• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Porty serwisowe dbają o prawidłowe działanie morskich farm wiatrowych

3 października 2022, godz. 09:00 
Najnowszy artykuł na ten temat Morska energetyka wiatrowa z myślą o środowisku
Do transportu załóg serwisowych na morskie farmy wiatrowe wykorzystywane są statki typu CTV (ang. Crew Transfer Vessel). Do transportu załóg serwisowych na morskie farmy wiatrowe wykorzystywane są statki typu CTV (ang. Crew Transfer Vessel).

Szacunkowy okres eksploatacji morskiej farmy wiatrowej wynosi obecnie około 30 lat. Jednak aby turbiny sprawnie pracowały przez trzy dekady, potrzebne jest odpowiednie zaplecze techniczne. To rola portów serwisowych obsługujących instalacje na morzu. Jak wygląda port serwisowy dla morskiej elektrowni wiatrowej, co się w nim dzieje i jakie statki zajmują się eksploatacją i konserwacją turbin wiatrowych?



Port instalacyjny. To tutaj zaczyna się budowa morskich farm wiatrowych Port instalacyjny. To tutaj zaczyna się budowa morskich farm wiatrowych

Porty wykorzystywane w morskiej energetyce wiatrowej można podzielić na dwa rodzaje: porty (terminale) instalacyjne, dzięki którym buduje się morskie farmy wiatrowe i porty serwisowe, służące do utrzymania sprawności i prawidłowego działania turbin, składających się na morską farmę wiatrową.

Port w Eemshaven w Holandii jest nowoczesnym portem wielofunkcyjnym, przystosowanym do obsługi różnych typów statków, w tym także do instalacji i serwisowania morskich farm wiatrowych. Port w Eemshaven w Holandii jest nowoczesnym portem wielofunkcyjnym, przystosowanym do obsługi różnych typów statków, w tym także do instalacji i serwisowania morskich farm wiatrowych.

Port serwisowy jest mniejszy od terminalu instalacyjnego, ale równie ważny dla powodzenia projektu, jakim jest morska farma wiatrowa.

Jak każdy mechanizm także morskie farmy wiatrowe - składające się z kilkudziesięciu, a czasem i kilkuset turbin - wymagają stałego nadzoru i konserwacji. Projekty realizowane obecnie przez Grupę PGE na Morzu Bałtyckim składać się będą łącznie z ok. 240 turbin wiatrowych i zajmować będą powierzchnię ponad 400 km kw., co jest porównywalne z powierzchnią całego Trójmiasta. Port serwisowy jest więc dla działania każdej elektrowni na morzu niezbędny.

Nadzór 24 godziny na dobę



- Faza eksploatacji jest jednym z kluczowych etapów cyklu życia inwestycji w morskie farmy wiatrowe, mającym istotny wpływ na ich efektywność ekonomiczną. W przypadku MFW zasadniczy wpływ na koszty O&M (ang. Operation & Maintenance - eksploatacja i konserwacja) mają rozwiązania logistyczne wpływające - oprócz warunków pogodowych - na czas potrzebny do transportu techników na morską farmę wiatrową - mówi Rafał Żendarski, starszy kierownik ds. logistyki portowo-morskiej dla morskich farm wiatrowych w PGE Baltica.
- Eksploatacja morskiej farmy wiatrowej to praca 24 godziny na dobę, która ma zapewnić bezpieczne i ekonomiczne prowadzenie całego projektu. Celem jest osiągnięcie najlepszej równowagi pomiędzy kosztami bieżącymi, a kosztami wyprodukowania energii elektrycznej. W czasie pracy morskiej farmy wiatrowej przewidziane są różnego rodzaju działania konserwacyjno-serwisowe jej poszczególnych elementów, zgodne z zaleceniami producentów i planem utrzymania farmy wiatrowej. To mogą być serwisy planowane (zapobiegawcze), nieplanowe (naprawcze) lub nagłe (w przypadku awarii) - wyjaśnia Rafał Żendarski z PGE Baltica.
Dla zapewnienia ciągłości pracy morskich farm wiatrowych Grupy PGE i przeprowadzania wymaganych prac konserwacyjnych konieczna jest budowa portu serwisowego, z której odbywać się będzie stały monitoring produkcji energii elektrycznej, a także planowanie i transport zespołów serwisowych na morskie farmy wiatrowe.

Port serwisowy spełniać musi wiele wymagań, z których najważniejsze to odległość od farmy wiatrowej, długość dostępnego nabrzeża, wielkość powierzchni magazynowej i biurowej, a także odpowiedni dojazd i prowadzące do portu drogi.


Statki serwisowe



Transport personelu serwisowego na morskie farmy wiatrowe odbywa się przez 365 dni w roku. Jednak ze względu na warunki pogodowe wypłynięcia z załogami technicznymi odbywają się częściej w miesiącach wiosenno-letnich - mniej więcej od połowy marca do połowy września. Technicy docierają do morskiej farmy wiatrowej z portu serwisowego na statkach typu CTV (ang. Crew Transfer Vessel). To najczęściej jednostki dwukadłubowe (katamarany) o długości do 30 metrów mogące przewozić do 24 osób. Umożliwiają bezpieczny transfer specjalistów na turbinę wiatrową nawet przy kilkumetrowych falach.

Innym rodzajem statku do obsługi morskiej farmy wiatrowej jest SOV (ang. Service Operation Vessel), które na co dzień stacjonują na obszarze farmy wiatrowej i tylko raz na jakiś czas zawijają do portu. To jednostki jednokadłubowe o długości przekraczającej nawet 80 metrów. Na pokładzie mieści ok. 60 osób. Wyposażone są w system dynamicznego pozycjonowania, pozwalający na precyzyjne utrzymywanie pozycji przy turbinie wiatrowej, a także "mostek" pozwalający na bezpieczny transfer personelu technicznego na turbinę.

Nie tylko część morska



Port serwisowy to jednak nie tylko nabrzeże, do którego cumują statki serwisowe. Trzeba pamiętać, że dla sprawnego funkcjonowania takiego portu potrzebna jest odpowiednia lądowa infrastruktura transportowa, a także zaplecze techniczne i magazynowe.

Każdy port serwisowy jest ważnym elementem obsługi morskich farm wiatrowych, w którym pracę może podjąć wiele osób przez wiele lat. To nie tyko wypływający w morze technicy i inżynierowie. To także serwisanci pracujący na brzegu, a także pracownicy firm transportowych i firm zajmujących się obsługą dostaw do portu.

Biorąc pod uwagę, że w polskiej strefie Bałtyku zrealizowanych ma zostać w najbliższych latach kilka różnych projektów morskich elektrowni wiatrowych, dla regionu Pomorza to szczególnie istotna możliwość do rozwoju gospodarczego. Niezależnie od tego, gdzie firmy budujące morskie farmy wiatrowe zdecydują się ulokować swoje porty serwisowe, ich działalność wpłynie na rozwój wszystkich portów na polskim Pomorzu, bo od tego zależy długofalowe powodzenie całego polskiego programu morskiej energetyki wiatrowej.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Miejsca

 

Ludzie biznesu

Arkadiusz Aszyk

Menedżer z branży stoczniowej. Prezes Mostostalu Pomorze. Ukończył Wydział Zarządzania na...

Najczęściej czytane