• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Mali akcjonariusze skarżą się na Energę. Chcieli sprzedać akcje, nie wiedzieli, że mogą

Robert Kiewlicz
17 stycznia 2014 (artykuł sprzed 10 lat) 
Jeden z największych debiutów giełdowych tego roku okazał się dosyć słaby. Kurs akcji Energi na otwarciu sesji spadł o 3,5 proc. poniżej ceny ustalonej w ofercie publicznej. Obecnie kurs się ustabilizował. Jeden z największych debiutów giełdowych tego roku okazał się dosyć słaby. Kurs akcji Energi na otwarciu sesji spadł o 3,5 proc. poniżej ceny ustalonej w ofercie publicznej. Obecnie kurs się ustabilizował.

Do Komisji Nadzoru Finansowego wpłynęły skargi małych akcjonariuszy dotyczące polityki informacyjnej spółki Energa. Chodzi o nagły spadek kursu spółki po niedawnym debiucie. Skarżący to głównie osoby uprawnione do akcji pracowniczych. Twierdzą oni, że nie wiedzieli o tym, że posiadane przez nich akcje mogą być przedmiotem obrotu już pierwszego dnia notowań.


Co wpływa na twoje decyzje inwestycyjne?


Akcje gdańskiego koncernu zadebiutowały na warszawskiej giełdzie 11 grudnia 2013 roku. Choć oferta publiczna Energi cieszyła się sporym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych to jeden z największych debiutów giełdowych 2013 roku okazał się jednak dosyć słaby. Kurs akcji Energi na otwarciu sesji spadł o ok. 3,5 proc. poniżej ceny ustalonej w ofercie publicznej. Cena sprzedaży akcji Energi dla inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych została ustalona na 17 zł wobec ceny maksymalnej na poziomie 20 zł.

Od samego początku pierwszego dnia notowań akcje Energi zniżkowały. Głównym powodem spadku kursu było pozbywanie się walorów właśnie przez posiadaczy akcji pracowniczych. Jednak nie wszyscy uprawnieni do akcji pracowniczych byli zadowolenie z zawartych tego dnia transakcji sprzedaży. Do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego wpłynęło co najmniej kilka skarg od byłych i obecnych pracowników Energi.

KNF nie podzieliła jednak opinii skarżących się inwestorów. - W ocenie KNF wszystkie informacje zostały zawarte w prospekcie emisyjnym spółki, który odnosił się także do kwestii akcji pracowniczych - mówi Maciej Krzysztoszek z Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. - Emitent wskazuje w prospekcie, że akcje pracownicze nie są objęte zobowiązaniami ograniczającymi ich zbywalność.

- Dodatkowo Energa podjęła inne działania komunikacyjne celem przekazania akcjonariuszom spółki szczegółowych informacji dotyczących Oferty i jej harmonogramu - tłumaczy Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Grupy Energa. - Na stronie internetowej Grupy w zakładce relacje inwestorskie zamieszczone były informacje przeznaczone dla dotychczasowych akcjonariuszy spółki, dotyczące m.in. sprzedaży akcji na GPW, procesu dematerializacji akcji oraz procedury deponowania akcji na rachunkach inwestycyjnych. Zamieszczono tam również dane kontaktowe podmiotu prowadzącego rejestr sponsora emisji wraz z informacją na temat listy punktów obsługi klientów sponsora emisji.

Jak twierdzi Ostrowska przed debiutem giełdowym trwała też intensywna akcja edukacyjno-informacyjna skierowana do pracowników na temat giełdy, procesu IPO, debiutu Energi, itp. w wewnętrznym Intranecie, jak i gazecie korporacyjnej (m.in. w jej specjalnym wydaniu). - Do dyspozycji pracowników i akcjonariuszy byli też pracownicy Biura Relacji Inwestorskich, którzy odpowiadali na każde pytanie - dodaje Ostrowska. - Ponadto członkowie zarządu w trakcie trwania oferty udzielili licznych wywiadów w mediach ogólnopolskich, w których wielokrotnie pojawiał się wątek sprzedaży akcji przez dotychczasowych akcjonariuszy. Spółka zorganizowała dla pracowników bezpośrednią transmisję z konferencji prasowej z udziałem zarządu i wiceministra skarbu państwa w dniu upublicznienia prospektu emisyjnego, do oglądania której pracownicy byli wcześniej zapraszani.

W wyniku wcześniejszych przekształceń w spółce aż 15,8 proc. akcji Energi przydzielono osobom uprawnionym do akcji pracowniczych. Spółka zaznaczyła też w prospekcie emisyjnym, że niekorzystny wpływ na cenę akcji może mieć właśnie ewentualna sprzedaż walorów przez akcjonariuszy innych niż Skarb Państwa, w tym byłych lub obecnych pracowników spółki. Otrzymali oni akcje, zgodnie z Ustawą o Wymianie Akcji Pracowniczych, bądź objęli je w efekcie dokonanego podziału Energa Operator i przeniesienia części majątku na spółkę Energa SA.

Akcje te nie były objęte zobowiązaniami ograniczającymi ich zbywalność. Osoby posiadające akcje pracownicze mogły sprzedawać je w każdym czasie, w tym po dokonaniu ich dematerializacji i wprowadzeniu do notowań na GPW.

W ofertę Energi wbudowano też tzw. pakt stabilizacyjny. Polega on na tym, że banki współpracujące przy organizacji oferty mogą skupić część akcji w razie nagłego spadku notowań i w ten sposób starać się podbić kurs. Działania stabilizacyjne podjęte zostały po raz pierwszy przez DM PKO BP w dniu 11 grudnia 2013 r., a ostatnim dniem działań stabilizacyjnych był 19 grudnia 2013 r. Większość analityków przewiduje, że cena akcji Energi będzie rosła. Ich cena docelowa została wyznaczona na poziomie 18-19 zł.

Pod koniec 2013 roku Energa SA przeprowadziła największą od ponad dwóch lat ofertę publiczną sprzedaży akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Jej wartość to aż 2,4 mld zł. Grupa Energa jest jednym z trzech największych sprzedawców energii elektrycznej w Polsce pod względem ilości energii sprzedawanej do odbiorców końcowych, z udziałem w rynku sięgającym niemal 17 proc.

Miejsca

  • Energa Gdańsk, al. Grunwaldzka 472

Opinie (32)

  • FATALNA OPINIA O ENERDZE TRWA NADAL

    Nie pamiętam dobrej informacji o tej firmie, nie licząc wywiadów (drętwych) z Bielińskim przed debiutem giełdowym. No, ale chyba w tym przypadku nie ma przypadku. Energa jest symbolem kapitalizmu politycznego w najgorszym wydaniu. Typowa zawłaszczona przez polityków i przyd..sów spółka skarbu państwa. Piszę to ze smutkiem. A swoją drogą skoro tam jest 25 związków zawodowych, to nie ma nawet nad czym się zastanawiać. Jakie zarządzanie, taka prasa.

    • 4 2

  • akcje

    didi-jesteś kawał chuu....

    • 0 0

  • Tata pracował na te akcje 40 lat

    • 1 0

2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Waldemar Kucharski

współzałożyciel i były prezes zarządu Young Digital Planet SA. Obecnie członek Rady Nadzorczej...

Najczęściej czytane