Rozbudowa fabryki Weyerhaeuser Poland w Kokoszkach

Rozbudowa zakładu  Weyerhaeuser Poland rozpocznie się niezwłocznie po uprawomocnieniu decyzji prezydenta. Jej zakończenie przewiduje się na I kwartał 2015 roku.
Rozbudowa zakładu Weyerhaeuser Poland rozpocznie się niezwłocznie po uprawomocnieniu decyzji prezydenta. Jej zakończenie przewiduje się na I kwartał 2015 roku. mat.prasowe

Fabryka amerykańskiego koncernu Weyerhaeuser w Kokoszkach szykuje się do kolejnej inwestycji. Prezydent Gdańska wydał już pozwolenie na rozbudowę zakładu. Ma ona umożliwić dwukrotne zwiększenie wydajności fabryki. Wraz z inwestycją zakład chce też zwiększyć zatrudnienie.


Czy inwestycja koncernu Weyerhaeuser w Gdańsku jest potrzebna?

tak, każda kolejna inwestycja w Gdańsku wzmacnia gospodarkę i lokalny rynek pracy 72%
tak, jednak koncern nie powinien dostać zgody na inwestycję tak blisko terenów zamieszkanych 10%
nie, ta inwestycja od początku budziła spory sprzeciw i nie powinna mieć miejsca 18%
zakończona Łącznie głosów: 395

Fabryka Weyerhaeuser Poland została oficjalnie otwarta w maju 2013 roku. Jest ona pierwszą fabryką należącą do koncernu Weyerhaeuser w Europie. Ma powierzchnię 17 tys. m kw., a koszt jej budowy to ok. 200 mln złotych. Fabryka przetwarza gotową masę, tzw. włókninę, która służy do produkcji pieluszek dla niemowląt. Głównym odbiorcą surowca jest firma Procter&Gamble.

Teraz zakład planuje rozbudowę. W planach jest także zainstalowanie nowych urządzeń. - Umożliwią one dwukrotne zwiększenie wydajności fabryki. Warto dodać, że nie będzie rozbudowywana infrastruktura budowlana - twierdzi Dorota Trojanowska, odpowiedzialna z PR w Weyerhaeuser Poland.

Jedynie 20 proc. 10-hektarowej działki przy ul. Maszynowej zobacz na mapie Gdańska, na terenie Parku Przemysłowo-Technologicznego Maszynowa, zajmuje sama fabryka. Reszta została obsadzona zielenią, by jak najbardziej wkomponować zakład w otoczenie.

Obecnie zakład rocznie produkuje ok. 67 tys. ton włókniny. Produkcja będzie stopniowo zwiększana, aż do osiągnięcia produkcji docelowej w wysokości ok. 130 tys. ton rocznie.

Rozbudowa zakładu rozpocznie się niezwłocznie po uprawomocnieniu decyzji prezydenta. Jej zakończenie przewiduje się na I kwartał 2015 roku. Koncern nie chce ujawniać kosztów inwestycji, wiadomo jedynie, że jej koszt ma być znacząco niższy niż pierwszy etap budowy.

Obecnie w fabryce zatrudnionych jest na stałe ponad 75 osób. Są to przede wszystkim wykwalifikowani specjaliści. Planowane zatrudnienie docelowe to 110 pracowników. Wzrost ten będzie przebiegał stopniowo do 2016 roku. Konkretne plany dotyczące zatrudnienia będą znane w połowie 2014 roku.

O tym, że jeden z największych na świecie przetwórców celulozy ma zamiar wybudować fabrykę w Gdańsku dowiedzieliśmy się w październiku 2009 r., kiedy koncern kupił działkę w przetargu. Zapowiedzianą inwestycję pod lupę natychmiast wzięli ekolodzy i okoliczni mieszkańcy. Uczestniczyli oni w całym procesie dotyczącym wydania decyzji środowiskowych i pozwolenia na budowę. Pomimo odwołań inwestycji nie udało się zablokować. Czy tym razem też nie obędzie się bez protestów?

Fabryka Weyerhaeuser Poland został oficjalnie otwarta w maju 2013 roku.

Fabryka Weyerhaeuser Poland został oficjalnie otwarta w maju 2013 roku.

