Galerie handlowe liczą na "odwilż" i szykują się na... szturm klientów

"Festiwal mebli" w sieci Homla, która dzięki temu, że sprzedaje taborety i fotele, może funkcjonować stacjonarnie.
"Festiwal mebli" w sieci Homla, która dzięki temu, że sprzedaje taborety i fotele, może funkcjonować stacjonarnie. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Buntu nie ma. Jeszcze. Są apele, furtki w przepisach, a właściwie... taboret i nadzieja, że słowa wicepremiera Gowina będą wiążące. W galeriach handlowych czuć ożywienie, ale nie z powodu klientów. W jeszcze pozamykanych sklepach krzątają się pracownicy, licząc na otwarcie 1 lutego. A klienci? Ciuchów nie kupią, ale... odżywkę dla sportowców już tak.


Czy bywasz w galeriach handlowych?

teraz nie, bo nie wszystkie sklepy są czynne 35%
tak, ale teraz rzadko 43%
nie, nawet przed pandemią nie robiłe(a)m tam zakupów 22%
zakończona Łącznie głosów: 1727

W trójmiejskich galeriach pustki. Klientów jak na lekarstwo. Tam, gdzie jest zagęszczenie drogerii, sklepów spożywczych, księgarni, pralni czy sklepów z meblami, jakiś ruch jeszcze jest. Bo teoretycznie centra handlowe mogą pracować, ale w mocno ograniczonym zakresie. Do akcji buntu zapoczątkowanej przez gastronomię i kluby fitness, czyli otwierania placówek pomimo rządowych zakazów, handel jeszcze masowo nie dołączył. Może dlatego, że kilka dni temu wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że jeśli sytuacja epidemiczna nie pogorszy się, to od 1 lutego powinny zostać w pełni otwarte galerie handlowe.

Wicepremier Gowin: pełne otwarcie galerii handlowych 1 lutego



Widać za to ruch w pozamykanych sklepach. Drzwi zamknięte, ale w środku krzątają się pracownicy. Układają towar, sprzątają, robią porządek w papierach. Widać, że liczą na rychłe otwarcie. Co będzie, gdy deklaracja wicepremiera pozostanie bez pokrycia? Jak zapowiadają przedstawiciele sieci handlowych, szykują się pozwy, a może i dojdzie do buntu. Zwłaszcza, że ci od butów czy ubrań czują się dyskryminowani nie tylko w stosunku do handlu w ogóle, ale także w stosunku do innych branż, którym pozwolono na pracę w centrach handlowych. Bo dlaczego może pracować sklep z meblami, a nie może sklep z bielizną?

Przypomnijmy. To już trzeci lockdown dla handlu wielkopowierzchniowego. Najpierw całe galerie zamknięto w marcu 2020 r., potem w ograniczonym zakresie pracowały od 7 do 28 listopada. W obiektach powyżej 2 tys. m kw. powierzchni mogły funkcjonować tylko sklepy z żywnością i środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia, produktami kosmetycznymi czy toaletowymi, wyrobami medycznymi, gazetami i książkami, artykułami dla zwierząt, artykułami budowlanymi, z częściami samochodowymi i usługami telekomunikacyjnymi. Mogły pracować też punkty usługowe. Od 28 listopada handel odmrożono, ale tylko do 28 grudnia. Wówczas znów ograniczono funkcjonowanie dużych placówek. Tym razem jednak do listy wyłączeń dodano... handel meblami.

Centra handlowe w Trójmieście



Taboretem w obostrzenia



Na tym skorzystała np. sieć Homla, która oprócz dominujących w sklepie dekoracji wnętrz, pościeli, filiżanek czy sztućców sprzedaje też... taborety i fotele. Jednak mebel, to mebel i sklep mógł otworzyć się stacjonarnie. Dziś trwa tam - jak głosi hasło - "festiwal mebli", czyli taboretu i fotela. Walczy też Media Markt, czyli słynny sklep "nie dla idiotów". W niektórych placówkach część powierzchni sprzedaży wydzielono taśmą i nadano jej status powierzchni magazynowej. Klienci nie narzekają.


W galeriach nie kupimy bluzki, ale za to możemy kupić bluzę sportową, która wisi na wieszaku tuż przy odżywce dla sportowców, a właściwie przy... środkach spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Okazuje się, że tym towarem można handlować. Cóż, skoro siłownie są zamknięte, to choć odżywki pozostały.

