Pierwsza taka inwestycja Pekabex w Polsce

Otwarcie nowej fabryki Pekabex w Gdańsku.

Na terenie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gdańsku-Kokoszkach powstała jedna z najnowocześniejszych fabryk w Europie, która będzie mogła wyprodukować do 500 tys. mkw. elementów przeznaczonych w dużej mierze dla budownictwa mieszkaniowego. To piąty zakład produkcyjny Grupy Pekabex - wytwórcy konstrukcji prefabrykowanych. Nowy zakład jest wyposażony w pełni zautomatyzowane linie do produkcji płyt typu filigran, ścian z podwójnego filigranu i ścian z izolacją, a także ścian pełnych. Wartość inwestycji to ponad 65 mln zł.



Kamień węgielny pod budowę piątego zakładu prefabrykacji Grupy Kapitałowej Pekabex wmurowano w czerwcu 2019 roku. Po około pół roku zakład jest gotowy i rozpocznie w najbliższym czasie produkcję. O planowanej inwestycji informowaliśmy już w 2018 roku.

- Nowy zakład będzie służył do produkcji elementów typu filigran: stropów oraz ścian z podwójnego filigranu oraz z podwójnego filigranu z izolacją. Te elementy dedykowane są głównie na potrzeby budownictwa mieszkaniowego - zakład w Kokoszkach jest w stanie wyprodukować ich rocznie w ilości potrzebnej do wybudowania około 2 tys. mieszkań - tłumaczy Przemysław Borek, prezes Pekabex Bet. - Zmieniamy całą filozofię procesu produkcyjnego - Kokoszki charakteryzować się będą dużą elastycznością, ponieważ planowanie tak zautomatyzowanej produkcji nie wymaga znacznego wyprzedzenia czasowego - wystarczy planowanie dzienne, a awaryjnie nawet godzinowe, a nie jak dotychczas tygodniowe, co umożliwi w razie potrzeby wprowadzanie pilnych korekt w planach produkcyjnych.
- Zakładane docelowe moce produkcyjne wynoszą ok. 500 tys. mkw. gotowych produktów rocznie. Już teraz posiadamy zamówienia na około 60 proc. rocznych możliwości zakładu - mówi Robert Jędrzejowski, prezes zarządu Pekabex SA.

Zrobotyzowana fabryka Pekabex w Gdańsku



To pierwsza tak zaawansowana technologicznie inwestycja spółki. W zakładzie elementów konstrukcyjnych do modułowego budownictwa mieszkaniowego pracować będą jedynie 24 osoby nadzorujących produkcję. W innych zakładach tego typu Pekabex zatrudnia nawet 300 osób.

- Przez lata zwiększanie zatrudnienia w celu zmniejszenia bezrobocia było ważnym celem politycznym. Obecnie doszliśmy do momentu, gdzie ze względu na brak kadry coraz bardziej pożądane są technologie, które zmniejszają udział pracy ludzkiej. W konsekwencji zwiększa się bezpieczeństwo: mniejszej liczbie osób zaangażowanych przy maszynach towarzyszy wzrost bezpieczeństwa, a często także wyższa jakość i dokładność, poprzez uniknięcie ludzkich błędów - wyjaśnia Borek.

Rozwój branży budowlanej



Grupa Pekabex jest czołowym wytwórcą konstrukcji prefabrykowanych w Polsce. Posiada fabryki w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie oraz Bielsko-Białej. W kraju głównie realizuje kontrakty z zakresu budownictwa wielkokubaturowego (np. hale produkcyjne, magazyny, obiekty handlowe, dworce, parkingi i biurowce) i inżynieryjnego (np. mosty, tunele). Eksport dotyczy głównie modułowego budownictwa mieszkaniowego kierowanego przede wszystkim do krajów skandynawskich. Pekabex chce rozwijać się w tym zakresie także w Polsce.

Po trzech kwartałach 2019 roku skonsolidowane przychody Pekabexu sięgały 528,7 mln zł. Zysk netto wyniósł 20,5 mln zł wobec 40,8 mln zł wypracowanych w analogicznym okresie 2018 roku oraz 16,6 mln zł zysku wypracowanego w analogicznym okresie roku 2017.

Opinie (65)

Wszystkie opinie

  • mozna? mozna ,brawo! (2)

    • 42 5

    • Poznań pamięta !

      • 0 1

    • W Kokoszkach! Skąd się tu wzięliście?

      • 0 0

  • ostatnio chodzę po mieście i widzę tylko stanowiska pracy które można zautomatyzowac (1)

    • 28 8

    • Może więcej o faktycznym właścicielu ?

      • 5 0

  • (2)

    Jestem w szoku. Tempo jak przy budowie szpitali w Chinach. Jednak można!

    • 45 4

    • Można

      Ale jak jest prywatne. Jak jest państwowe czy gminne inwestycje ciągną się latami

      • 12 1

    • tu też bedą leczyć koronawirusa, zalewajac pacjenta betonem.

      • 1 0

  • Brawo Gdańsk (2)

    Za ściągniecie inwestycji !

    • 39 7

    • (1)

      Przecież to jest prywatna firma, która działa w Gdańsku od kilkudziesięciu lat.

      • 6 4

      • A co to teraz szkodzi, wybudować taki zakład np w Łodzi

        by mieć bliżej w każdy zakątek Polski. Zatem fakt że zostali w Gdańsku można chyba przypisywać jako sukces miasta. Fabryka jest w Gdańsku i tu będą podatki.

