller etc.
            Tak samo media ekspert jeśli ma sprzedawać słuchwaki a komputer w sieci to będzie wolał się zamknać.
            Ludzie kiedyś nie wierzyli, że będzie się opłacać trampki z chin.
            Jeszcze zobaczymy, że była fabryka słodyczy powstała galeria bałtycka a będzie ... hmm zobaczymy, ale nie zdziwie się że zobaczymy jeszcze ruiny tego budynku.

            • 1 0

            • Może przerobią to na świątynie Jarosława K?

              • 1 0

          • Kupuj na aliexpress

            Z darmową dostawą.

            • 1 0

      • (5)

        a czy buty będą wygodne, to też skaner wyczuje?

        • 12 0

        • Warto kupować buty konkretnych marek. (4)

          Staram się kupować buty marek które znam i mnie nie zawiodły. Wiem, że będą wygodne, trwałe. Wcześniej sugerowałem się ceną, wyglądem. Niestety but wykonany nawet z materiałów dobrej jakości, znanej marki może się szybko rozsypać a po przejściu kilkuset metrów być niewygodny. Dlatego przestałem eksperymentować.

          • 1 1

          • Aha (2)

            Jaka marka ma trwałe buty, które po roku chodzenia nie wyglądają jakby miały 10 lat? Cena widać nie gra roli, stad od paru lat kupuje buty do 80 zł i po roku zmieniam. Buty za 200-400 zł do dwóch lat i tak już wyglądają jak skraranie boskie , klejone nie raz, zakładając że się je nosi a nie użyje raz na tydzien.
            Poza wizualna strona jakość wykonania tych butów jest tragiczna. Mówię o butach do 400,

            • 1 0

            • Panama Jack

              • 0 0

            • W Polsce bardzo często sprzedaje się buty długo leżące na magazynach lub gorszej jakości.

              Stąd tak fatalna jakość butów markowych. Nigdy nie miałem problemów z butami kupionymi zagranicą one po prostu umarły śmiercią naturalną. Z butów sportowych mogę polecić Salomona i czeskiego Prabosa. Dobrrej
              jakości są też Meindle i Haixy z butów wizytowych polecam Clarksa ale te ostatnie kupowałem zagranicą nie wiem jak jest w Reszta według mnie to loteria

              • 2 0

          • Nawet znane marki nie trzymaja rozmiarowki.

            Niestety....moze z meskimi butami jest prościej

            • 0 0

      • Ja mam inne odczucia.

        Nie lubię kupować w necie rzeczy, których wcześniej nie zmierzyłam. A zwłaszcza butów. Ilekroć kupowałam buty netem zawsze odsylalam. Może to się sprawdza w trampkach czy adidasach na pewno nie w półbutach i sandalach. Co z tego, że firma e... umożliwia skan stop jak buty wg nich dobre są za małe. Kolejna rzecz to tegosc obuwia. Zamówiłam sandaly. Na długość ok ale co z tego jak paski były tak luźne, że buty mi latały. Dlatego jak napusalam - może to dobre do butów sznurowanych typu adidasy czy trampolce, sneakersy czy jak zwał tak zwał. Na gumowej podeszwie i sznurowane.

        • 2 0

    • Bardziej od COVID19 zaskakuje mnie tylko jak ludzie dają się na poważnie podpuszczać na ta trollerke. A co do Twojego stanowiska - to jest złe co sprzedają w galeriach, to jest zagraniczne a zagraniczne szkodzi. Powinnismy zakazać i wprowadzić polskie ubrania z reaktywowanej fabryki FSO na Żeraniu! Amen!

      • 1 6

    • W Polsce walczy się ceną w cywilizowanych krajach jakością obsługi

      • 1 0

    • To co ty robisz skoro nie chodzisz po galeriach?

      • 0 0

  • Skoro personel się krząta to znaczy, że jest git.

    • 56 5

  • Co z LPP? (22)

    Otworza sie?