Inwestycja od samego początku wzbudzała kontrowersje i sprzeciw części mieszkańców.

Inwestycja od samego początku wzbudzała kontrowersje i sprzeciw części mieszkańców.

Opinie (61)

  • (5)

    a ile tam płacą i w oparciu o jaką umowę zatrudniają, że aż taka pompa na portalu?

    • 49 12

    • Firma amerykańska (1)

      więc b.duże prawdopodobieństwo, że podobnie jak sąsiadujące DELPHI ( też amerykańskie) zatrudnia na produkcję poprzez agencje zatrudnienia, za podstawę bliską najniższej krajowej.Zapotrzebowanie na niewolników w pomorskim jest duże

      • 48 5

      • bo agencja zabiera 50% od czaszki

        • 19 2

    • (1)

      ja zarabiam w tej fabryce w jasną cholerę piniondzów, kazali mi założyć konto walutowe w wietnamskich dongach, do tej pory nie policzyłem zer w wypłacie

      • 68 6

      • HAHAHAHAHAHAHA

        • 19 2

    • Ilu ludzi tam pracuje na zmianie ???

      Jestem ciekaw ilu ludzi tam pracuje na zmianie ???

      Z tego co wiem miał być pełen automat i tylko kilku ludzi na wózkach widłowych.

      Jeśli tak na prawdę jest nie wiem czy jest z czego się cieszyć !!

      • 15 2

  • produkują tysiące ton śmieci (3)

    gdzie taka wykorzystana, jednorazowa pielucha ląduje?

    • 29 47

    • już widzę jak będziesz kiedyś prał pieluchy tetrowe...

      • 39 1

    • jak to gdzie (1)

      tam gdzie nie śmierdzi i obok mieszkano można z rządową dopłatą do kredytu na 30 lat kupić

      • 14 4

      • Obok nie kupisz

        To są kokoszki, a nie Szadółki.
        Najbliższe nowe budynki to po drugiej stronie kartuskiej są.

        • 2 8

  • (1)

    oczywiście inwestycja realizowana jest w specjalnej strefie ekonomicznej, czyli zrzutę robimy wszyscy, nie żebym miał coś przeciwko takim strefom, ale czy musimy sponsorować fabrykę produkującą śmieci?

    • 34 18

    • bycie krajem III Świata do czegoś zobowiązuje

      tylko narzekasz.

      • 5 2

  • Takie firmy najpierw działają w polsce w wolnej strefie gdzie nie płacą podatków przez dziesiątki lat (1)

    gdy okres bezpodatkowej prosperity się kończy przenoszą maszyny wraz z halą do Rosji i dziłają dalej już bez stresu bo całość już jest spłacona. Tak zrobił producent antyprespirantów rexona.

    • 42 8

    • Głupiś

      Takie firmy działają tam gdzie mają odbiorców.
      Odbiorcę mają tu na miejscu, więc wolą mieć bliżej fabrykę.

      A pisanie takie firmy to oznacza tylko tyle, że nie wiesz o czym piszesz. Nikt nie inwestuje takich pieniędzy, aby za chwilę się zwinąć. Bo to nie magazyn aby można było zwinąć w pięć minut. Urządzenia, które tam zamontowali potrzebowały szczególnych warunków do działania, a to kosztuje nie mało i się nie da przenieść ot tak.

      Przenieść to można magazyn, sortownie i proste hale produkcyjne, gdzie składa się produkt z gotowych części nie wymagającej jakiejkolwiek obróbki.

      • 16 20

  • Pewnie teraz dopiero zaczną na maksa smrodzić (2)

    To taki sposób był. Napierw duży smród, a później ekstremalny

    • 24 29

    • (1)

      Gdzie mieszkasz?

      • 4 2

      • przecież od tej fabryki nic nie czuć, nie to co wysypisko ... tam jest ekstrymalny smród...

        • 24 1

  • zakazac inwestycji zagranicznych (11)

    1. z reguly same biurwy
    2. jak przemysl to zanieczyszcza srodowisko
    3. ZAWSZE PRACA NIEWOLNICZA

    • 28 39

    • A co proponujesz w zamian...? (1)

      Bezrobocie i wylegiwanie się na dowolnie wybranym boku...?

