• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Future Processing. Transparentość i dobrostan w świecie IT

29 września 2022, godz. 09:00 
- Otworzyliśmy biuro w Gdyni i je rozwijamy. Nie zakładamy żadnego limitu tego rozwoju - podkreśla Piotr Rybak, branch manager gdyńskiego oddziału Future Processing. - Otworzyliśmy biuro w Gdyni i je rozwijamy. Nie zakładamy żadnego limitu tego rozwoju - podkreśla Piotr Rybak, branch manager gdyńskiego oddziału Future Processing.

Future Processing właśnie otworzyło nowy oddział przy ul. Łużyckiej 3C w GdyniMapka. Firma zatrudniająca ponad 1 tys. osób planuje dalszy rozwój, chce połączyć transparentne i partnerskie podejście do współpracy z trójmiejskim klimatem. O przyszłości FP i ich przepisie na "wellbeing" rozmawiamy z Piotrem Rybakiem, branch managerem gdyńskiego oddziału firmy.



Czym zajmuje się Future Processing?

Piotr Rybak: Od 22 lat jesteśmy partnerem technologicznym naszych klientów. Dostarczamy im oprogramowanie, które realizuje ich wizję funkcjonowania organizacji. Obsługujemy m.in. firmy energetyczne, medyczne, turystyczne, ubezpieczeniowe czy motoryzacyjne... Ale nie mamy żadnych ograniczeń co do obsługiwanych branż, bo specyfikę danej firmy i tak zawsze trzeba poznać indywidualnie. Nasi klienci to firmy z Polski i całej Europy, głównie Wielkiej Brytanii. Obecnie rozszerzamy działania w Stanach Zjednoczonych. Mamy też oddział w Ukrainie i jednostki biznesowe w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Niemczech.

Future Processing zatrudnia ponad 1 tys. osób i ma swoją główną siedzibę w Gliwicach. Jak to się stało, że oddział firmy otwarty został właśnie w Gdyni?

To prosta kalkulacja: rynek trójmiejski przez ostatnie lata niezwykle dynamicznie się rozwija. Mieszkam tu od 2017 roku i widzę, jak te zmiany szybko postępują: przybywa firm, które zajmują się technologią. Jeśli dodać do tego szybki przyrost nowoczesnych powierzchni biurowych, to pojawienie się dużych graczy musiało być naturalnym etapem tego rozwoju.

To z kolei automatycznie spowodowało wzrost zainteresowania Trójmiastem po stronie specjalistów z branży nowoczesnych technologii. Dlatego też mamy lokalnie wielu zdolnych programistów, na których nam zależy.

Przyciągnęła ich nie tylko praca, ale też atrakcyjność regionu. W Trójmieście po prostu dobrze się żyje ze względu na czyste powietrze, zieleń, dostępność rozrywki i rekreacji. Jest tu mnóstwo miejsc, gdzie można sobie spokojnie spędzić czas z rodziną, nie trzeba ich szukać, bo one po prostu znajdują się w strukturze miasta. Na dodatek wszędzie można dojechać rowerem.

Przeprowadzka do Trójmiasta staje się coraz bardziej wyczuwalnym trendem. Przyczyniła się do tego też pandemia. Całkowite przejście na pracę zdalną umożliwiło wielu osobom, przynajmniej przez pewien okres, życie w dowolnie wybranym miejscu. Często wybieranym kierunkiem "do sprawdzenia" było Trójmiasto. Wiele z tych osób tu zostało.

Chyba ty też jesteś takim przykładem?

Tak, przyjechałem do Trójmiasta pięć lat temu, w 2017 roku. Zdecydowanie przyciągnęły mnie walory regionu, głównie środowisko. W porównaniu ze Śląskiem powietrze tu jest znacznie lepsze. Moja córka nie rozpoczęła jeszcze wtedy szkoły, więc relokacja była relatywnie łatwa. Chcieliśmy na próbę wynająć mieszkanie na rok, a już po trzech miesiącach kupowaliśmy własne. Rankingi pokazują, że Gdynia i Gdańsk zajmują dwa pierwsze miejsca, jeśli chodzi o poziom szczęścia ich mieszkańców. Ja też się pod tym podpisuję.