    • 8 74

    • (3)

      Otworzyli się i za marynarkę z wycieraczki taksują 220zł na gołokosteczkowcach;)

      • 37 6

      • wg. cen towarów z koszyka Du*y - to inflacja przez 4 ostanie lata wyniosła 37% (1)

        • 5 2

        • ta inflacja

          Więc płać za poliestrową marynarkę prawie 300zł;)

          • 3 0

      • Chyba Cię kiedyś ktoś skrzywdził

        Przyznaj się. Zakochałeś się w jakimś "gołokosteczkowcu", koleś puścił Cię w trąbę z kimś lepszym i teraz wylewasz żale pod płaszczykiem beki z modnisiów ;)

        • 6 6

    • Oby nie

      • 10 3

    • Olać LPP, kiepskie ciuchy. (4)

      To samo co H&M i Zara. Lepiej kupić mniej ubrań, a solidniejszych, a nie szmaty które zniszczą się po dwóch praniach.

      • 30 13

      • Zara to wyższa półka niż te, które wymieniłeś. I ma ciekawy design (2)

        • 1 11

        • Nie zgodze sie. (1)

          Zara to jak LPP i tłumacz to sobie jak chcesz. Może lepiej Ci z tym, że tak sądzisz. Mi sie zdążyło w Zarze kupić rzeczy krzywe np. Jeden rękaw szerszy jeden węższy, krzywe nogawki, skrecajace się szwy w spodniach na nogawkach. Gdybyś napisal/la, że np. sOliver ma lepszą jakość niż LPP to bym się zgodziła.

          • 7 0

          • Zara w Zachodniej Europie a Zara w Polsce to dwa światy-inna jakość

            Zara w Polsce to trochę lepsze LPP.

            • 1 0

      • My kupujemy tam cala rodzina i nie narzekamy na jakość ani na ceny. Stać cię na drogie ciuchy to ubieraj się gdzie chcesz.

        • 1 2

    • Galerie dostaną po łbie (9)

      Ludzie zauważyli, że aby zrobić zakupy nie potrzeba iść do galerii i tkwić tam pare godzin w tłumach. Można zrobić zakupy z dostawą do domu, a jak się towar nie spodoba to go bezproblemowo oddać.

      Pandemia zadziałała trochę jak detoks. Społeczeństwo nie będzie tego, przynajmniej na razie, traktować jako miejsce kultu i regularnych wycieczek.

      • 44 4

      • (3)

        Nikomu nic do tego jak inny chce spedzac wolny czas. Jedni lubia isc do lasu inni na zakupy. Ci ucieszeni z upadku galerii niech sie zastanowia czy chcieliby zeby w ich ulubionych miejscach pojawily sie galerianki?

        • 10 14

        • Ja bym chcial (2)

          • 2 2

          • Tak (1)

            Taka gruba tleniona blondynka spocona i z włosami pod pachami

            • 2 0

            • Zabiorę ją do siebie, uporządkuję i pobawimy się :)

              • 4 1

      • Detoks nie detoks

        kryzys napędza zmiany gospodarcze po prostu.

        • 3 0

      • Galerie nie są dla miastowych

        Tylko dla ludu z okolicznych wsi, dla których galerie handlowe są miejscem rozrywki

        • 9 4

      • (2)

        Dla odstresowania dobrego samopoczucia galerie powinny byc trzeba sie ruszac a nie siedziec przed komputerem i wszystko zamawiac. Normalnosci chcemy

        • 4 3

        • Jak nie było powszechnego interntu, a laptop

          kosztował 1200 dolarów istniał zawód domokrążcy. Gość z dwoma torbami obsługiwał klientów na miejscu. To moze wrócić zamiast galerii.

          • 4 3

        • Odstresowujesz się w tłumie i hałasie?

          • 4 0

    • Oby nie

      Te tandetne szmaty już dawno powinny zniknąć z rynku

      • 3 3

    • Chcieliby miec i braac, a nie da zjesc ciasto i miec ciastko. Probuja ugrac to czego nie stracili. Obnizka ceny na metce ze 150 zl na 100 zl chociaz przed koronawirusem cena wynosila 80 zl, wiem bo chcialam kupic ale bylo za drogo, teraz na pewno tez nie kupie. A LPP nie szyje przeciez w Polsce tylko w Azji za grosze a te ich ceny to jakas pomylka, teraz chca sie jeszcze bardziej oblowic. Proponuje rozlozyc lozka na ulicach i sprzedawac, bo ciuchy czy buty trudno sie kupuje przez internet, a nie mam zamiary 5 razy odsylac bo nie pasuje.