        • 1 0

  • A Gdynia co na to ??:) (1)

    Brawo Gdańsk !. U nas w Gdyni wielkie ŁOŁ jak zrobią 150mb np ul. Abrahama :/. I wiadomo, podejść było bez liku. Mieszkam w Gdyni, pracuje w Gdańsku. To chyba wyjaśnia wszystko ;) :/

    • 29 7

    • Wyprowadź się.

      • 0 0

  • Jest komuna to i jest wielka płyta

    PRL 2,0 zaordynowany przez reźim neokomunistów potrzebuje nowej fabryki wielkiej płyty. Teraz I sekretarz pokropi a propaganda rządowa ogłosi wielki sukces.

    • 18 46

  • Opinia wyróżniona

    wszyscy psioczyli na komunę (7)

    a po 30 latach transformacji mamy to samo:

    1. budownictwo z płyty i żelbetu
    2. segregację śmieci (papier, szkło) tylko, że za komuny nikt nas nie zmuszał
    3. kolejki i przepychanki do przedszkoli i żłobków
    4. sąsiad sąsiadowi za 10 zeta oko wydłubie
    5. polonez za komuny rozsypywał się po takim samym czasie jak mercedes w dzisiejszych czasach

    w zasadzie po za kolorowymi reklamami i półkami pełnymi plastikowego żarcia nic się nie zmieniło,

    • 96 25

    • Skoro tak uwazasz

      To strasznie smutne masz życie

      • 14 17

    • Arnold Boczek :

      Panie Ferdku , za komuny nic nie było , a wszystko był , a teraz niby wszystko jest , a nic ni ma .

      • 18 1

    • He he

      Faktycznie, coś w tym jest.

      • 4 2

    • Żal mi ciebie

      • 3 6

    • (2)

      Ja bym dodał, że buduje się jeszcze taniej i słabiej niż za komuny. Teraz jak coś się stawia to dają jak najcieńsze ścianki, nawet nośne.

      • 5 1

      • Rozumiem, że jest to wypowiedź inżyniera budownictwa?

        • 4 2

      • Jak kupujesz dom z kartonu to sie nie dziw

        • 0 0

  • (1)

    Brawo Szczurek! Gdzie w Gdyni są fabryki??

    • 22 5

    • na Polifarbie by można zbudować

      ale ni ma jak dojechać

      • 4 1

  • (9)

    300 osob pracuje normalnie a teraz tylko 24 osoby.
    Automatyzacja jest piękna sprawa ale miejsc pracy nie bedzie tyle samo przybywac niestety. Niedlugo czekaja wielkie zwolnienia w wielu firnach przez kroczaca automatyzacje, sieci 4g/5g. Wydajnosc produkcji, pracy bedzie wzrastac ale pracy nie bedzie przybywac. Niby fajnie ze postęp, ale troche smutno sie na to patrzy

    • 23 12

    • Jest postęp to i tT musisz być postępowy.

      • 4 1

    • Wielka rewolucja przemysłowa - tak samo mówili :)

      • 6 0

    • Chłopie, i tak nie ma komu pracować, więc po co psioczysz

      pewnie pod innym postem, że ukraińcy zabierają ci pracę

      • 6 1

    • niekoniecznie

      24 osoby nadzorujące produkcję, do tego na pewno ktoś na magazynie, sprzątanie, ochrona, logistyka.

      • 0 1

    • i się nie dziwie, że jest produkcja zautomatyzowana.. :)

      w obecnych czasach to pracownik robi co chce i jak tego nie dostanie to się zwalnia bez słowa. A to za mało na godzinę zarabia, a to nie ma przerw na kawkę, papieroski, a to wpadnie zwolnienie lekarskie, a to urlopy, dodatki, Zusy składki, więc takie maszyny zarobią na siebie kilkukrotnie w przeciwieństwie do pracownika.. Takie polskie życie :)

      • 4 2

    • 300 niskowykwalifikowanych fizycznych rozlewających beton do form za najniższą czy niską płace vs 24 specjalistów którzy poświecili czas z życia żeby nauczyć się coś więcej niż otwierać Vip-a zębami zaraz po wyjściu z pracy i teraz normalne pieniądze mają za siedzienie w czystej sterówce. Jakość nie ilość, zamiast 500+ robisz testy wychwytujące najlepszych już na etapie podstawówki i tych doinwestowujesz, jak rodzice zj...li a dzieciak okazał się inteligętnięjszy. Jeden dobry Husarz kładzie nastu tatarów w szarży.

      • 8 0

    • A rozwieść do dostawców to roboty będą także robić?

      • 1 0

    • Hehe sto lat temu jak (1)

      Wchodziły nowe technologie, auta prąd itd też narzekali, że pracy nie będzie.
      Będzie ale dla kogoś wykwalifikowanego czytaj dobrze zarabiającego.

      • 0 0

      • W XXw. wybuchły dwie wojny, kilka epidemii i w latach 50 było w miarę ok

        • 0 0

  • super! kolejne miejsca pracy i podatki po części zostające w mieście! brawo (1)

    • 18 2

    • Miejsc pracy niestety tylko 24, bo po to te wszystkie roboty żeby zatrudniać MNIEJ ludzi :/

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Zbigniew Canowiecki

Prezes Zarządu „Pracodawców Pomorza”. Jest absolwentem Politechniki Gdańskiej....

Najczęściej czytane