  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
  • Praca i integracja - codzienne życie w gdyńskim oddziale Future Processing.
Skoro Future Processing zatrudnia w sumie ponad 1 tys. osób, to chyba można spodziewać się waszego szybkiego rozwoju w Gdyni?

W tej chwili do naszego oddziału przypisanych jest ponad 20 osób. Do końca roku chcielibyśmy mieć już 40 pracowników. Miejsce u nas znajdą developerzy Java, .Net, Node.JS, React i Angular, ale też testerzy oraz inżynierowie DevOps czy CloudOps. To profile, w które najmocniej celujemy.

Rozwijamy się i nie zakładamy sobie górnego limitu. Wszystko będzie zależało od potrzeb naszych klientów, a spodziewamy się, że będą one stale rosły.

A czym chcecie zachęcić potencjalne talenty do pracy właśnie z wami?

Bardzo nie chciałbym, żeby zabrzmiało to jak banał, ale jako pracodawca jesteśmy nastawieni na człowieka i jego dobrostan. I nie wymienię tu w pierwszej kolejności listy popularnych benefitów, choć naturalnie jest ona u nas bardzo długa.

Otwartość i transparentność w działaniu to punkty, na które naprawdę mocno stawiamy we współpracy. Gramy w otwarte karty, nie ukrywamy niczego ani w kwestiach pracowniczych, ani dotyczących projektów. Nie zdarza się, żeby pracownik po jakimś czasie dowiadywał się, że warunki są inne, niż określono na początku.

Nasz zarząd i management na bieżąco informuje o planowanych zmianach, ich przyczynach, dalszym rozwoju i żadne pytanie nie pozostaje przy tym bez odpowiedzi. Firma ma już ponad 22 lata i przez cały ten czas jest to konsekwentnie stosowana polityka.

Podglądaj codzienne życie Future Processing



Każdy pracownik wie, jakie działania biznesowe i projektowe będą realizowane. Jeśli firma wycofuje się z jakichś obszarów, to komunikat w tej sprawie również jest jasny, pojawia się odpowiednio wcześnie, razem z przyczynami. Tak bywa na przykład, kiedy podejmujemy decyzję o zakończeniu kontraktu z klientem, z którym współpraca jest trudna i stresująca dla zespołu. To styl zarządzania, który powoduje, że pracownik staje się partnerem firmy i przede wszystkim na co dzień ma większe poczucie bezpieczeństwa, nie stresuje się.

Patrząc na strukturę naszej firmy, mamy dużo osób, które pracują u nas bardzo długo. 28 proc. naszych pracowników to osoby, które są z nami dłużej niż osiem lat. Dla branży jest to raczej nietypowe. Powszechnie wiadomo, że w IT jest duża rotacja. Badamy to szczegółowo i świadomie tak kreujemy nasze środowisko, aby ludzie chcieli zakotwiczyć u nas na dłużej.

- Dbanie o dobrostan pracownika to u nas więcej niż karta multisport i opieka medyczna. Najważniejsza jest szczerość w relacjach i transparentność w działaniach. To mniej stresu, lepsze samopoczucie i zadowolenie z wykonywanej pracy - podkreśla Piotr Rybak.    - Dbanie o dobrostan pracownika to u nas więcej niż karta multisport i opieka medyczna. Najważniejsza jest szczerość w relacjach i transparentność w działaniach. To mniej stresu, lepsze samopoczucie i zadowolenie z wykonywanej pracy - podkreśla Piotr Rybak.
Dane pokazują, że także pandemia trochę spowolniła rotację pracowników w branży IT.

To prawda. Ludzie zamknęli się w domach, a to wpłynęło na zmianę ich potrzeb oraz sposób funkcjonowania. Potem z kolei znowu musieli się otworzyć, a wtedy okazało się, że wcześniejsze modele funkcjonowania już nie działają. Nadążanie za tymi zmianami jest tu kluczowe.