      • 8 2

  • Niczego mi brakować nie będzie, jak upadnie polski kult galerii handlowych. (20)

    • 289 51

    • ale komuś innemu będzie. (2)

      Nie jesteś sam na tym świecie. Jedni lubią chodzić do galerii, inni narzekać bezsensownie na trójmiasto.pl. Żyj i daj żyć.

      • 34 33

      • Będziesz sobie spacerował po ulicach handlowych. Przy okazji lykniesz sobie trochę świeżego powietrza.

        • 32 7

      • Ty tak poważnie, nie masz zajęcia dla siebie, bo galeria jest zamknięta?

        • 34 6

    • A ja nie będę tęsknił (1)

      za cięcia osobę w państwie

      • 3 2

      • Przetlumacz to teraz na jezyk polski bo nie rozumiem twoich wypocin

        • 13 1

    • ale dobrze działająca gospodarka jest ci potrzebna (1)

      centra handlowe stanowią jej część.

      • 11 16

      • Centra handlowe to rak zabijający śródmieścia średnich i małych miast jak padną

        to się okaże że można mieć lokal handlowy w Śródmieściu a nie w molochu w którym szwęda się 5000 tysięcy osób

        • 15 9

    • (3)

      A kto bedzie placil podatki aby twoja rodzina mogla dalej zyc na zasilku?

      • 16 14

      • Chyba nie spółki z siedzibą na Malcie i Cyprze.

        • 15 1

      • Podatki citowskie i vatowskie płaca w 2/3 mali i średni przedsiębiorcy mondralo, kury paść a nie bawić się w makroekonomie! (1)

        • 9 0

        • Tobie natomiast przydałoby się skończyć podstawówkę

          Abalfabeto

          • 0 1

    • Ludzie, ktorzy lubili galerie zaczna wtedy wchodzic do Twojego swiata, ktory do tej pory ich nie pociagal bo mieli swoj w galeriach. Moze Ci wtedy zaczac brakowac przestrzeni i spokoju.

      • 16 3

    • Nie będzie mi brakować jak (3)

      twoje miejsce pracy zniknie . Naprawdę nie będzie mi żal.

      • 5 5

      • ignorant (2)

        To odpowiedź prawdziwego analfabety ekonomicznego, nie rozumie, że gospodarka to system naczyń połączonych. Upada jedno, pociąga za sobą kolejne. Wspóczuje - żyjesz w świecei, którego nie rozumiesz :(

        • 8 3

        • Bo to jest ten typ co uwaza, ze 500+ i inne swiadczenia wyplaca osobiscie Kaczynski ze swoich poborow

          • 7 6

        • Upada galeria, zyskują małe sklepy.

          • 1 3

    • To teraz wymyśl jeszcze pracę dla ludzi którym galeria dawała zatrudnienie

      I nie myśl błędnie że to tylko sami sprzedawcy

      • 8 5

    • A czy ty wiesz, ile tam ludzi pracuje? pojda na bezrobocie albo beda pracowac za jakies grosze. Mila/mily jestes. Znasz powiedzenie - nie czyn drugiemu co tobie niemile? Twoja firme tez moga rozwiazac, moze oglosic upadlosc albo jezeli sam/sama masz firmemoze zbankrutowac i co wtedy? placz i zgrzytanie zebow a pracodawca bedzie be

      • 9 3

    • Tu nie chodzi o galerie (1)

      trzeba patrzeć szerzej - miejsca pracy, które za chwile może się okazać będą likwidowane.
      Wtedy większe bezrobocie i stawki idą w dół - takie prawo rynku niestety.
      A prawo wyboru co do zakupu w sieci, czy w galerii zostaw klientowi to on zadecyduje co lepsze, nic na siłę.

      • 7 2

      • Czy tylko galerie dają pracę?

        • 2 0

  • (4)

    Dwa miesiące przestoju (nie do końca bo sprzedaż w internecie) i upadają...
    Koniec świata i dramat
    Śmiechu warte

    • 195 34

    • Gdzie kończy się wiedzą zaczyna się ośmieszanie (samego siebie)

      • 18 14

    • Gdzie w tekście znalazłeś slowo upadają? Chcą tylko renegocjować umowy najmu, które w galeriach są gigantyczne i praktyczne nierozwiązywalne, a galeria nie da gwarancji, że sytuacja się nie powtórzy.

