• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Remontowa z gwarancjami. Pierwszy prom w 2025 roku

VIK
22 kwietnia 2022 (artykuł sprzed 2 lat) 
W ramach umowy Gdańska Stocznia Remontowa wybuduje trzy promy, z których dwa będą pływać w barwach Unity Line, spółki zależnej PŻM, a jeden PŻB. W ramach umowy Gdańska Stocznia Remontowa wybuduje trzy promy, z których dwa będą pływać w barwach Unity Line, spółki zależnej PŻM, a jeden PŻB.

Gdańska Stocznia Remontowa otrzymała od Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych limit gwarancyjny w wysokości 60 mln euro na realizację kontraktu dotyczącego budowy trzech promów typu ro-pax na zamówienie spółki Polskie Promy. Jest szansa, że pierwszy prom będzie gotowy w 2025 roku.



Kontrakt na budowę promów podpisano w listopadzie ub. roku. Statki zamówiła spółka Polskie Promy, której udziałowcami są Skarb Państwa i Polska Żegluga Morska. W ramach umowy Gdańska Stocznia Remontowa wybuduje trzy promy, z których dwa będą pływać w barwach Unity Line, spółki zależnej PŻM, a jeden PŻB. Częścią umowy jest list intencyjny, zawierający opcję budowy czwartego promu.

Kontrakt realizowany przez Gdańską Stocznię Remontowa, to nowa odsłona projektu budowy promów dla polskich armatorów. Wcześniej w budowę zaangażowana była stocznia ze Szczecina. Zaczęło się i skończyło na położeniu stępki. Projekt porzucono.

Czytaj też:

Słynny "prom widmo" ze Szczecina powstanie w Gdańsku?



Dziś podpisano umowę na mocy której stocznia otrzymała od KUKE limit gwarancyjny w wysokości 60 mln euro związany z realizacją kontraktu na budowę trzech promów typu ro-pax. Wcześniej Remontowa pozyskała w KUKE gwarancje należytego wykonania kontraktu, których beneficjentem jest zamawiający. Wartość tych gwarancji sięga 48 mln euro.

Czytaj też:

Polferries zyska kolejny prom. Przeprowadzka do Gdyni może przed wakacjami



- Dzięki gwarancjom należytego wykonania kontrakt się uprawomocnił, a dzięki uzyskanym gwarancjom płatniczym możemy liczyć na zapewnienie finansowania w bankach, które z kolei jest niezbędne do obsługi kontraktów z dostawcami i podwykonawcami. Zabezpieczyliśmy już dostawy systemów energetycznych i napędu, a sam projekt prowadzony jest zgodnie z założonym harmonogramem, co oznacza, że pierwsza jednostka ma być przekazana armatorowi w 2025 roku - Michał Habina, prezes zarządu Gdańskiej Stoczni Remontowa.
Promy dla polskich armatorów
Mają to być proekologiczne, niskoemisyjne jednostki napędzane czterema silnikami LNG typu Dual-Fuel ze wspomaganiem bateryjnym (hybryda), zasilane skroplonym gazem ziemnym oraz paliwem typu diesel, używanym do inicjacji zapłonu. Zamiast konwencjonalnych śrub napędowych każdy prom będzie wyposażony w dwa pędniki azymutalne na rufie oraz dwa stery strumieniowe na dziobie, co znakomicie usprawni manewrowanie w portach - czytamy w komunikacie. Każdy z promów będzie miał 195,6 m długości i 31,6 m szerokości. Długość linii ładunkowej to 4100 m, a prędkość maksymalna wyniesie 19 węzłów. Promem będzie mogło podróżować 400 pasażerów, załoga będzie liczyła 50 osób.

- Dzięki wykorzystaniu rozwiązań z nowego systemu wsparcia eksportu, udało nam się wspólnie wypracować taką strukturę transakcji, która zapewnia finansowanie na każdym etapie budowy jednostek, umożliwiając bezpieczne i niezakłócone wykonanie kontraktu. Przejmując na siebie znaczną część ryzyka, zachęcamy krajowe banki do szerszego otwarcia się na finansowanie branży stoczniowej, która dotąd była traktowana przez nie z dużą ostrożnością. A mamy przecież doskonałe technologie, świetnych fachowców, zaufanie zachodnich armatorów i potencjał, by budować więcej. Tymczasem problemem jest zdobycie stosownego finansowania w postaci gwarancji i kredytów. Oby nasze nowe rozwiązania oraz program Batory zmieniły tę sytuację na dobre - mówi Janusz Władyczak, prezes zarządu KUKE.
VIK

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (131)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Grzegorz Morawski

Prezes zarządu i udziałowiec przedsiębiorstwa POLYHOSE Poland. Grupa POLYHOSE jest globalną firmą, posiadająca oddziały w 10 krajach, produkującą nisko- oraz wysokociśnieniowe przewody transferowe, wykonane z gumy, plastiku i teflonu. POLYHOSE Poland została pierwotnie założona jako EXITFLEX Polska – spółka córka szwajcarskiej fabryki, istniejącej od 1971 roku. Członek zarządu i udziałowiec przedsiębiorstwa AIRBLAST Poland. Firma AIRBLAST, posiadająca oddziały w 12 krajach, jest od ponad...

Najczęściej czytane