SEVI - trójmiejski pomysł na elektryczne auto miejskie

Najnowszy artukuł na ten temat I-Pace: świetny "elektryk" od Jaguara

Pierwszy całkowicie polski projekt elektrycznego samochodu miejskiego przeznaczonego do carsharingu zaprezentowano podczas konferencji INNOeCar w Gdyni. Projekt o nazwie SEVI to auto dwuosobowe o prędkości maksymalnej 80 km/h, którą osiągnąć ma w ok. 9 sekund. To także pojazd wyposażony w wiele nowinek technicznych.


Samochód elektryczny to:

w niedalekiej przyszłości podstawowy środek transportu 37%
ciekawa koncepcja, ale jedna z wielu. Warto też brać pod uwagę inne rozwiązania 28%
na świecie ten pomysł może i silnie się rozwija, ale w Polsce to bardzo odległy temat 35%
zakończona Łącznie głosów: 580

SEVI to małe miejskie auto dla dwóch osób. Pojazd ma mieć zasięg 150 km i ładowany ma być za pomocą ładowarki o mocy 7kW. Wielkość SEVI została zaprojektowana w taki sposób, aby zmieścić trzy samochody obok siebie na miejscu zajmowanym przez jeden standardowy samochód.

- Pojazd wyposażany ma być także w panele słoneczne na dachu. Jest to pojazd, który w zamyśle ma być zaparkowany w różnych miejscach miasta i być narażony na różne warunki pogodowe. Panele pozwolą mu na schłodzenie wnętrza pojazdu w lecie i jego wstępne nagrzanie zimą - mówi Wojciech Kąkol, prezes zarządu Walkin, lidera projektu SEVI.
Jak zaznacza Kąkol, samochód nie będzie początkowo dostępny dla osób prywatnych.

- W pierwszych dwóch latach na pewno będzie używany jedynie w carsharingu miejskim. Po tym czasie auta mają wrócić do nas i być poddane renowacji i wymianie niesprawnych elementów. Dopiero wtedy zostaną zaoferowane osobom prywatnym. Chodzi nam o to, aby kupcami tych aut zostały osoby, które już wcześniej z nich korzystały i zrobią to całkowicie świadomie - dodaje Kąkol.
Projekt zakłada też modułową strukturę nośną pojazdu, co umożliwi budowę samochodów dostawczych o ładowności do 300 kg. Przykładem tego typu pojazdów ma być samochód dla Poczty Polskiej. Twórcy SEVI prowadzą już rozmowy na temat zastosowania ich pojazdu przez PP.

Jak na razie nie wiadomo, kiedy pierwsze modele SEVI wyjadą na ulice. Prace cały czas trwają.
źródło: Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych

W I kwartale 2018 roku w Polsce zarejestrowano 340 samochodów elektrycznych (w pełni elektrycznych i hybryd plug-in), o 114 proc. więcej niż rok temu - wynika z najnowszych danych Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów. Taki wynik to tylko 2 promile całkowitej sprzedaży nowych aut osobowych w Polsce i dopiero 15. miejsce w Unii Europejskiej. Pierwszą trójkę tworzą kolejno Niemcy, Wielka Brytania oraz Francja - w każdym z tych krajów w ciągu trzech pierwszych miesięcy br. zostało sprzedanych ponad 10 tys. aut elektrycznych. W regionie CEE Polska plasuje się na 2. lokacie, za Węgrami.

- Wizja miliona aut elektrycznych jeżdżących po polskich drogach już w 2025 roku jest bardzo ambitna i bez rozbudowanego systemu zachęt może okazać się nierealna. Tym bardziej, jeśli elektromobilnością nie zaciekawimy przedsiębiorców, którzy w Polsce odpowiadają średnio za 2/3 rynku sprzedaży nowych samochodów osobowych. A jak wynika z badania zrealizowanego przez Carefleet, sektor MŚP z dużym dystansem podchodzi do samochodów z napędami alternatywnymi. Aż 9 na 10 ankietowanych deklaruje, że nie zamierza nabyć tego typu pojazdów w najbliższym czasie - zwraca uwagę Radosław Kuczyński, prezes Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Opinie (137)

  • Cicho (10)

    Marzę o tym, żeby na ulicach przeważały takie samochody. Przynajmniej w mieście...ale w Polsce to faktycznie temat odległy. Może za 10 lat :(

    • 52 21

    • (3)

      10 lat to bardzo krótka perspektywa. Gdyby się sprawdziła to bylibyśmy w światowej czołówce.