      • 21 3

    • Nie masz pojęcia o biznesie (1)

      Jesteś ograniczony

      • 8 6

      • hehehe
        Odezwał się rekin biznesu

        • 6 3

  • (37)

    Ile taki salon placi czynszu? 30.000? 50.000? Wracac ze sklepami na ulice w sensie np na stare miasto czy wrzeszcz. Na zachodzie w centrum miast najlepsze sklepy. Nie w galeriach.

    • 196 24

    • (6)

      No ok
      Ale w takim centrum czynsz raczej nie wynosi 5 koła...

      • 9 3

      • (1)

        A ile wynosi czynsz za np 50m2 na "starowce"? W sensie wynajem.

        • 5 2

        • 8-16 k zl zalezy od lokalu i najemcy

          • 4 1

      • (2)

        nie będzie turystów to knajpy zbankrutują i lokale przejdą dla sklepów

        • 9 0

        • Fajnie, beddie jak w latach 90tych (1)

          Na długiej sklep Levis, cukiernia i kfc

          • 12 0

          • I jeszcze Diverse - tam, gdzie teraz jest Costa ;)

            • 4 0

      • 5000zl nie, ale mimo wszystko i tak taniej niż w galerii, poza tym łatwiej wypowiedzieć umowę najmu w lokalu na ulicy niż w galerii, gdzie to jest praktycznie niemożliwe przez kilkuletni okres umowy.

        • 8 0

    • Niekoniecznie, różnie to bywa na tym zachodzie. Tam centra hadlowe za miastem są lepsze niż te sklepiki w centrum. (1)

      • 19 5

      • Wlasnie. Za miastem.

        • 27 2

    • (5)

      To ja już wolę galerie. Bez krzykliwych szyldów na ulicach, w miejscach, w których mogą powstać choćby fajne knajpki

      • 9 21

      • (4)

        Co to w ogóle za słowo knajpka

        • 7 5

        • (3)

          takie zbędne miejsce gdzie za podłą kawę z automatu płacisz tyle ile kilogram kosztuje

          • 21 4

          • XD co za janusz hahah (2)

            Jak bym słyszał moją mamę. Pizza 30zł, "za 30 zł to ja bym Ci tyle jedzenia nagotowała"
            Tak samo piwo w sklepie 4zł, na mieście 14zl, to przecież bez sensu wychodzić na miasto hahaha

            • 16 19

            • (1)

              To słuchaj mamy
              Bo mądrzejsza od Ciebie

              • 27 5

              • I tak jak moja mama cale zycie przesiedze w domu kiszac pieniadze

                • 4 3

    • (9)

      55 - 65 Euro za 1 m2 plus media, marketing, serwis a tak średnio salon reserved ma ok. 500 - 800 metrów kwadratowych. Liczmy 200 000 miesięcznie x 900 sklepów w Polsce. Tak, 180 mln PLN co miesiąc. Może warto ponegocjować, nie wiem.

      • 25 0

      • pewnie sporo mniej bo mają silną pozycję negocjacyjną
        natomiast to mimo wszystko ogromne kwoty i jeszcze gigantyczne ryzyko kursowe

        • 10 0

      • pracownikowi, który w życiu nie prowadził działalności nie przetłumaczysz (7)

        oni patrzą tylko na to, że dostają do ręki za mało, nie wiedzą jakie są podatki, jakie są kosmiczne czynsze w galeriach a poza galeriami kupa jest nie handel tak na prawdę. Biznes w PL to nie są proste sprawy.

        • 18 3

        • (1)

          Masz racje. Mialem kiedys dzialalnosc a teraz pracuje u kogos. Widze jak personel juz dwa dni przed zaglada w tel czy pensja weszla na konto. Od siebie daja maksymalne minimum.

          • 11 2

          • Dlaczego dają minimum?

            Bo szef zatrudnienia znajomych lub niekompetentnych ludzi na stanowiskach kierowniczych. Taki uczciwy pracownik odkręca błędy kierownika i pracuje za dwie lub trzy osoby. Bo obcięty etat bo Krysia nie potrafi a Zenkowi nigdy się nie chce. Pokaż, że potrafisz ogarnąć ten cały bałagan to będziesz ostatni wychodził z roboty i będziesz ostatni przy podziale premi, szkoleń itd.

