Wzrost liczby restrukturyzacji

Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec lipca do 1094, osiągając najwyższy poziom od 2016 r.
Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec lipca do 1094, osiągając najwyższy poziom od 2016 r. fot. twinsterphoto/ 123rf

W sierpniu 2020 r. upadłość ogłosiły 24 firmy, co oznacza spadek o 58,6 proc. w porównaniu z lipcem i o 42,9 proc. wobec sierpnia ubiegłego roku. Liczba ogłoszonych restrukturyzacji wyniosła 68, notując spadek o 4,2 proc. w skali miesiąca i wzrost o 78,9 proc. w ujęciu rocznym - wynika z danych Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych.



Liczba niewypłacalności (postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych) sięgnęła 92, a więc była mniejsza o 28,7 proc. niż w lipcu i o 15 proc. wyższa niż przed rokiem. Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec lipca do 1094, osiągając najwyższy poziom od 2016 r., gdy nastąpiły zmiany w prawie, mocno rzutujące na statystyki dotyczące upadłości - to o 16 przypadków (1,5 proc.) więcej niż w lipcu.

Branże, gdzie przybywa niewypłacalności, to: transport, hotele i restauracje, materiały budowlane oraz dział: kultura, rozrywka i rekreacja. Za to dużo lepiej radzą sobie motoryzacja i meblarstwo, także mocno doświadczone w czasie lockdownu, którym wieszczono długotrwałe kłopoty. Służy im odbicie w eksporcie, który według danych NBP w kategorii towarów wzrósł w lipcu o 7,3 proc. Po kilku miesiącach spadków zwiększył się, choć minimalnie (o 0,9 proc.), eksport usług transportowych, co może poprawić sytuację firm z tego segmentu w kolejnych miesiącach. Z drugiej strony, o czym trzeba pamiętać, branża ta będzie musiała się zmierzyć z wyzwaniem europejskiego pakietu mobilności oraz ewentualnych trudności w wymianie UE-Wielka Brytania w przypadku braku porozumienia między stronami co do nowej umowy handlowej.

Opinie (1)

  • niestety, koronawirus, recesja ukryta bądź faktyczna, złe samopoczucie, spadek obrotów w handlu, problemy rodzinne - wszystko to się piętrzy i w końcu powoduje wielkie bum...ludzie nie wytrzymują tempa które sami sobie narzucili. Dziś byłem w Media Expert - towarów po brzegi możesz wybierać i przebierać co tylko pomyślisz, ale pieniędzy brak a klientów jak na lekarstwo..

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...