      • 17 0

      • elektryczne

        tylko że za 10 lat nasza energetyka nie ma szans zaspokoić zapotrzebowania na energię bez uwzględniania przesiadki na elektryczne pojazdy w masowej skali. Dodatkowo nasza energetyka to ciagle węgiel, zatem koncepcja auta elektrycznego w polsce to pośrednio auto na węgiel.

        • 9 3

      • (1)

        za 10 lat ropa będzie za 300 dolców i auto spalinowe będzie stało w garażu jak Nokia w szufladzie.

        • 2 5

        • chyba miesiecy

          • 0 0

    • A szkoda, bo to dopiero wchodząca technologia...

      ...więc jest jeszcze nie do końca zajęta nisza, w którą można się wpasować. To szansa na stanięcie do równorzędnego wyścigu, której nie mamy już w dziedzinie motoryzacji spalinowej - tam wszystkie karty już dawno rozdano.

      • 3 1

    • Gdzie mozna sie nim przejachac ????????

      zrobili chociaż jeden??????

      • 2 0

    • Ale g*wno już na renderach wygląda wsiowo to w rzeczywistości będzie tragikomedia , jak tak chcecie to życzę wszystkim, abyście takimi wypiardami się poruszali , tylko nie blokujcie lewego pasa próbując wyprzedzić autobus.

      • 2 3

    • Eh ale kaszankę wam wciskają do mózgu (2)

      Teatr hipokryzji. Obecnie obowiązujący jeszcze cykl pomiaru emisji NEDC pozwala samochodom hybrydowym z możliwością ładowania z zewnętrznego źródła osiągać spalanie i emisję spalin na kosmicznie niskim poziomie. Dzieje się tak dlatego, że samochód zaczyna test na hamowni podwoziowej z uprzednio naładowanymi akumulatorami i przez część testu silnik spalinowy się nie włącza.
      I tak  po pierwsze nabywca nie ma pojęcia, ile takie auto będzie paliło po wyczerpaniu baterii, a po drugie – nikt nie bierze pod uwagę emisji zanieczyszczeń przez elektrownie, które dostarczyły prąd do naładowania akumulatorów. W efekcie przyszły właściciel takiego pojazdu nabijany jest w bambuko – medialną ekowydmuszkę, aby jak zahipnotyzowany orędował wraz z innymi entuzjastami elektromobilności za całkowitym usunięciem aut spalinowych z dróg. Przy okazji załatwiany jest efekt stygmatyzacji dwutlenku węgla jako sprawcy wszelkiego zła na naszej planecie...
      Nowy cykl testu emisji i zużycia paliwa – WLTP – jest bardziej zawiły dla hybryd plug-in (test jest wieloetapowy) i uwzględnia także jazdę z rozładowanymi akumulatorami, a przy okazji wprowadza bardzo użyteczny wskaźnik proporcji zasięgu na prądzie do pełnego zasięgu pojazdu. Współczynnik ten niedługo będzie zapewne bardziej znany i nazywa się UF (Utility Factor).
      Niestety, przy okazji wprowadzenia tego współczynnika mówi się otwarcie, że będzie on służył legislatorom do określenia, jaki procent zasięgu będzie zeroemisyjny, a jaki będzie wiązał się z zanieczyszczeniem atmosfery. Innymi słowy, UF ma wprost określać zdolność hybrydy plug-in do jazdy na silniku elektrycznym - bez emisji spalin.
      Na początek zastanowcie sie nad źródłem elektryczności. O emisji zanieczyszczeń przez elektrownie na każdą kilowatogodzinę prądu. Portal http://www.electricitymap.org podpowiada, że obecnie (mamy maj 2018) ekwiwalent dwutlenku węgla na kilowatogodzinę energii elektrycznej z polskiej sieci energetycznej to 723 g CO2/kWh.
      Potencjalnie popularne auta elektryczne pobiorą z sieci około 20 kWh energii elektrycznej na każde 100 km jazdy. 723 g CO2/kWh razy 20 kWh to 14 460 g dwutlenku węgla. Podzielone przez sto daje około 144 gramów CO2 na kilometr jazdy.
      Przyjrzyjcie sie naiwni Janusze , nowym pojazdom, które najchętniej kupują Polacy wg danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar za marzec 2018 roku
      Skoda Octavia 1.0 TSI 115 KM = 112 g CO2/kmSkoda Octavia 1.6 TDI 90 KM = 109 g CO2/kmSkoda Fabia 1.0 95 KM = 101 g CO2/kmOpel Astra 1.0 105 KM = 102 g CO2/kmOpel Astra 1.4 100 KM (prosty silnik benzynowy bez turbo) = 128 g CO2/kmVW Golf 1.4 125 KM = 120 g CO2/kmToyota Yaris 1.5 111 KM (silnik benzynowy bez turbo) = 103 g CO2/kmToyota Yaris Hybrid 100 KM (silnik benzynowy bez turbo plus elektryczny, bez możliwości ładowania z gniazdka) = 75 g CO2/kmRenault Clio 1.2 73 KM (prosty silnik benzynowy bez turbo) = 127 g CO2/kmRenault Clio 0.9 TCE 90 KM LPG = 98 g CO2/km na gazie, 106 g CO2 na benzynieNissan Qashqai 1.5 dCi 110 KM = 98 g CO2/kmFord Focus 1.6 105 KM (prosty silnik benzynowy bez turbo) = 136 g CO2/kmFord Focus 1.0 125 KM = 108 g CO2/kmDacia Duster 1.5 dCi 90 KM = 115 g CO2/kmToyota Auris 1.6 132 KM (silnik benzynowy bez turbo) = 129 g CO2/kmToyota Auris Hybrid 136 KM (silnik benzynowy bez turbo plus elektryczny, bez możliwości ładowania z gniazdka) = 79 g CO2/km
      Widzicie te liczby? Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że to dane katalogowe,to
      wiele aut z tej listy nie musi przekroczyć globalnej emisji dwutlenku węgla dla aut elektrycznych, którą wypada brać pod uwagę przy polskiej sieci energetycznej, korzystającej z węgla.
      Otworzcie oczy, producenci samochodow sprzedadza wam to czego chcecie to co byc moze jest w modzie ale niekoniecznie lepsze i zdrowsze!!!

