• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Historyczny żaglowiec w gdańskiej stoczni Marine Projects

Robert Kiewlicz
9 lipca 2012 (artykuł sprzed 11 lat) 

Malcolm Miller został zwodowany w 1968 roku. Po przejściu gruntownego remontu w Gdańsku zostanie ponownie zwodowany na początku przyszłorocznego sezonu żeglarskiego.



W gdańskiej stoczni Marine Projects trwa remont historycznego żaglowca Malcolm Miller. Prace wiążą się z gruntowną przebudową i wymianą wielu elementów konstrukcji. Jednostka ma jednak zachować swój charakter i stylową linię. Malcolm Miller spłynie na wodę w przyszłym sezonie żeglarskim.



Marine Projects Ltd. specjalizuje się w budowaniu częściowo wyposażonych kadłubów statków, sekcji i bloków kadłubów oraz kompletnych nadbudówek... Marine Projects Ltd. specjalizuje się w budowaniu częściowo wyposażonych kadłubów statków, sekcji i bloków kadłubów oraz kompletnych nadbudówek...
...i  w budowaniu gotowych statków (masowców, kontenerowców, ro-ro). ...i  w budowaniu gotowych statków (masowców, kontenerowców, ro-ro).
- Zdemontowaliśmy całkowicie wyposażenie statku. Została z niego jedynie skorupa. Elementy, które można będzie jeszcze wykorzystać zostały złożone w naszym magazynie. Wnętrza zostaną jednak wyposażone na nowo, zgodnie z wytycznymi klienta. Zajmie się tym nasza spółka córka Conrad SA - mówi Adam Śmigielski, project manager z Marine Projects.

Malcolm Miller jest bliźniaczą jednostką powstałego w 1966 roku trzymasztowego szkunera Winston Churchill. Jego budowę współfinansował mer Londynu, sir James Miller. Pokrył on połowę kosztów budowy. Jedynym warunkiem było nazwanie żaglowca imieniem Malcolm Miller na cześć tragicznie zmarłego syna. Malcolm Miller został zwodowany w połowie lat 60. Jako jeden z pierwszych żaglowców, od 1972 roku, wykonywał nietypowe w tym czasie rejsy - zabierał na pokład wyłącznie załogi złożone z kobiet.

W 2001 roku jacht został sprzedany prywatnemu armatorowi i przemianowany na Helena C. Następnie trafił w ręce innego armatora prywatnego z Cypru, który postanowił całkowicie wyremontować jednostkę.

- Z oryginalnego szkunera postanie oczywiście jego piękny, klasyczny kadłub. Obecnie nie buduje się już takich jachtów - dodaje Śmigielski. - W magazynie mamy także złożone oryginalne maszty, które także zostaną powtórnie zainstalowane.

Marine Projects Ltd. założona została w 1989 roku i zlokalizowana jest nad brzegiem Wisły zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Specjalizuje się w budowaniu gotowych statków (masowce, kontenerowce, ro-ro), holowników portowych oraz pontonów do transportowania ładunków wielkogabarytowych i samopodnośnych, wykorzystywanych w budownictwie wodnym.

Jest też kooperantem stoczni zachodnioeuropejskich, dostarczającym im częściowo wyposażone kadłuby statków, sekcje i bloki kadłubów oraz kompletne nadbudówki. Największymi odbiorcami elementów kadłubów statków są stocznie niemieckie - Meyer Werft GmbH w Papenburgu, Flensburger Schiffbau - Gesellschaft i Nordseewerke w Emden.

Conrad Shipyard to siostrzana spółka Marine Projects. Buduje komfortowe jachty żaglowe i motorowe, mające długość od 15 do 60 m. Firma Conrad funkcjonuje na terenie byłej Stoczni im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku.

Miejsca

Opinie (19)

  • Gratulacje aby tak dalej

    • 13 2

  • (1)

    Ta i jak szlifują rdzę to wszystko leci do Martwej Wisły non stop.

    • 7 4

    • zardzewiały to ty masz mózg...

      • 1 2

  • syfiarze i nic więcej (3)

    łowiąc rybki na Martwej Wiśle zamiast ryb wyciąga się maski,szmaty worki itp.Piaskują po nocach a cały syf do wody leci no i ten hałas ...

    • 8 6

    • Szlifują rdzę? :-) Niezłe.

      • 1 1

    • ojj biedny wędkarzyk, szczupaczki nie biorą? (1)

      jak się nie podoba hałas to won gdzie indziej łowić, a nie pod mostem Jana Pawła II koczujesz

      • 1 2

      • marakesz ty leszczu

        • 1 0

  • (1)

    Co to za stocznia co nie ma odpowiedniego terenu, doków itp? Cały syf leci do wody.

    • 6 6

    • Co to jest odpowiedni teren? Czy stocznia musi mieć doki? Widać, że wiedzy w temacie to nie posiadasz...