            • 5 1

        • (1)

          Zachowuja sie racjonalnie podobnie jak Ty. Nikt nie bedzie pracowal wiecej niz musi. Nawet Ci, ktorzy sie staraja ponad wymagane 100% robia to tylko po to zeby dostac podwyzke czy jakies inne bonusy. Podobnie Ty zapewne nie placisz wiekszych podatkow niz musisz i nie dajesz wiekszej wyplaty niz konkurencja. A jesli placisz wiecej to pewnie tez w nadziei, ze zarobisz w ten sposob jeszcze wiecej.

          • 20 1

          • a praca dla ideiiiii????

            • 4 0

        • Biznes na mieście to kupa w konkurowaniu z galerią i to racja, ale ten stan pochodzi (1)

          właśnie od tego że te galerie ktoś wpuścił na rynek i przyzwyczaił ludzi, przed galeriami mieliśmy sklepy odzieżowe, obuwnicze, wielobranżowe , chemiczne, gospodarstwa domowego, agd i tak dalej i jakoś to funkcjonowało. Problem w tym że pojawił się trend zarabiania na pośrednictwie w handlu w postaci właśnie galerii handlowych, czyli właściciel obiektu daje tyle ze teraz wszyscy siedzą w jednym obiekcie zamiast w kilku kwartałach miasta

          • 15 1

          • a lokale na ulicach to za darmo rozdają??

            • 3 4

        • gdyby w Polsce było tak, że właściciel firmy podchodzi uczciwie do pracowników - to OK!

          ale w Polsce ... szef podchodzi do ludzi jak do frajerów - w programie z M.Gesler właściciel hotelu-restauracji płacił dziewczynie na recepcji 5zł/h i 2,50zł/h NOCĄ "bo Ona nic wtedy nie robi" !!!
          sam chwalił się przed kamerą, że ON ma priv. AWIOnETKĘ i pałaci 5000zł/mies tylko za samo jej garażowanie.
          - o taki całą gębą Businessmen!

          • 22 2

    • (6)

      Pojecia nie mam jak wygladaja sklepy na Zachodzie, ale mysle, ze ulice handlowe juz nie wroca. W 3miescie od biedy nadawalby sie do tego monciak, ale tylko w sezonie. Niewielu jest ludzi, ktorzy beda chcieli chodzic w deszczu czy upale z siatkami od sklepu do sklepu, jesli w galerii zrobia zakupy wygodniej i od razu zaladuja je do samochodu. Galerie przetrwaja ale mysle, ze bedzie w nich mniej miejsc do przesiadywania. Restauracje zapewne wyjda na ulice.

      • 12 12

      • (2)

        Wcale nie jest pewne, że przetrwają. Wystarczy, że kilka znanych marek wyjdzie z galerii i za nimi pójdą inni, bo zmniejszy się ilość klientów, a niszowe marki nie utrzymają galerii, bo nie będą w stanie płacić tak dużego czynszu. Metropolia szybko się przekonała, że mało znane, wręcz słabe marki, równa się porażka.

        • 15 2

        • Najslabsze zapewne upadna albo przeksztalca sie w cos zupelnie innego. W Metropolii np mozna sobie zrobic badania tomografem. Najwieksza zaleta galerii to parking gdzie nie pada na glowe (Baltycka tego nie ma i dziwne, ze Metropolia tego atutu nie umie wykorzystac). Jesli mam isc cos kupic, albo szukam jakiejs uslugi to pierwsze co mnie interesuje to dojazd wlasnym samochodem i czy da sie zaparkowac w rozsadnej odleglosci. Najlepsze hadlowe ulice nie sa w stanie tego zapewnic, bo zwyczajnie sie nie da.

          • 3 2

        • To dawno nie byłeś w metropolii

          Zrobili tam strefę gaatro i przed wirusem tętniła życiem

          • 3 0

      • Przecież my mieliśmy ulicę handlową (2)

        Była to ulica Grunwaldzka - dwa domy towarowe, pełno małych sklepów i gastronomia.
        Właśnie taka była Grunwaldzka Dzielnica Mieszkaniowa :)

        • 24 0

        • Grunwaldzka plus stary manhattan to byly najlepsze miejsca na zakupy.