      • 10 3

      • debil

        • 1 1

      • jakie NEDC ?

        taki z Ciebie expert jak z koziej d... skrzypce. od pazdziernika obowiązuje cykl WLTP

        • 0 0

  • (3)

    Widać że coś się dzieje. Pracuję w branży obróbki CNC i mamy zamówienie na dość sporą ilość stacji ładowań dla takich aut.

    • 30 2

    • produkcja w Polsce czy poza Polską ? (2)

      jw.

      • 1 0

      • w polsce skręcają śrubki

        reszta przypływa z chin

        • 0 0

      • produkcja w PL bo najtaniej

        surowce z Chin, pracownicy z UA; Polacy, którzy coś umieli, już dawno wyjechali

        • 0 0

  • Smart (2)

    Malowanie jak w smartach. Nawet jak widać lakier inżyniery nasze muszą kopiować. Nic własnego.

    • 20 12

    • Może to będzie dla ciebie cieżkie do zaakceptowania, ale wygląd nie był tu największym wyzwaniem.

      • 7 2

    • Taa, do tego mają cztery koła, zupełnie jak Tesla. Te nasze wstrętne inżyniery plagiatory!

      • 6 2

  • (2)

    Po co nam auta na wegiel ?

    • 45 12

    • żeby w mieście dizle nie kopciły (1)

      • 10 3

      • mój 1,9TDik nie kopci prawie wcale

        chyba ,że wyprzedzam. Dlatego jeżdzę lewym pasem 40km/h ,bo to prędkość mojego traktora i większej nie ogarniam u mnie na mazurskim polu

        • 3 3

  • Smart (6)

    Wyglada jak Smart. Ma dwa miejsca jak Smart, ma zajmować tyle miejsca parkingowego co Smart.
    To może zamiast projektować od podstaw lepiej kupić projekt i go przerobić. Panowie z Jaguara za paczkę czipsów raczej tego projektu nie zrobią.
    Czy nie szkoda wydawać niepotrzebnie pieniądze na projekt który już w zasadzie istnieje. Lepiej te środki przeznaczyć na rozwiązania techniczne.
    Dlaczego Tesla model S, ma osiągi jak sportowy samochód, jest elektryczna, w pełni wymiarowa, normalnie wyposażona i może przejechać na jednym ładowaniu ok 300-350 km, a reszta elektryków ok 200 km. Pod warunkiem, że nie są włączone, żadne urządzenia elektryczne w samochodzie.
    Trzeba iść w kierunku myśli ala Tesla a nie ala G-Wizz- takie autko elektryczne z Anglii

    • 23 7

    • Co ty bredzisz. Od razu w kierunku lotów na marsa idź. Każda myśl pozwalająca zacząć rozwój naszego własnego przemysłu motoryzacyjna to świetny pomysł. postępy robi się stopniowo.

      • 14 7

    • Tesla od 2004 zebrała 12,5 miliarda USD od inwestorów.