Sklepy z odzieżą też szukają obejścia. Te, które do tej pory prowadziły też działalność dodatkową, czyli krawiecką, mogą funkcjonować. Kiedyś dla klientów skracano nogawki w spodniach czy dopasowywano koszulę kupioną w sklepie, dziś ta "dodatkowa" działalność pozwala pracować stacjonarnie.

Kreatywnie do obostrzeń podeszła też sieć Duka, która zwykle sprzedaje garnki, patelnie, talerze, szklanki, filiżanki czy sztućce. Teraz można tam też kupić... karmę dla psów i kotów. A jak już wspomnieliśmy, sklepy z żywnością dla zwierząt mogą funkcjonować w galeriach. Niestety, tylko kilkanaście sklepów tej sieci w Polsce sprzedają karmę (lista jest na stronie internetowej sieci). Najbliższe czynne salony mamy w... Bydgoszczy i w Toruniu.

W sieci, ale pod sklepem



Handel przeniósł się też do sieci, ale... pojawił się też wariant pośredni. Stajemy pod sklepem stacjonarnym, zamawiamy przez internet i... odbieramy towar. Tak działa np. sieć sklepów sportowych Decathlon.

Duże sieci jakoś sobie radzą ze sprzedażą w sieci, ale małe butiki raczej nie mają możliwości przebić się tak szybko w e-handlu. Dlatego właściciele małych sklepików ogłaszają się w mediach społecznościowych, ale też wywieszają na zamkniętych drzwiach swoich boksów i sklepików informacje, że w razie potrzeby są... pod telefonem.

Przypomnijmy, że obostrzenia dotyczą dużych placówek handlowych, czyli tych powyżej 2 tys. m kw. Niestety, przez ostatnie lata handel z centrum miast przenosił się do centrów handlowych. Przy głównych ulicach pozostały bary i restauracje (też dziś zamknięte) i banki. Górą ten, kto handluje w mniejszych obiektach. W Trójmieście mamy jeden z czterech w Polsce czynnych salonów odzieżowych H&M. Ten rodzynek jest w Sopocie, zlokalizowany w samodzielnym obiekcie przy głównej ulicy (Bohaterów Monte Cassino 55/57Mapka). Mamy też jedne z nielicznych w Polsce działających stacjonarnie perfumerii Douglas - w Gdyni (ul. Świętojańska 53Mapka) oraz w Sopocie (Bohaterów Monte Cassino 34Mapka). Niestety, na najbliższe zakupy stacjonarne do ReservedHouse, czyli marek trójmiejskiej firmy LPP, trzeba się udać aż do Kościerzyny.

Jak nie ruszą 1 lutego, to ruszą do sądów



Handlowcy przygotowują się do otwarcia, a jeżeli nie, to są gotowi na walkę w sądach. Według Polskiej Rady Centrów Handlowych dotychczasowa łączna strata w obrotach sklepów i punktów usługowych, działających w centrach handlowych, wynikająca z 15 tygodni lockdownu, to około 30 mld zł. W wyniku trzech lockdownów przychody wynajmujących będą niższe o prawie 5 mld zł, a więc o około 45 proc. ich rocznej wartości.


- Sektor centrów handlowych oczekuje traktowania podmiotów działających na polskim rynku w sposób równy i zgodny z prawem. Niezrozumiałe jest, dlaczego sklepy i punkty usługowe zlokalizowane poza centrami handlowymi mogą swobodnie działać. Dodatkowo trudno jest znaleźć uzasadnienie pod kątem epidemiologicznym dla doboru branż, które mogą prowadzić działalność bez ograniczeń. Jest to dyskryminacja podmiotów ze względu na miejsce i przedmiot prowadzonej działalności. Obecnie zarówno na gruncie krajowym, jak i w sferze prawa międzynarodowego istnieją realne przesłanki do wystąpienia z roszczeniami odszkodowawczymi - informuje Polska Rada Centrów Handlowych.

Szkoły językowe, armatorzy łódek. Branż poszkodowanych jest więcej



Przedstawiciele handlu apelują też o zmianę przydzielania pomocy w ramach tarcz. Wszystko rozbija się o PKD, czyli Polską Klasyfikację Działalności. Pomoc w ramach tarcz otrzymują poszczególne branże w ramach ustalanej przez rząd listy PKD. Dochodzi do tego, że przedsiębiorstwa działające w tej samej branży są różnie traktowane, bo jedne są częścią korporacji, a inne są tylko franczyzobiorcą czy ajentem. Według przedsiębiorców podstawowym kryterium powinien być spadek przychodów, a nie przynależność do branży wynikająca z PKD.