      • 4 1

  • "...i w budowaniu gotowych statków (masowców, kontenerowców, ro-ro)." (3)

    ta stocznia nigdy nie wybudowała statku ro-ro , jak juz to masowco-kontenerowce, czyli tak naprawde jeden rodzaj statków + ewentualnie holowniki

    "jachty żaglowe i motorowe, mające długość od 15 do 60 m." - 60m? z tą sześćdziesiatką to troche przesadzili, nie pamietam żadnego dłuższego niż trzydzieści pare

    • 2 1

    • (2)

      henio, trochę wiedzy ci brakuje na temat tej stoczni. Budują kadłuby do 100m i wodują je z pontonu. Wiem, że dla takich jak ty przekracza to zakres twojej wyobraźni. Budują też i większe ale w blokach i tak je dostarczają do klienta.
      Ludzie, zamiast się cieszyć, że statek to jedyny Polski produkt ceniony na świecie to narzekacie. Ale Polak tak ma...
      Pozd

      • 2 0

      • w d...pie byłes g..no widziałeś jacobz (1)

        wiedzy to akurat tobie brakuje, kadłuby o których piszesz nie są to kadłuby jachtów tylko owych statków o których ja piasłem, ich dłuchość zresztą nie przekracza 90m jak juz mamy być tacy dokładni, wodowanie z pontonu to akurat żadna nowość w tej stoczni , takie próby podejmowano juz prawie 10 lat temu. Statków wiekszych nie budują , jedynie sekcje kadłubowe do takowych, a statki z tego składaja niemcy "naklejają etykietę made in germany" i nikt tu nie ma nawet okazji docenić "naszego Polskiego produktu" o którym piszesz. Podobnie jest zresztą ze statkami o których pisałem wcześniej, tyle że tam jest etykieta "made in holland". Z resztą 95% materiałów też pochodzi z holandii od nas jest tylko siła robocza bo to jest u nas najtańsze. Co do jachtów to inna historia , może i nasze , Polskie, ładne i luksusowe ale śednio jedna sztuka na 3 lata to za mało.
        p.s.Najdłuższyy jacht wyprodukowany przez tą stocznie będzie miał 35m,( bedzie miał, bo dopiero kadłub stoi na hali)
        Mam nadziej ze to nie przekracza twojej wyobraźni , bo wiedzę to napewno

        • 0 0

        • zastanawia mnie , co znaczy ze dziesięć lat temu podejmowano próby, z tego co wiadomo do dzięki posiadaniu potężnego pontonu , plus własnej konstrukcji tzw lunachoda plus masę obliczeń zatwierdzonych przez germanische loyds , temat był możliwy , gdyż nikt z dotychczasowych "pchaczy" nie odważył się tak wodować.
          co do statków zal ze tylko dwa czy trzy typy jednak pod klucz ,co nie jest jakimś osiągnięciem , ale tak się działa mierząc siły na zamiary, wielu tak robi , i nie trzeba zaraz żałować ze nie robią wszystkiego co się w świecie robi.
          być może stare kierownictwo firmy jest mało odważne , możne nie ma ambicji jak np.CRISCIE albo takich układów czy możliwości
          a z jachtami tez wyglądają nie źle( choć to działka ich córki - firmy) , nie ma co porównywać do taśmowej produkcji,
          obecny ma symbol CON17 CO ZNACZY ZE Wypuścili 16 sztuk , i żadnego powtarzalnego - pewnie można więcej ale skąd miara ze 1 na 3 lata????
          szkoda tych uszczypliwości , mnie osobie postronnej choć co nieco zorientowanej, nie wydaje się żeby zasługiwała ta firma na krytykę - myślę jest wiele gorszych
          zeus

          • 2 0

  • Się dziwię płynąc...tramwajem!!! (1)

    To mnie wręcz szokuje.Uzbrojone tereny postoczniowe: pochylnie , dźwigi , okablowanie, oświetlenie, kanalizacja rdzewieją puste i mają być kiedyśtam zabudowane mieszkaniówką a dosłownie w krzakach działa nad Martwą Wisłą kilkanaście stoczni budujących statki lub ich sekcje pod namiotami, płachtami często zanieczyszczając rzekę. Ot KAPYTALYZM.

    • 3 3

    • bo tam polityka jest a nie praca....

      w związki zawodowe i polityka i brak własności prywatnej...
      lepiej by się działo, gdyby te tereny sprezentować komuś...

      • 0 0

  • GDZIE SĄ EKOLOGOWIE Z DOLINY RASPUDY ??? (1)

    Mało medialny temat, rozumię...

    • 1 2

    • nie ma kogo skasować

      • 0 0

  • i tak to jest...

    potraficie tylko krytykować i mówić co jest złe...może zamknijmy tą stocznie co...a z pracą pójdziemy do Was na podwórko...przez takie podejście już ludzie stracili pracę na stoczni Gdańskiej...oby tak dalej NARODZIE...

    • 3 0

  • Ten historyczny żaglowiec zaraz odpłynie z MP

    Wygląda imponująco, A Redakcja się już wcale tym nie interesuje,,,

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Maciej Dobrzyniecki

Od roku 1994 jest członkiem Business Centre Club i pełni funkcję wiceprezesa. Jest ponadto...

Najczęściej czytane