Agencja Fitch ostrzega: Finanse miast zagrożone przez Polski Ład

Najnowszy artukuł na ten temat Chcesz zrozumieć Polski Ład? Przyjdź na dyżur
Gdańsk to jedno z 14 miast objętych Rating Watch Negative.
Gdańsk to jedno z 14 miast objętych Rating Watch Negative. fot. Mateusz Słodkowski/ Trojmiasto.pl

Gdańsk znalazł się na liście 14 miast zagrożonych obniżeniem oceny ratingowej przez agencję Fitch. Jeśli tak się stanie, kredyty, które zaciąga miasto, będą droższe. Wszystko z powodu zmian, jakie wprowadza Polski Ład.



Mieszkańcy Trójmiasta stracą czy zyskają na Polskim Ładzie?

Zobacz wyniki (1162)
Agencje ratingowe, takie jak wspomniany Fitch, co roku przygotowują dla państw, samorządów i firm prywatnych swego rodzaju audyty finansowe. Sprawdzają w nich jaka jest sytuacja finansowa danej instytucji i jakie ma perspektywy spłaty zaciągniętych kredytów.

Efektem badania jest stwierdzenie, czy dany obiekt jest wiarygodnym pożyczkobiorcą dla banków, czy będzie spłacał swoje zadłużenia, itd. Ocena ta jest więc niezwykle ważna dla finansowej instytucji, która taki rating zamawia.

Ostatnią ocenę dla Gdańska Fitch wystawił w październiku tego roku na poziomie A-.

W skrócie oznaczało to, że perspektywa finansowa miasta jest stabilna. Profil ryzyka Gdańska oceniono jako "średni", podobnie oceniono pozostałe polskie miasta w zestawieniu Fitch.

Fitch obniży ratingi przez Polski Ład?



W tej ocenie było jednak jedno "ale" - Fitch nie brał w niej pod uwagę skutków wprowadzenia Polskiego Ładu.

Polski Ład to pakiet reform wprowadzający m.in. zmiany w prawie podatkowym, które mogą drastycznie ograniczyć dochody gmin z tytułu udziałów w podatku od osób fizycznych, co może spowodować pogorszenie ich zdolności kredytowej.

Wpływ Polskiego Ładu na dochody Gdańska w 2022 r.
Wpływ Polskiego Ładu na dochody Gdańska w 2022 r. mat.prasowe
- Z uwagi jednak na to, że zmiany w prawie są cały czas wprowadzane, wciąż nie wiadomo, jak dokładnie zapowiadane reformy będą wyglądały. Ponadto, całkowity wpływ wprowadzanych zmian będzie zależał także od działań kompensujących powstałe ubytki w dochodach samorządów, zarówno po stronie władz centralnych jak i budżetów lokalnych, w związku z czym nie uwzględniliśmy powyższych zmian w naszych obecnych scenariuszach ratingowych - tłumaczyła w październiku agencja Fitch.

14 miast na liście obserwacyjnej ze wskazaniem negatywnym



Polski Ład ostatecznie został przyjęty. W związku z tym Fitch wydał teraz komunikat o umieszczeniu na liście obserwacyjnej, ze wskazaniem negatywnym, polskich miast i gmin.

To ostrzeżenie dla samorządów. Mówi ono o tym, że kolejne oceny ratingowe mogą być niższe od wystawionych ostatnio.

- Zatwierdzone ostatnio ustawy, w tym jedna wprowadzająca szereg zmian w systemie dochodów samorządów, doprowadzą do zmiany systemu finansowania polskich samorządów, na czym najbardziej ucierpią polskie gminy. Nowy system może zmienić profile finansowe gmin ocenianych przez Fitch i w konsekwencji wpłynąć na ich ratingi - podała w komunikacie agencja Fitch.
Czytaj też:

Spór o Polski Ład. Samorządy stracą czy zyskają?



Po weryfikacji na tzw. listę RWN, czyli Rating Watch Negative, trafiło 14 polskich miast. M.in. Białystok, Warszawa, Szczecin, Katowice, Bydgoszcz i Gdańsk.

- Umieszczenie ratingów na liście obserwacyjnej ze wskazaniem negatywnym odzwierciedla naszą niepewność co do możliwego wpływu reformy fiskalnej "Polski Ład" na profile finansowe ocenianych przez nas gmin. W wyniku wprowadzonej reformy znacznie zmniejszone zostaną dochody operacyjne w porównaniu do sytuacji, gdyby reforma nie została wprowadzona - tłumaczy Fitch - Nie spodziewamy się zmian w profilach ryzyka poszczególnych jednostek samorządu, ale raczej zmiany w ocenie zdolności do obsługi długu.
Jak zauważa Fitch, gminy będą zmuszone do podjęcia działań, takich jak podwyższenie podatków i opłat lokalnych oraz ograniczenie bieżących wydatków, aby przeciwdziałać spadkowi dochodów.

Co na to władze Gdańska?