Opinie (222) 9 zablokowanych

  • Otwierajcie jak najszybciej (14)

    Muszę spodnie kupić.

    • 181 32

    • (1)

      Koniecznie biegnij kupić, bo na szybie sklepu napisali "Sale" hahahah;)

      • 26 29

      • A ty co zazdrośniku?

        Czekasz aż starszy brat urośnie i dostaniesz spodnie po nim?

        • 43 15

    • Otwierać bo (2)

      Majtek już nie mam!

      • 25 8

      • wyprać można (1)

        • 15 6

        • Ale co ma prać jak majtek już nie ma hehe

          • 2 0

    • W Lidlu jest moda męska od jutra... (2)

      Tylko nóg nie połam ...

      • 11 12

      • (1)

        Eeee tam nie ma jak przymierzyć...

        • 2 0

        • No pięknie ;)

          Majty mierzysz ? Serio ? ;))

          • 0 0

    • Gosc

      Hahaha ;)
      Dla mnie mogłyby galerie nie istnieć

      • 15 8

    • Polskie sklepy (1)

      Przecież istnieją jeszcze w Trójmieście a zwłaszcza poza sklepy "przy ulicy".
      Odzieżowe właśnie i to sprzedające porządne ubrania krajowych producentów.
      Jak poszukać? Pomyśl, myślę że sobie poradzisz.

      • 11 8

      • Porządne ubrania? Sam poliester!

        • 2 2

    • a ja buty!

      • 1 0

    • internety to co? (1)

      O internetach nie słyszeli???

      • 4 3

      • Taaaa... Chcę bluzkę to muszę kupić kilka, przymierzyć, wybrać jedną a resztę odesłać i czekać czasem więcej niż tydzień na zwrot kasy...

        • 0 1

  • Haha (7)

    Jeśli ludzie naprawdę rzucą wygłodniali po nowe ubrania, to naprawdę będzie żałosne. Kiedy ludzkość wyrośnie z tego głupiego konsumpcjonizmu?

    • 150 89

    • Sklepy z galanterią powinny zrobić tak jak zrobiła gastronomia - na hasło xxxxx xxx 10% rabatu i zimny Lech free :)

      • 17 14

    • Nie będziesz nam mówił

      Jak mamy żyć!

      • 22 5

    • (3)

      Mam 3 pary spodni. Jedne niewygodne, zakladam kiedy musze, a 2 kolejne na dotarciu. Bede zalosny jesli chce w tym roku kupic jedna pare?

      • 23 4

      • Gosc

        Nie jesteś żałosny :) jesteś super hahaha padłam :)

        • 7 6

      • 3 pary spodni w tym jedne niewygodne (1)

        Taki brudasek z Ciebie

        • 2 24

        • A kto mówi, że chodzi w brudnych?

          • 4 0

    • Gosc

      Racja :) w punkt :)

      • 2 3

  • To się nastawcie najwcześniej na połowę lutego. (5)

    • 53 22

    • Wiwat wszystkie Stany (1)

      To już go....kogo obchodzi . Otwierają na potęgę kto pierwszy ten więcej skasuje od wygłodniałych konsumentów i żadne zaklinanie i wycie covidowcow nic nie da .Jest nas siła!!!!

      • 6 3

      • Jakie Stany? Pomyliłeś kraje

        • 4 4

    • Gosc

      Serio ? Obiecujesz ? :)

      • 0 1

    • Prorok ..... ?

      • 1 0

    • Otwarcie galery

      Już 1 lutego - pewne

      • 0 0

  • Nie przewiduję odwilży do końca rządów obecnej partii. (8)

    Szybciej piekło zamarznie niż przestaną niszczyć nasz kraj.

    • 163 57

    • (1)

      To leć na zakupy do Berlina albo Paryża...

      • 15 8

      • No chętnie, bo w tamtych stolicach jest taniej.

        Niestety mamy tutaj kwarantannę i powrót jest utrudniony.

        • 7 11

    • ale Pis ma moc!, niszczy gospadarki krajów Europy i świata, bo tam też pozamykane , ograniczenia (1)

      czasami godz. policyjna itd. ...ale mocarze...

      • 20 9

      • Tylko z Platformą tylko pod tym znakiem!

        Polska będzie nikim a Polak żebrakiem!