      • 13 9

      • no co ty!

        wylegiwać można się tylko na boku prawym!

        • 5 0

    • (7)

      Jak mówią: "lepsza taka praca, niż żadna..".
      Ale prawdziwy Wolak powie zapewne - "lepsza żadna praca, niż taka..." i chyc do pośredniaka po zasiłek... A co, należy się przecie....

      • 12 7

      • (6)

        Można też służyć wiernie obcym panom w zamian za łaskawie rzucane okruchy ze stołu i poklepywanie po plecach z komentarzem Polak dobry, tani. Mamy wielu takich obywateli w którzy chwalą to sobie a jakże. Tylko tak postawa jak wiemy z historii nigdy do niczego dobrego nie prowadzi. W pl tylko jakieś 10% bezrobotnych ma prawo do około 500 złotych zasiłku więc argument o socjalu jest w tym przypadku raczej słaby.

        • 7 9

        • (5)

          To odpowiedz w końcu na pytanie: Co w zamian?

          • 5 0

          • (4)

            Odpowiedzią jest sensowna polityka państwa działającego jako patron i główny organizator odbudowy polskiego przemysłu, fabryk i całej gospodarki. To da się zrobić tylko trzeba tego tak naprawdę chcieć. Mamy naukowców, przedsiębiorczych gotowych do uczciwej pracy ludzi i masę innych zalet a godzimy się na rolę dostarczyciela taniej siły roboczej. Niemcom powodzenie gospodarcze z nieba nie spada, samo nic nie przychodzi, fabryki też z nieba nie lecą tylko są rezultatem kombinacji wizji, woli i pracy,

            • 7 7

            • Ble, ble, ble.... banały i komunały. To weź i zrób, jakeś taki mundry...

              • 5 4

            • Jakbym słuchał przemówień za czasów PRL (2)

              Państwo to ma się skupić na prawie i podatkach w taki sposób aby one były jak najmniej obciążające dla firm. A nie organizować działalność, bo to co jest dobre dla Państwa to nie zawsze jest dobre dla firm.

              • 8 0

              • (1)

                Widać że kompletnie nie masz pojęcia o dzisiejszych realiach tylko myślisz telewizorem albo marzeniami o kapitalizmie z czasów ojców założycieli. Dziś biznes to polityka i odwrotnie. Poparz na liderów europejskich Francję, Niemcy państwa aktywnie kreują politykę gospodarczą z każdą poważną wizytą zagraniczną lecą biznesmeni. Po co? Tylko Polakom udało się wmówić że wszystko dzieje się samo i że Kowalski po szkole ma sam hutę zakładać czy stocznie.

                • 1 5

              • heh i kto tu się TV naoglądał.

                Heh cały czas widzę tylko kilka wersów z TV u Ciebie.

                Właśnie popatrz na Francję i Niemcy, ale nie pod kątem polityki, ale prowadzenia biznesu i nagle zrozumiesz o czym mówię. To o czym mówisz to tylko hasła z TV, a jazdy biznesmenów to z rządem są głównie do państw azjatyckich bo tam właśnie tak tylko można wejść.

                Co do tego co nam się dało lub nie dało wmówić, to widzę, że niektórzy wierzą w to, że to my mogliśmy zawojować Europę. Problem w tym, że nie mieliśmy na to żadnych szans, bo weszliśmy do UE jako gołodupcy bez kasy z prośbą o kasę. A przez to, że polityka naszego kraju tak mocno mieszała i miesza właśnie w gospodarce to mamy to co mamy.

                Ale nie jest w cale powiedziane, że jeszcze Europę zawojujemy, bo jesteśmy krajem z dużymi możliwościami rozwoju nowych technologiach i kwestia tylko, czy w to uwierzymy i nie będzie przeszkód dla firm tworzonych właśnie przez zabawę w regulatora.

                • 0 1

    • 2. Nie truje ten co produkuje, tylko ten co kupuje. Komputer to ci nie przeszkadza co? Śmieszy mnie gdy ludzie oskarżają przemysł o zatruwanie, a potem kupują pełno tego badziewia lub śmieją się z "ekooszołomów"
      3. to nie pracuj.