- Ostrzeżenie, które się pojawiło teraz, oznacza, że międzynarodowa Agencja Fitch już dzisiaj widzi problemy, które będą miały wszystkie samorządy od przyszłego roku w związku z wprowadzeniem Polskiego Ładu. Obniżenie ratingu może oznaczać, że np. kredyty, które zaciąga miasto będą po prostu droższe - komentuje Daniel Stenzel, rzecznik prezydent Gdańska.
Czytaj też:

Budżet Gdańska na 2022 r. uszczuplony przez Polski Ład



Gdańsk szacuje, że po prowadzeniu Polskiego Ładu wpływy z podatków PIT spadną o ponad 7 proc. i wyniosą 938 mln zł, zamiast szacowanego przez miasto wcześniej 1,2 mld zł.

- Polski Ład oznacza, że radykalnie spadną wpływy w samorządach z podatku PIT. Każdy z nas co roku płaci podatek PIT. I połowa z tego podatku trafia do budżetu Gdańska. A zatem, jeżeli będzie mniej pieniędzy z PIT-u, to musi być mniej pieniędzy w budżecie miasta. I nie trzeba być wysokiej klasy specjalistą od finansów, żeby przewidzieć tego skutki. Mniej pieniędzy od podatników, to mniej pieniędzy w budżecie miasta - mówi nam Izabela Kuś, skarbnik Gdańska. - W konsekwencji Polskiego Ładu samorządy tracą, począwszy od 2022 r., ok. 25 proc. rocznych dochodów z PIT. Dla Gdańska to kwota minus 270 mln zł rocznie. Ten ubytek pokryty został jednorazową subwencją z budżetu państwa w wysokości 114 mln zł jakiej spodziewamy się jeszcze w grudniu tego roku. Ale jak widać, wysokość rekompensaty to mniej niż połowa ubytku rocznego dochodu z PIT.

Skarbnik Gdańska: "ograniczenia dotkną każdej dziedziny życia"



Od 2023 r. budżety będą tworzone już bez tej rekompensaty.

- Oznacza to, że w najbliższym czasie będziemy zmuszeni do szukania innych sposobów na równoważenie budżetu miasta. Samorządy mają bardzo ograniczone możliwości zwiększania swoich dochodów, więc skutki nowych przepisów mogą spowodować ograniczenie wydatków bieżących oraz trudności z zabezpieczeniem funduszy na nowe inwestycje - wskazuje Kuś - Ubytek jest tak duży, że ograniczenia dotkną każdej dziedziny życia. Problem pogłębia też rosnąca inflacją oraz wzrost cen energii. Rośnie również oprocentowanie kredytów - w ciągu miesiąca stawka WIBOR wzrosła 10-krotnie, co oznacza wyższe wydatki miasta na opłacenie kosztów zaciągniętych i nowych kredytów.

Gdyni i Sopotu Fitch nie obejmuje, ale Polski Ład też je zaboli



W gronie miast objętych analizami Agencji Fitch nie ma Gdyni i Sopotu. Ale nie oznacza to, że skutki Polskiego Ładu tych miast nie dotkną.

- Na liście obserwacyjnej Fitcha nie ma Gdyni, natomiast negatywne skutki wprowadzanych zmian dotyczą nas w takim samym stopniu jak innych miast - mówi Agata Grzegorczyk, rzeczniczka Urzędu Miasta Gdyni.
Gdynia ostatnio przedstawiła założenia bardzo oszczędnego budżetu na 2022 r.

Dochody Gdyni zaplanowane na poziomie 1 mld 727 mln będą najniższe od 2018 r.

- W przyszłym roku Gdynia z podatków PIT ma otrzymać jedynie 467 mln zł, czyli o blisko 100 mln zł mniej niż w tym roku. Gdyby nie zmiany w ramach Polskiego Ładu, z tytułu podatku dochodowego do miejskiej kasy wpłynęłoby w 2022 roku nawet ok. 600 mln zł. Ubytek wynosi więc ok. 133 mln zł - informuje Kamil Złoch z gdyńskiego magistratu.
Gdynia dostanie jednak częściową rekompensatę. W ramach subwencji trafi do niej ok. 68 mln zł, która pokryje nieco ponad połowę prognozowanych strat.

Dochody Sopotu w 2022 r. będą mniejsze o blisko 10 proc.
Dochody Sopotu w 2022 r. będą mniejsze o blisko 10 proc. mat.prasowe
Sopot też podliczył straty, jakie powstaną w budżecie po wdrożeniu Polskiego Ładu.

Czytaj też:

Jaki budżet Sopotu na 2022 r.? Jest projekt



- 28 mln zł rocznie - na tyle szacujemy ubytek dochodów jaki powstanie w budżecie miasta po wdrożeniu zmian w podatkach (wynikających z podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł i progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), a także z wcześniejszych zmian przepisów z lat 2019 i 2020, tj. obniżenie stawek PIT (z 18 % do 17 %), wprowadzenie zerowego PIT-u dla osób poniżej 26 roku życia. W tym z tytułu zmniejszenia samego PIT - tu mamy 8 mln zł mniej w 2021/2022 - informuje Katarzyna AlesionekUrzędu Miasta Sopotu.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (287)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ludzie biznesu

Łukasz Żelewski

Prezes zarządu Agencji Rozwoju Pomorza od 2007 roku. Wcześniej pełnił funkcję Zastępcy Dyrektora...