Przestrzeń biurowa jest oczywiście potrzebna, ale przestała być miejscem, gdzie się po prostu siada i pracuje. Otoczenie w biurze nabrało innego znaczenia: są tu przede wszystkim ludzie. Można się z nimi zobaczyć twarzą w twarz, porozmawiać, wymienić poglądy i spędzić miło czas. Chcemy, aby biuro pełniło funkcję miejsca spotkań, ale też odrywało nas od codziennych wyzwań, które pojawiają się, gdy pracujemy z domu - niepowieszonego prania czy chociażby zwierzaka, który domaga się uwagi, kiedy akurat mamy spotkanie z klientem.

Jeśli dodatkowo w biurze mamy zielone otoczenie, wygodny chill room, kreatywne przestrzenie czy dobrą kawę, to wszystko to wspiera dobrostan pracowników. Na to właśnie stawiamy i takie jest nasze biuro. Tworząc je, kierowaliśmy się zasadami "wellbeingu", ale na tym nie poprzestaliśmy i staramy się pogłębiać ten obszar poprzez różnorodne działania i benefity. Oferujemy wsparcie psychologiczne, zajęcia związane ze zdrowym kręgosłupem, ułatwienia w codziennym funkcjonowaniu, takie jak np. kwestie transportowe, bo po okresie pracy zdalnej uświadomiliśmy sobie mocniej niż przed pandemią, że dojazd do biura to czas i koszty.

Oczywiście takie udogodnienia, jak usługi fizjoterapeuty, trenera personalnego, opieka medyczna, wstęp do obiektów sportowych, a nawet możliwość korzystania z "rentowni" - wypożyczalni różnych sprzętów, również oferujemy.

FP: Chcemy, aby po dniu pracy ludzie mówili "to był dobry dzień"



A szkolenia? Jakie są u Was możliwości zawodowego rozwoju, poszerzania swoich umiejętności?

Element rozwojowy jest u nas realizowany na dwa sposoby.

Pierwszy to po prostu projekty, które pozyskujemy. One muszą być technologicznie atrakcyjne dla osób, które będą je realizowały, bo z punktu widzenia deweloperów czy testerów praca w technologiach, które są już wycofywane albo zapomniane, nie jest ani efektywna, ani rozwojowa. Pracownicy mają też możliwość wyboru projektu, w którym będą pracować. Mogą też poprosić o zmianę projektu, aby stale rozwijać swoje kompetencje.

Drugi sposób to wewnętrzne mechanizmy, które pozwalają na rozwój w technologiach albo interesujących zagadnieniach.

Mamy wewnętrzną komórkę - FP Academy - która organizuje szkolenia wewnętrzne (z liderami zespołów) i zewnętrzne (wybierając odpowiednie jednostki szkoleniowe). FP Academy umożliwia też naszym pracownikom udział w konferencjach branżowych. Przy czym tu też staramy się wybierać takie konferencje, które rzeczywiście wnoszą wartość. W samym tylko 2021 roku nasi pracownicy brali udział w ponad 340 szkoleniach i konferencjach.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Miejsca

Opinie (6) 2 zablokowane

  • Futuryzm górą.

    • 1 0

  • Kolejne piłkarzyki

    • 1 1

  • (1)

    IT to przyszłość
    Sam skończyłem studia 3 lata temu i te 18k co miesiąc wpada
    Bi, ale nauka ciężka, a praca odpowiedzialna

    • 2 1

    • Ja skończyłem studia dawniej, ale w IT one nie mają znaczenia. Ważne jest to co umiesz robić, jak szybko i w jakich technologiach. No i dla kogo świadczysz usługi, bo jak trafisz do polskiego Janusza biznesu to zarobisz jedynie na waciki. Mi z samego IT wpada 50k co miesiąc. Mógłbym zarabiać nawet więcej, ale lubię zachowywać zdrowy work-life balance. Resztę środków na życie czerpię m.in. z wynajmu nieruchomości. Da się żyć w tym kraju.

      • 3 1

  • Tak trzymać (1)

    Bardzo dobrze, że rozwijają się firmy technologiczne i ważne, że polskie. Mamy mądrych ludzi.....

    • 0 0

    • dobra wieść

      Ekstra...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Arkadiusz Aszyk

Menedżer z branży stoczniowej. Prezes Mostostalu Pomorze. Ukończył Wydział Zarządzania na...

Najczęściej czytane