• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dla jednych emerytura bez podatku, dla innych wyższe składki

VIK
11 marca 2021 (artykuł sprzed 1 roku) 
Opinie (151)
Według nieoficjalnych informacji na programie mogą skorzystać przede wszystkim emeryci z najniższymi świadczeniami. Według nieoficjalnych informacji na programie mogą skorzystać przede wszystkim emeryci z najniższymi świadczeniami.

Dla jednych obniżenie podatków przez wzrost kwoty wolnej, dla innych wzrost składek. Rząd wciąż trzyma w tajemnicy szczegóły programu "Nowy Ład", media i eksperci spekulują, a premier Morawiecki w mediach społecznościowych zapewnia, że nowy program społeczno-gospodarczy będzie "kołem zamachowym dla wyjścia z kryzysu". A my proponujemy krótki przegląd założeń z... medialnych przecieków.



Czy masz nadzieję, że program „Nowy Ład” wpłynie na poprawę twojej sytuacji materialnej?

Do tej pory z określeniem "Nowy Ład" kojarzono program reform ekonomiczno-społecznych przygotowany w Stanach Zjednoczonych za czasów prezydenta Roosevelta, którego celem było przeciwdziałanie skutkom wielkiego kryzysu lat 1929-1933.

Choć program "Nowy Ład" rządu Mateusza Morawieckiego został zaakceptowany przez zarząd PiS już w lutym, to do tej pory nie przedstawiono do publicznej wiadomości szczegółów tego programu. Podano jedynie, że rządowe propozycje "mają dotyczyć wielu dziedzin życia społecznego oraz gospodarczego w czasie po pandemii". Mówi się, że szczegóły mają być przedstawione pod koniec marca na zaplanowanej konwencji programowej PiS.

Jednak jak zwykle do mediów docierają pierwsze nieoficjalne informacje na temat treści programu. Co już wiadomo? Jakie są przecieki? Według portalu OKO.press jednym z jego najważniejszych elementów ma być kompleksowa przebudowa systemu podatkowego.

  1. W programie znajdzie się m.in. kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł. Nie wiadomo jednak, czy wyższa kwota miałaby przysługiwać wszystkim, czy może tylko osobom do pewnego progu dochodowego. Jak wyliczają eksperci, gdyby wyższa kwota wolna miała dotyczyć wszystkich, bez względu na dochody, koszty tego rozwiązania byłyby olbrzymie, nawet od 60 do 100 mld zł rocznie. Obecnie podatku dochodowego nie zapłacą ci, którzy zarabiają 8 tys. zł rocznie. Pamiętajmy jednak, że kwota wolna ma charakter degresywny, czyli maleje wraz ze wzrostem dochodów (osoby zarabiające powyżej 127 tys. zł muszą zapłacić podatek od całości dochodów).
  2. Drugim elementem ładu ma być według OKO.press emerytura bez podatku. W tym wypadku limit ma wynosić 2,5 tys. zł miesięcznie, czyli rocznie 30 tys. zł. Jak wylicza money.pl, świadczenia do tej kwoty miesięcznie pobiera w Polsce około 60 proc. seniorów, czyli ok. 6 mln osób. Przy emeryturze w wysokości 1,5 tys. zł brutto po ewentualnych zmianach byłoby to o 95 zł więcej co miesiąc. A przy 2,5 tys. zł brutto w ciągu miesiąca byłoby około 187 zł więcej miesięcznie.
  3. Na kwocie wolnej skorzystaliby nie tylko emeryci, ale też osoby zarabiające do 2500 zł brutto miesięcznie. Według danych GUS sprzed roku pensję do tej kwoty otrzymuje około 1,5 mln Polaków.
  4. Z kolei według "Dziennika Gazety Prawnej" w przebudowie systemu podatkowego ma chodzić głównie o obniżkę danin dla osób o niższych dochodach. Z ustaleń gazety wynika, że zyskać mają osoby "zarabiające do wysokości mediany wynagrodzeń, wynoszącej dziś powyżej 4 tys. zł. Połowa Polaków zarabia mniej, niż wynosi mediana, połowa więcej. Szczegółów jednak nie podano. Jak przewidują eksperci, może chodzić o większą progresywność systemu podatkowego, a to najłatwiej osiągnąć przez wprowadzenie nowych stawek podatkowych, czyli żeby niżej opodatkowywać osoby o niskich dochodach, a wyżej te o wysokich dochodach.
  5. Eksperci sugerują jednak, że skoro ma chodzić o obniżkę danin dla osób o niższych dochodach, to trzeba będzie gdzieś poszukać tych pieniędzy. Podniesienie kwoty wolnej od podatku uszczupliłoby dochody do budżetu i oznaczałoby nie tylko niższe wpływy z PIT, lecz także niższe składki na NFZ. Ekonomiści przewidują, że w tej sytuacji może wzrosnąć stawka składki zdrowotnej z obowiązujących dziś 9 proc. do nawet 12 proc. W tej sytuacji zarabiający pensję minimalną oddałby od 24 do 72 zł miesięcznie. Zarabiający średnią pensję od 65 do 195 zł.  Nie wiadomo, czy wzrost objąłby wszystkich w tym samym stopniu. Pojawiają się spekulacje, że kwota składek może być powiązana z innym czynnikiem, na przykład z dochodem, co spowoduje, że niektóre grupy ubezpieczonych będą płaciły składki wyższe niż w tej chwili.
  6. W przeciekach pojawia się też sprawa składek zdrowotnych płaconych przez przedsiębiorców, którzy rozliczają się liniowo i na zasadach ogólnych. Dziś płacą zryczałtowaną składkę zdrowotną (381 zł miesięcznie w 2021 r.). Zmiana mogłaby polegać np. na uzależnieniu jej wysokości od uzyskiwanych zarobków.
  7. Kolejna grupa to rolnicy. Tu też mówi się o podniesieniu składki zdrowotnej, ale też o tym, żeby tych, którzy prowadzą działalność gospodarczą, wykluczyć z KRUS i przenieść do ZUS. Tu zysk dla państwa byłby spory. Dziś rolnik płaci 708 zł na kwartał w przypadku gospodarstwa do 50 hektarów, a będąc w ZUS płaciłby co najmniej 1457,49 zł i do tego miesięcznie.
VIK

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (151)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Magdalena Nowicka

Head of IT Poland w Nordea Bank AB. Absolwentka Wydziału Matematyki Uniwersytetu Marii...