          • 24 0

        • Najlepiej nie h wrócą stare dobre rynki

          Będzie można w jednym miejscu na świeżym powietrzu kupić sweter, worek ziemniaków i żywą kurę

          • 2 1

    • (1)

      Znam ludzi. Na starym miescie dzierzawia lokal za 6tys/mc. Teraz graja pokrzywdzonych przed wlascicielka a na czysto maja/mieli do marca srednio dziesiec tysiecy miesiecznie. Takich jest wiecej lecz na pewno nie wszyscy.

      • 5 2

      • 10tys/mc to jest minimum socjalne. Z takimi zarobkami bez jakiejkolwiek pomocy od rodziny mozna utrzymac zone i kilkoro dzieci i jesli nie dopadnie czlowieka choroba albo inne nieszczescie to ok piecdziesiatki mozna myslec o domku na przedmiesciach na kredyt.

        • 4 8

    • człowieniu 20k to potrafi być czynsz za wyspę q centrum handlowym (1)

      takim jak bałtycka czy riviera, taki lokal 30-40m2 ma czynsz ze 30tys.

      • 10 0

      • tk maxx w rivierze nie placi prawie nic :)

        • 1 1

    • W życiu bym nie wybrał się na zakupy do centrum

      W galerii parking podziemny za rozsądną cenę i wszystkie sklepy na miejscu. Dodatkowo nie pada na głowę gdy pogoda nie bardzo plażowa.

      • 3 2

  • (18)

    ludzie nie łaźcie jak nie ma takiej potrzeby, szanujcie zdrowie, spodnie kupicie za miesiąc

    • 151 48

    • (6)

      za 2 miesiące
      za 3 miesiace
      za 12 miesięcy

      ludzie chcą żyć normalnie, nie wszyscy mają paranoję

      • 28 21

      • (2)

        Czy Twoim zdaniem "żyć normalnie" równa się z tych, że od poniedziałku w centrach handlowych jest mnóstwo włóczących się bez sensu rodzin z dziećmi...?
        Okej, ja również chcę żyć normalnie, ale pracując w Centrum widzę co się dzieje i jestem załamana. Mnóstwo tak zwanych "apaczy" co to chodzi, wzgląda i przechadza się z dziećmi po centrum...nie uważam by było to normalne życie.

        • 30 10

        • Chcą, niech robią.

          • 8 13

        • Normalne wg ciebie to siedziec w domu i sluchac radia ma ryja, a jak wyjsc to tylko do kosciola.

          • 11 17

      • Jak ty nie masz paranoi, to może zgłosisz się na wolontariat np. do DPS-ów?

        • 14 5

      • Dokładnie, ja byłem w poniedziałek... (1)

        ...kupiłem sobie 2 bluzy, spodnie i buty i na razie mam spokój przez jakiś czas. Wrócę może jeszcze jak otworzą strefę gastro w galeriach.

        • 1 6

        • Jesteś za zdrowy?

          Idż i żryj zarcie śmietnikowe, w którym głównym daniem jest tablica mendelejewa.

          • 0 0

    • (4)

      Nie prdl ludziom co mają robić, a co nie

      • 9 19

      • Chyba odezwa sfrustrowanego przedsiębiorcy z galerii (3)

        • 10 9

        • (2)

          Nie, entuzjasty wolności

          • 7 10

          • Jest wiele ciekawszych zajęć, niż włóczenie się po galeriach i przepłacanie kasy za twory uszyte w bangladeszu (1)

            • 14 4

            • Chcę się włóczyć to niech się włóczy, nic ci do tego!

              • 6 5

    • Od 2mcy cieknie mi kran i w koncu musze isc do jakiegos obi i kupic nowy. Na razie bardziej mnie zniecheca kolejka niz covid.

      • 12 2

    • taaa za miesiąc

      Tak spłaszczyliśmy krzywą zachorowań, że taki sam przyrost dzienny może być za rok... Trzeba żyć, bo jak cała gospodarka j...., to i tym siedzącym jak w bunkrze żarcia zbraknie...

      • 11 1

    • serio nadal w to wierzysz? znasz kogos chorego czy bazujesz na FB? pomysl..serio zanim stracisz prace jak inni

      • 3 2

    • A co za miesiąc wirus zginie??? Niestety trzeba się przystosować do nowego świata i kiedyś trzeba będzie to g...o przechować

      • 2 0