Suwnice płyną z Gdyni do USA

Z nabrzeża bułgarskiego w Porcie Gdynia odpłynęła do Wirginni w USA ostatnia partia ważących 200 ton suwnic kontenerowych. Nie oznacza to jednak koniec zleceń. Już teraz Portowy Zakład Techniczny ma pełen portfel zamówień do końca trzeciego kwartału tego roku.



Czy w związku z koronawirusem masz mniej pracy?

nie, znacznie więcej 20%
tyle samo co wcześniej 35%
tak, mniej 30%
całkiem straciłam/em pracę 15%
zakończona Łącznie głosów: 1206
Transport tak dużych elementów bez wątpienia jest spektakularny. Suwnice kontenerowe mają po kilkadziesiąt metrów wysokości, ponad 20 metrów szerokości i ważą prawie 200 ton. Zmontowane i przetestowane zostały przez Portowy Zakład Techniczny, a części powstawały nie tylko w Polsce, ale też w Finlandii i Estonii.

W sumie od 2017 roku powstało 86 zautomatyzowanych, szynowych suwnic terminalowych, które kolejnymi partiami płynęły do portu Norfolk w Wirginni w USA, gdzie będą rozładowywać oceaniczne kontenerowce. Ich pracą zarządzać będą najnowocześniejsze systemy, oparte o technologię blockchain. Kontrakt opiewał na 217 mln USD.

Nawet sam załadunek suwnic na statek to długa i skomplikowana operacja.

Ostatni transport jest właśnie w drodze, ale to nie koniec pracy dla załogi Portowego Zakładu Technicznego w Gdyni. Specjalistyczne urządzenia dla terminali cały czas są zamawiane.

- Mamy już pełen pakiet zamówień aż do końca trzeciego kwartału 2020 roku włącznie - mówi Krzysztof Bąk, prezes Portowego Zakładu Technicznego SA.

Opinie (58) 5 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Waldemar Kucharski

współzałożyciel i były prezes zarządu Young Digital Planet SA. Obecnie członek Rady Nadzorczej...