Akcjonariusze LPP skupią akcje

LPP zarządza pięcioma markami: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay.
LPP zarządza pięcioma markami: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. fot. materiały prasowe

Akcjonariusze gdańskiej firmy odzieżowej LPP zdecydowali o upoważnieniu zarządu spółki do nabycia nie więcej niż 277 863 akcji własnych za nie więcej niż 2,1 mld zł - poinformowała spółka w uchwałach po walnym zgromadzeniu.



Zgodnie z treścią uchwały skupem ma być objęte nie więcej niż 277 863 akcji, które stanowią nie więcej niż 15 proc. kapitału zakładowego spółki. Program będzie trwać od dnia podjęcia przez walne zgromadzenie uchwały maksymalnie do 31 lipca 2025 r., nie dłużej jednak niż do wyczerpania środków finansowych przeznaczonych na realizację programu.

Fundacja zostanie największym akcjonariuszem LPP



- Cena płacona przez spółkę za każdą nabywaną akcję nie może być wartością wyższą spośród: ceny ostatniego niezależnego obrotu i najwyższej, bieżącej, niezależnej oferty nabycia w transakcjach zawieranych na sesjach GPW, przy czym nie może być niższa niż 3 tys. zł i nie może być wyższa niż 8 tys. zł - głosi również uchwała. W piątek akcje LPP kosztowały maksymalnie 7050 zł.
O tzw. buy-backu (wykupie) zaczęło być głośno w sierpniu, kiedy pojawiły się projekty uchwał na piątkowe walne zgromadzenie akcjonariuszy. Pomysł budził kontrowersje - spółka, która mocno ucierpiała w wyniku pandemii koronawirusa (pierwsze półrocze zakończyła stratą 361 mln zł wobec 23,3 mln zł zysku rok wcześniej), teraz decyduje o wyłożeniu ogromnych pieniędzy na buy back.

Opinie (7) 1 zablokowana

  • Ktoś duży chce kupić te akcję.

    Kto teraz sprzeda na giełdzie obudzi się z ręką w nocniku.

    • 0 0

  • To tylko opcja. Dobra forma zabezpieczenia w niepewnych czasach.

    • 0 0

  • Dobra decyzja akcjonariuszy, w tych czasach dobrze mieć jakąś furtkę, aby ratować kapitał.

    • 0 0

  • Ciężko, żeby się nie zabezpieczali, pandemia swoje zrobiła, wielu nie było na nią przygotowanych, teraz co mądrzejsi zabezpieczają się jak mogą.

    • 0 0

  • Pewnie nigdy nie bedą musieli skorzystać z tej opcji.

    • 0 0

  • Zbyt solidna spółka, żeby musiała z tej opcji korzystać w przyszłości, ale wiadomo, lepiej mieć taką możliwość na wszelki wypadek. Różnie się dzieje na świecie, pandemii też się niewielu spodziewało.

    • 0 0

  • To moim zdaniem dobrze firmie LPP, mieli teraz cięższy okres, ale najgorsze już chyba za nimi.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Monika Płocke

Banking Technology, Head of Change and Technology Capabilities w Nordea Bank AB. Absolwentka...