stat

Dlaczego warto inwestować w bursztyn?

Do soboty można oglądać wyroby z bursztynu na 16. międzynarodowych targach Ambermart.


Ciężko oszacować, ile warte są wszystkie wyroby z bursztynu, które można oglądać i kupować na targach Ambermart na terenie Amber Expo zobacz na mapie Gdańska. Jednak biorąc pod uwagę rosnące ceny tego surowca, są to miliony. Dlaczego warto inwestować w kopalną żywicę?



Diamenty, złoto - to gwarancja pewnej inwestycji. Do tego duetu dołączył jakiś czas temu bursztyn. Wyroby z tego surowca, jak i bryły w czystej postaci można oglądać i kupować do soboty na targach Ambermart, które odbywają się w Amber Expo.

Dlaczego warto kupować bursztyn?

- Bursztyn to bardzo dobra inwestycja, choć teraz jego cena, ze względu na jego popularność w Chinach, jest bardzo wysoka. Na pewno jednak osoby, które kupiły większe bryłki tego surowca, dziś wielokrotnie zyskują na ich wartości - mówi Ewa Rachoń, dyrektor projektu Amberif i Ambermart. - Targi Amberif [odbywają się wiosną - od red.] są ważnym wydarzeniem dla ludzi pracujących z bursztynem. Wówczas podpisywane są kontrakty i zamówienia na cały rok. Natomiast Ambermart jest wydarzeniem, na którym spotykają się nie tylko handlowcy i producenci, ale też zapraszani są mieszkańcy Trójmiasta.
Znawcy kopalnej żywicy dodają, że najlepszą inwestycją jest zwłaszcza oprawiony bursztyn.

- Bursztyn jest kamieniem niezwykłym. Na targach możemy go oglądać w różnych odmianach i w różnych wyrobach. Warto w niego inwestować nie tylko dlatego, że sam kamień jest cenny, ale także dlatego, że polska biżuteria z bursztynem jest bardzo cenna - mówi Anna Sobecka, pracownik Uniwersytetu Gdańskiego i prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników. - Zawsze warto inwestować w dobrze zaprojektowaną biżuterię z bursztynem. Na takich dziełach za kilka lat z pewnością będziemy mogli sporo zarobić. Na targach młodzi polscy projektanci sprzedają swoje wyroby w stosunkowo niskich cenach. Kupienie biżuterii dziś, to jest na pewno świetna lokata kapitału.

Czy bursztyn jest według ciebie dobrą lokatą pieniędzy?

tak, sam(a) mam kilka wyrobów z niego, kupionych jako lokata kapitału 28%
raczej tak, chociaż dużo zależy od jakości biżuterii, tego jak została zaprojektowana i wykonana 28%
nie, wolę inwestować w złoto czy diamenty - one na pewno zawsze znajdą nabywcę 44%
zakończona Łącznie głosów: 123
Bilet na targi to zaledwie 10 zł od osoby, natomiast uczta dla oczu - zwłaszcza dla koneserów bursztynu - jest bezcenna, bo jest co oglądać.

- Na targach gościmy 208 firm, ponad 60 z zagranicy z łącznie 10 krajów - dodaje dyrektor. - Mamy np. wystawcę z bursztynem z Etiopii, jest bursztyn z Indonezji czy Sumatry. Natomiast jeśli chodzi o kupców, to prym jednak wiodą handlowcy z Chin.
Jak rozpoznać, czy mamy do czynienia z oryginałem?

Nie wszystkie wyroby, które są dostępne na rynku wykonane są z oryginalnego bursztynu. Imitacje są bardzo częste i coraz trudniej je odróżnić od oryginału. Jest jednak kilka sposobów, dzięki którym można szybko się przekonać, czy mamy do czynienia z podróbką czy prawdziwym jantarem.

- Najprostszym sposobem jest nakłucie bursztynu rozgrzaną igłą - jeśli poczujemy nieprzyjemny swąd - mamy do czynienia z plastikiem. Jeśli natomiast czujemy zapach żywicy - jest to oryginalny jantar - dodaje prezes bursztynników. - Jeśli chcemy zrobić to profesjonalnie można przynieść go na nasze stoisko (box b.504), gdzie zrobimy to nieodpłatnie. W naszej siedzibie na ul. Warzywniczej 1 wydajemy też certyfikaty, jednak jest to już proces o wiele dłuższy i wymagający przeprowadzenia wielu badań.
Bursztyn do tanich nie należy

Ceny bursztynu zaczynają się od 300 euro za kilogram. Duże bryły ważące powyżej 200 gram, mogą kosztować nawet do 5 tys. euro za kilogram. Wpływ na cenę ma wiele czynników. Najdroższe są okazy najczystsze, największe i najstarsze.

- Nasz bursztyn pochodzi z Sumatry, gdzie został znaleziony kilka lat temu w kopalni węgla. Charakteryzuje się tym, że pochodzi z żywicy drzew liściastych, a nie iglastych jak bałtycki - mówi Maciej Głuszek, pracownik Starborn Creations, amerykańskiej firmy sprzedającej biżuterię. - Najmłodsze bryłki mają ok. 20 mln lat, najstarsze ok. 40 mln lat.
Na jego wartość ma też wpływ kunszt wykonanej biżuterii, w którą jest wkomponowany oraz jego oryginalność.

- Czarny bursztyn, który mamy w ofercie, jest to nasz bałtycki bursztyn pozyskiwany z okolic Trójmiasta - mówi Krystyna Weremjewicz, menedżer w trójmiejskiej firmie Art7. - Pozostawiony jest on w najsurowszej postaci, a więc z korą bursztynową. Do tego poddawany jest wysokiej temperaturze, stąd jego niesamowity kolor. Ingerencja w sam kamień jest ograniczona do minimum. Przełamujemy surową strukturę ciekawym detalem.
Żeby przygotować się do inwestowania w bursztyn warto nie tylko sporo poczytać na jego temat, ale też odwiedzić targi i porozmawiać z fachowcami z różnych zakątków świata.

Opinie (30)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Marcin Lewandowski

Prezes zarządu Grupy GPEC, firmy z branży energetycznej. Doświadczenie zdobył na stanowiskach...