        • 7 5

    • PZPR się skończyło (1)

      Niestety postkomuniści z sld, psl i PO nie wrócą do władzy. Wiem, że to boli.

      • 13 11

      • Jak dla mnie nie muszą wracać, pracuję w Polsce ale płacą mi w Euro. Oprócz normalnych podwyżek rząd PiS swoimi działaniami dorzuca mi drugie tyle bo PLNy coraz mniej warte. Trochę tylko szkoda podwładnych, no ale demokrację mamy to chyba wiedzą co robią i na kogo głosują.

        • 0 0

    • dlatego tylko Konfederacja nas ocali! Inni to sa obce agentury...

      • 2 2

    • Ludzie nie muszą się poddawać dyktatowi bezdurnych przepisów trzeba działać ludzie są wynurzeni i mają dość

      • 0 0

  • Powinni (7)

    Wszystko otworzyć a nie tylko sklepy.
    Te obostrzenia są bezsensu. Zarazisz się na siłce/restauracji/klubie gdzie głównie chodzą młodzi ĺudzie którzy napędzają gospodarkě
    Ale w kościele czy dużych sklepach gdzie chodzi wielu emerytów już nie.
    Logika level hard.
    Żyjemy w zbyt dużym zagęszczeniu i zbyt rozwinięty mamy transport(mobilność społeczeństwa)by takie obostrzenia miały sens. Są 2wyjscia:
    Zamykamy wszystko łącznie z komunikacją publiczą,sklepami spożywczymi, itd ludzie siedzą w domach a tych co muszą kwaterujemy na terenie hoteli/zakładu pracy a żywnośc dostarcza wojsko. W tym czasie państwo przejmuje Wszystkie opłaty za obywatela-prąd, kredyty, podatki do momentu wyvaśnie cia pandemii-minus gospodarka rozwalona do zera.
    2-otwieramy wszystko jak przed epidemią.

    • 189 32

    • Młodzi napędzają gospodarkę? Padnę ze śmiechu. (4)

      Młodzi wydają to co wcześniej dostali od rodziców, państwa itd. Żyją na kredyt i są obciążeniem. Te wieczne studia, trwające po 10 lat, programy plus, edukacja dzieci za darmo. Faktycznie, napędzają gospodarkę. i ciągle są na zwolnieniach lekarskich na kaca lub na dzieci.

      • 19 28

      • Mam 33 lata (3)

        Do tej pory pracowałem w gastro. Nie studiowałem, nigdy nie wziąłem kredytu, nie mam dzieci bo nie chcę. Nigdy nie wziąłem zwolnienia na kaca. Nie pobieram + itd. Na emeryturę nie mam już co liczyć To według Cb jestem obciążeniem dla państwa i nie napędzałem gospodarki?! To w takim razie kto napędza gospodarkę.

        • 25 9

        • Sven (1)

          polske utrzymuje rząd, piniażki czarują

          • 2 3

          • Lili

            No na bank ! :D

            • 1 1

        • 33 lata i mlody? hoho kawalerze:)

          • 9 12

    • (1)

      Osoba którą odwiedził ksiądz na jej zaproszenie naraził ją wirusem zmarła bo e- wizyta to nie leczenie!!!

      • 0 3

      • Ale nikt tej osobie nie kazał zapraszać księdza

        Tak samo nikt nie każe ludziom iść do restauracji, na basen czy teatru. Chcemy tylko mieć taką możliwość.
        Chcemy również wybór czy e-wizytę czy jednak stacjonarną/tradycyjną bo jak widzisz same e-porady są nie wystarczające.

        • 6 0

  • (2)

    Szczerze, to jak dla mnie to czy te molochy pełne smartfonowych zombie są zamknięte lub otwarte- mi to rybka. Mam gdzieś styl życia oparty na spędzaniu czasu poprzez włóczenie się bez celu po sklepach, więc nawet tego nie odczułem;) Jednak, chłodnym okiem patrząc, to nawet dla mnie jest jeden zasadniczy minus w sytuacji gdy sklepy były zamknięte. Zamknięcie galerii oraz gastro spowodowało to, że niewolnicy śmieciowi pracujący w branży natychmiast zostali bez roboty, a taki stan rzeczy, gdzie nagle przybywa bezrobotnych odbija się negatywnie na rynku pracy, ba! można nawet powiedzieć że na chwilę wróciły złote czasy dla Januszy byznesu i słynne "jak się nie podoba to znajdę w sekundę 10 chętnych za na moje miejsce...".