      Trochę ciężko było by się Polakom rzucić na taką skalę...

      • 11 0

    • (1)

      nie !!!! priorytetem z punktu widzenia Interesu Publicznego jest tanie auto miejskie o parametrach minimum a nie zabawka dla bogatych

      • 7 1

      • Samochody robią prywatni przedsiębiorcy a nie sektor publiczny i to oni decydują o targecie a nie ty

        • 0 0

    • puk puk

      A jak ida dwie kobiety biala i czarna to ktora ktora zkopiowaly Puknijcie sie w lepetyny zanim obrazicie innych A tak na marginesie juz powinien Rzad sie tym zainteresowac a nie wydawac miliony na badania zaprzyjaznionych laboratory i jak zwykle pieniadze pojda a zostanie NIC

      • 0 0

    • dzicz

      pytasz dlaczego tamte Auto ma osiagi sportowego bo tamtymi jezdza ludzie inteligetni a nie dzicz i my musimy mirc wolniejsze auta

      • 0 0

  • Nowobogaccy jeszcze nie dorosli do takich samochodów. (19)

    Dla nich liczą się tylko SUVy, im większy tym lepszy, aby pokazać się sąsiadom i rodzinie. Dla nich w dalszym ciągu samochód to przede wszystkim symbol statusu, a nie środek lokomocji. I choćby nie wiem jak kręcili na parkingach tymi autobusami, to i tak z nich nie zrezygnują, bo przecież znajomi będą się śmiać, jeśli przesiądą się do mniejszego.
    Nie wieszczę więc zbytnio sukcesu w Polsce temu samochodzikowi miejskiemu, no chyba, że za 10, 20 lat, kiedy nuworyszom spowszednieje przemieszczanie się samochodem.

    • 40 26

    • Tak, jak widzę ludzi jeżdżących po mieście tymi "półciężarówkami" mercedesa, to tylko śmiać się chce. CO sobie tym rekompensują? (4)

      • 18 8

      • (1)

        Trzeba z lansem podjechać na fitness czy na siłownię, nawet jeśli jest kilkaset metrów od miejsca zamieszkania - znam takich :D

        • 14 5

        • dokładnie, podam przykład, nie z Polski

          ludzie z medalami z igrzysk olimpijskich idą rano na trening,
          z różnych stron miasta,
          widzę ich i z nam, tylko po sylwetce poznasz, że to osoby wysportowane

          a teraz dla kontrastu widzisz wyperfumowanych klocków, przygarbionych, na nóżkach jak patyczki, 5 lub 8 litrów disle, białe BMW itd.,
          to jest standard na całym świecie :), można się tylko śmiać

          • 4 2

      • (1)

        tak i jada w korku 10 km/h a srednia predkosc w miescie 25 km/h

        • 5 1

        • und?

          • 0 0

    • Nikt Ci nie broni wypierdzielić takim szajsem między bliżniaki w kamaza... (13)

      - wpadniesz jak skarpety do pralki na wirowanie a Twoje ciało będzie zaplanowaną przez ekogłupków strefą zgniotu. Jestem za takimi autami ale gdyby tylko takie jeździły - a nie na drogach gdzie z przeciwka jeździ 20 tonowy zaniedbany szmelc z Januszem za fajerą. Twój "nowobogacki" otrzepie sobie koszulę i pójdzie na kawę po czołówce z Sebixem w 40 letnim BMW a pozornie oszczędnego trzeba będzie pochować - wyjdzie pewnie nawet drożej razem z pogrzebem i odseparowaniem kotleta od autka. Przekalkuluj to raz jeszcze.

      • 24 6

      • W sedno! Strach tym jeździć po naszych drogach.

        • 10 1

      • To może kup od razu KAMAZA! (1)

        Po co się rozdrabniać?

        • 4 4

        • a tam Kamaz, Kraz to jest coś!

          • 9 2

      • Racja! Nic więcej dodac nie potrzeba

        • 3 0

      • Najbezpieczniej czolgiem (1)

        Tym rozumowaniem to motocyklem tez nie wolno jezdzic, bo duza "strefa zgniotu".

        • 5 3

        • Coś w tym jest...

          • 3 0

      • (2)

        Jak trafisz pod 20 tonowy szmelc, to nawet bmw czy audi nie pomoże co najwyżej czołg

        • 3 2

        • (1)

          Zaprzęgnij jeszcze do swoich rozważań takie wynalazki jak statystykę, prawdopodobieństwo... Potrafisz?

