Gdański fundusz stawia na ultralekką felgę

Najnowszy artukuł na ten temat

Ultralekkie felgi trafią do masowej produkcji

W możliwość stworzenia ultralekkiej felgi uwierzył zespół akceleratora i funduszu Alfabeat, który zainwestował w projekt milion złotych. W ramach tej kwoty przeprowadzone zostaną prace badawczo-rozwojowe, które powinny doprowadzić do powstania funkcjonalnego prototypu felgi, opracowanego według wytycznych wybranego producenta aut.


Czym kierujesz się przy wyborze auta?

wygodą 15%
ceną 31%
wpływem na środowisko 4%
wyglądem 22%
bezpieczeństwem 7%
kosztami eksploatacji 21%
zakończona Łącznie głosów: 225

Wykonany z kompozytu węglowego prototyp ultralekkiej felgi waży zaledwie 3,5 kg. Dla porównania waga obecnie stosowanych felg aluminiowych waha się - w zależności od technologii wykonania - od 6 do 13 kg. Okazuje się, że te różnice mają znaczenie, zwłaszcza dla rozwoju elektromobilności.

Za pomysłem stworzenia ultralekkiej felgi stoi firma Fibratech - Michał Smentoch, dr inż. Michał Sobolewski oraz dr inż. Claus Bayrethuer.

- Szacujemy, że dzięki naszym felgom możliwy będzie 6-proc. wzrost odległości, którą pokonamy w ramach jednego ładowania samochodu elektrycznego - mówi Michał Smentoch. - Może wydawać się, że jest to niewielki odsetek, jednak w zakresie elektromobilności stanowi naprawdę ogromne osiągnięcie.
Obecnie inni producenci korzystają z materiałów kompozytowych, jednak - ze względu na stosowaną technologię - nie są w stanie zredukować wagi felg na tyle, aby stanowiły realną konkurencję dla popularnych obręczy aluminiowych. To skłoniło zespół Fibratech do skorzystania z innej metody łączenia materiałów kompozytowych - nici, którą określają mianem "nici nieskończonej", umożliwiającej "szycie na miarę". W tym procesie konieczne jest wypracowanie, w oparciu o analizę obciążeń występujących w czasie poruszania się, optymalnej struktury dla tworzonej felgi. Następnie na jej podstawie, za pomocą pojedynczego włókna kompozytowego i zgodnie z ustalonymi parametrami, "szyje się" odpowiedni wzór.

- Po przetestowaniu prototypu - jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - możliwe stanie się przejście do kolejnego etapu prac, czyli stworzenia kompletnej linii do produkcji felg z wykorzystaniem "nici nieskończonej" - zapowiada Smentoch. - To jednak przedsięwzięcie, które będzie wymagało pozyskania dodatkowych funduszy w ramach kolejnej rundy finansowania.
- Do koncepcji ultralekkiej felgi z entuzjazmem odnoszą się najwięksi producenci felg samochodowych, jak i samych samochodów - dodaje Michał Mysiak, partner zarządzający Alfabeat, opiekun projektu. - Co więcej, to rozwiązanie wpisuje się w ogólnoświatowy trend panujący w motoryzacji, czyli upowszechnianie samochodów elektrycznych. Warto zauważyć, że obecnie również i w Polsce stawia się na rozwój elektromobilności, co potwierdzają założenia Programu Rozwoju Elektromobilności realizowanego w ramach Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Opinie (36) 2 zablokowane

  • No to trzymamy kciuki! (3)

    • 19 1

    • Niby taka lekka a trzech typów musi ją trzymać. (2)

      • 10 0

      • nie wyglądają na siłaczy... (1)

        • 1 0

        • mają mózgi, a to wiele nie waży.

          • 0 0

  • Gruby temat! (1)

    Czyli jednak coś się dzieje w tym automotive w Polsce.

    • 17 4

    • Buahahahah

      Naiwny chlopczyku:)

      • 4 3

  • Mam pytanko: (3)

    Czy zainwestowana banieczka to były własne pieniądze twórców tej felgi?
    Tzn... kto finansuje fundusz Alfabeat?

    • 7 8

    • W 80% Unia

      • 4 0

    • (1)

      Alfa Bridge NCBiR?

      • 1 0

      • Si

        • 0 0

  • A po co to komu?! Ja wole taka normalna a 10x tansza...

    • 9 9

  • Taaa na nasze drogi :)

    • 15 2

  • A ja wolę

    Pordzewiałe stalówki w mojej fabii. Przynajmniej nie połamią się na byle krawężniku czy dziurze.

    • 18 2

  • a jak ze starzeniem się takich materiałów?

    nie trzeba takiej felgi co trzy lata wymieniać?

    • 9 0

  • taaak jasne (1)

    A na pierwszym krawężniku szprychy strzelą. A ci debile inni projektanci nawet nie wpadli na to, że można zrobić felgę na szprychach...
    Mam tylko nadzieję, że nie jest to finansowane z kasy publicznej.

    • 12 3

    • Te szprychy to polecą przy pierwszym mocnym hamowaniu lub ostrzejszym wejściu w zakręt - nawet krawężnika nie potrzeba.

      • 0 1

  • Bzdura kompletna (3)

    Pomysl tylko pozornie nowatorski - wystarczy zajrzec do literatury tematu by przekonac sie, ze takie badania byly prowadzone od dawna i zupelnie zarzucone. Powod jest bardzo prosty - karbon jest nadal materialem bardzo drogim, a uszkodzona felga nie nadaje sie do naprawy. Musza miec chlopaki niezle wejscia, skoro dostali grancik na milionik, ktory i tak skobczy sie wnioskiem, że "badania powinny byc kontynuowane"

    • 20 8

    • Grubo, gratulacje!

      • 0 2

    • Już 100 lat temu było wiadomo, że człowiek nie może latać...

      Nie ma sensu się tym zajmować.

      • 5 4

    • Specjalista od gruszek bergamutek

      się odezwał. Skończ flaszkę i idź spać.

      • 3 1

  • ciekawe -a el skoro 12kg zwiekszy zasieg o 10% to nalezy odchiudzić kadłub (3)

    bo zwykle samochód waży sporo

    inna sprawa to kwestia bezpieczeństwa (lekkie samochody maja mała masę i w zderzeniu maja małe szanse)

    • 6 2

    • wszyscy jeździjmy kamazami

      • 3 0

    • masa wirująca?

      • 0 0

    • też mi się to do końca nie kalkuluje

      W przypadku EV to mniej niż 1% masy (akumulatory swoje ważą). Opory powietrza i toczenia takie same, więc tylko kwestia przyspieszania miałaby dać tak wielkie oszczędności? Elektryczne samochody maja jeszcze odzysk energii przy hamowaniu, więc oszczędność energii będzie jeszcze mniejsza niż w przypadku spalinowych aut.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Grzegorz Słupski

Od 1995 roku prezes zarządu ARGO w Gdańsku. Jest doktorem nauk ekonomicznych, stopień uzyskany na...