    • 121 26

    • Tobie rybka, ale calosc sytuacji odbija sie na ogolnej sytuacji ekonomicznej. Gospodarka to system naczyn powiazanych, wiec predzej czy pozniej wszyscy odczujemy skutki (a sadze, ze to juz sie dzieje) zamknietych galerii. Ja tez nie jestem ich milosnikiem, nie spedzam tam wolnego czasu, ale uwazam, ze gospodarka powinna byc odmrozona jak najszybciej i to w calosci.

      • 28 6

    • Mi ogólnie też, ale czasem raz na jakiś czas trzeba się przejść do więkskzego sklepu, kupić jakieś buty czy coś. Nie da się. A jak się zniszczą to na boso chyba :)

      • 5 5

  • Maj (6)

    Otwarcie nastąpi po majówce . Potwierdzone

    • 46 22

    • Czemu akurat po majówce (3)

      A nie wcześniej albo po np. wakacjach?

      • 7 5

      • Bo wirusy w lato nie istnieją (2)

        • 14 3

        • Wirusy w lato nie istnieją. (1)

          Mam pytanie
          A czemu nie występują? wyjeżdżają na wakacje do cioci Eboli
          Albo strajkują bo mają złe warunki pracy?

          • 7 6

          • Zazwyczaj są w odwrocie po prostu

            • 10 3

    • Gosc

      Galerie są nudne ,mogłyby wogole nie istnieć

      • 7 5

    • Galerie

      Coś ty , otworzą za tydzień zobaczysz

      • 4 4

  • Otwierać (1)

    Ale z głową.. nie na hurra.. bo będzie źle..

    • 20 38

    • Teraz przynajmniej można iść spokojnie na spacer z rodzinką do galerii

      • 0 0

  • A my na Kaszubach nie mamy takich problemów. (10)

    Eh Ci gdańszczanie w pierwszym pokoleniu.... Ręce opadają

    • 44 62

    • Macie problemy , Wasze psy przywiązane cieżkimi łańcuchami do dziurawych bud , głodujące to jest wstyd i hańba (5)

      wstyd , hańba , .

      • 37 11

      • (3)

        Nie wiem czy nie mają lepiej od psów żyjących całe życie w malutkich mieszkaniach, wychodzących na kilka minut dziennie na spacerek

        • 13 16

        • Lili (2)

          Nie wydaje mi się że mają lepiej... W minusowych temperaturach, w dziurawej budzie i z łańcuchem na szyji?! Rarytas po prostu!!

          • 21 1

          • (1)

            Kaszubski gospodarz zawsze dba o zwierzęta. O budę zresztą też.

            • 0 8

            • Tak, dba jak o zeby.

              • 8 0

      • Oj nie bądźmy tacy miętcy.

        • 0 5

    • dogadajcie się kaszubskie buraki, bo raz plujecie na Gdańsk ,tak jak ty nieudaczniku ,a drugim razem piszecie (1)

      ,że to stolica Kaszub

      • 23 7

      • Z pewnością jesteś zadowolony ze swojego życia.

        Ciśniesz, ale nie wyciskasz, co? U nas jak jest ktoś na gospodarstwie całkiem bezużyteczny to każe mu się zbierać kamienie z pola. Mogę powierzyć to bardzo ważne zadanie w odpowiedzialne ręce.

        • 0 6

    • ręce to opadają, jak się widzi syf w waszych kaszubskich gospodarstwach... (1)

      • 11 9

      • To jest ekologiczna uprawa i hodowla.

        Przykro, że miejski nos i oko nie mogą sobie z tym poradzić. Trzymam za Ciebie kciuki!

        • 0 4

  • Otwarty (5)

    RTV euro AGD w niektórych miastach ciekawe na jak długo?

    • 16 5

    • Otwarte super news

      • 2 1

    • Jutro lecę zakupić nowe tv , jakoś w necienie mogę podjąć decyzji który ma lepsza jakość obrazu

      • 3 4

    • Euroagd (2)

      Euro od początku było otwarte!nie siej sensacji

      • 3 0

      • (1)

        Nie było. Niektóre sklepy mają zamknięte.

        • 0 0

        • Erło

          Byly i są.Matarnia,Szadolki,Pruszcz Gdański Rumia.Mało?

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Bogdan Fota

Pracował w przedsiębiorstwie państwowym Bimet. Następnie założył w latach 70. w Gdańsku warsztat...

Najczęściej czytane