          • 3 1

          • on nie cierpi faktów

            to nowa jednostka chorobowa,
            nienawiść do faktów,
            dobra zmiana ją przyniosła

            • 3 1

      • (2)

        100/100

        • 2 1

        • tylko co robi Kamaz w centrum miasta? (1)

          chyba po Moskwie Kamazy jeżdżą po centrum,
          pewnie kierowca Kamaza chciał pierścionek z brylantem dla narzeczonej kupić
          albo książkę kupić przyjechał

          • 0 1

          • Wozi tu coś ciężkiego, gdy obwodnica jest zatkana...

            • 2 0

      • i tak bezpieczniej niż rowerem, motorem albo Tico

        • 0 0

  • Bez sensu (3)

    Te auta na minuty i auta bez sensu to dla biedaków co nie stać żeby wziazc z wypożyczalni z kucja . Biedaki hahaha !!!

    • 2 33

    • Biedak to ty jesteś, umysłowy.

      • 13 0

    • Ech, nawet nie wiesz, do czego to służy :)

      • 6 0

    • troll, nie odpowiadać.

      • 3 0

  • a kiedy auta na budyń ? (2)

    • 28 16

    • Kacper, daj spokój... (1)

      • 7 3

      • budyń ,daj sPOkój .

        Kacper ,Melchior i Belzebub mi wiszą .............

        • 1 2

  • zaoferujcie autka poczcie polskiej, kghm, telewizji publicznej, orlenowi, pzu, bankom, samorządom, posłom i senatorom (1)

    a jak się już zdezelują to upchnijcie to po głupich obywatelach za 110% wartości

    • 20 4

    • nie lepiej będzie kupić używane z Niemiec

      trzeba czerpać dobre wzorce z przetargów na środki transportu zbiorowego.

      • 10 2

  • Kolejne mrzonki bez najmniejszego znaczenia na tej konferencji!W całej UE maja juz tylko autobusy elektryczne! (2)

    A Gdańsku kupuje stare trujecie diesle od mercedesa.A Gdynia kupuje jeszcze starsze trujace diesle autobusów od Gdańska!!
    Przede wszystkim samochody to juz przeszłość nawet te elektryczne!!
    Przyszłością jest komunikacja zbiorowa o wiele szybsza niz obecna jazda autem.Przyszłością są tory po których porusza sie tylko komunikacja jak obecnie skm ale w miejscu starego rodzaju tramwaju,tramwaj już przeżytek bo nie pozwalają na większe prędkości bezpiecznie jechać i są poprzecinane ulicami . Przyszłością sa tylko samochody autonomiczne oferujące transport na zamówienie bez ich posiadania.
    Nie wspominając tez o możliwości latania dronami która już jest faktem a za 5-10lat będzie powszechne bo nikt niewie jak szybko rozwinie sie technologia ich zasilania.
    Zastępowanie blachosmrodów trujących spalinami ,autami elektrycznymi popieram całkowicie,ale u nas gdzie mamy najwiecej starego złomu na drogach gdzie przecietna wartosc to 1000zł do 10,000zł nawet przy wielu stacji do ładowania taka wymiana potrwała by 20 lat ze wgledu ze wiekszosc jest biedakami najniższa kwota wolna od podatku i najnizsze zarobki w europie!!Dlatego by wyeliminowac ten trujacy nas złom z ulic trzeba wprowadzić ograniczenia i opłaty dla nich!Bo obecnie koszty tego złomu dla wlasciciela są za niskie.Człowiek wydaje wiecej na komunikacje miejską i trzeba usprawnic i przyspieszyc komunikacje miejską ona nie moze stać w korkach ! Bilety niem ogą byc droższe niz jazda tym starym trujacym złomem w 2 osoby!!
    Trzeba dotować ceny biletów!!
    W przyszłości nie będzie transportu indywidualnego!!

    • 5 12

    • Strumień świadomości...

      ...a może raczej strumień nieświadomości. O przyszłości można dyskutować, choć wizja latania dronami jest jak z filmów rysunkowych dla dzieci i na tym mniej-więcej poziomie. Jeśli jednak powyższa wypowiedź, notabene pojawiająca się nie po raz pierwszy na portalu trojmiasto.pl, zaczyna się od całkowitej bzdury ("W całej UE maja juz tylko autobusy elektryczne!"), to w zasadzie nie ma o czym rozmwiać.

      Fakty się nie zgadzają? Tym gorzej dla faktów, powiedział klasyk.

      • 5 0

    • kolejny pajac od prezentacji w powerpoincie :)

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Grzegorz Szatkowski

Wiceprezes Zarządów Sopockiego Towarzystwa Ubezpieczeń Ergo Hestia SA i Sopockiego Towarzystwa...