      • 3 1

  • Ciekawych mamy wizjonerów (3)

    Czytając powyższe posty to Polska powinna być zacofanym krajem rolniczym, gdzie pług ciągnie baba bo najmniej smrodzi i ma małe wymagania. Żadnych fabryk samochodów i centrów handlowych. Totalny odjazd inwestują i budują źle nic nie robią źle. Jak wam dogodzić chłopcy byście byli zadowoleni.

    • 40 14

    • (2)

      Na pewno nie biedronkami, galeriami i wyrobnictwem za grosze ku uciesze zagranicznego kapitału. Najlepiej byłoby tak po prostu odbudować POLSKI przemysł i POLSKIE fabryki ale na to nie zgodzą się Niemcy i nasz niby polski rząd. Poza tym w kraju naszym mając takie poglądy można się narazić na wściekłe ataki liberałów, zwolenników rzekomej nowoczesności, wyprzedaży wszystkiego, umów śmieciowych i innego outsourcingu więc lepiej się zbytnio nie wychylać.

      • 11 13

      • (1)

        Nastepny filozof... Takimi ogólnikami to za prl w telewizji naród karmiono... Odbudowa polskiego przemysłu. W polsce co państwowe to niczyje i rozkradane np. Szpitale czy stocznie. Pan kapitalista przynajmniej zadba by nie było niegospodarności. Jasne, że jak się chce na etacie majątek zrobić, a się nie udaje, to człowieka krew zalewa... Dlatego co zdolniejszym proponuję pracować na siebie i dla siebie... Pzdr

        • 10 3

        • To co Ty zaprezentowałeś w swoim poście to dopiero można nazwać zbiorem ogółów i frazesów bezmyślnie powtarzanych po liberałach i telewizyjnych ekonomistach "W polsce co państwowe to niczyje i rozkradane np. Szpitale czy stocznie" od 25 lat to słyszę. Recepta: najlepiej jest wszytko sprzedać za grosze żeby nikomu przypadkiem konkurencji nie robić a Polak niech gary zmywa u Niemca. Do tego to prowadzi. "Pan kapitalista przynajmniej zadba by nie było niegospodarności" tak dba jak widzimy, masowa emigracja zapaść w szkolnictwie emeryturach i służbie zdrowia, przyrost naturalny poniżej poziomu zastąpienia biologicznego.
          "Dlatego co zdolniejszym proponuję pracować na siebie i dla siebie" chcą żebyś tak myślał i tak właśnie myślisz bo państwo przecież nie jest Ci potrzebne poradzisz sobie sam. Dopóki jesteś młody zdrowy i piękny na pewno, będziesz starszy ulegniesz wypadkowi zachorujesz poważnie wtedy ten kapitalista kopnie Cię w d.. z rozmachem i wtedy potrzebę istnienia sensownego państwa już zaczniesz odczuwać.

          • 3 7

  • Mieszkańcy protestowali (3)

    i zmusili ich do wybudowania " nieśmierdzącego" zakładu. Teraz gdy emocje opadły Budyń pozwolił na rozbudowę i będzie syfić

    • 24 28

    • nigdy nie miało śmierdzieć...

      nie wiem po co protestowali mieszkańcy ale nigdy nie planowano śmierdzącego procesu w Kokoszkach...

      Śmierdzi produkcja celulozy (np zakłady w Kwidzynie, Świeciu). Sama celuloza(produkt) jak i jej przetwarzanie nie śmierdzi...

      • 17 3

    • Smierdziele (1)

      Mieszkancy Kokoszek protestowali, a sami pala smieciami w piecach i robia wiekszy syf niz fabryka w Swieciu. Tam mieszkaja sami hipokryci i roszczeniowcy.

      • 12 2

      • widzę

        Ze jesteś wiecznie niezadowolony malkontentem. Flustratem zal mi Ciebie

        • 2 8

  • ekologia

    i zaraz ktos napisze ze na zachodzie jest tylko zieleń i nie ma takich fabryk...a porownujac nas do malutkiej Holandi to u nas nie produkuje sie niczego...

    • 20 4

  • Zakazać wszystkiego

    niech żyje ekologia i urzędy. Od dziś każdy niech produkuje sam dla siebie. Zlikwidować samochody bo nie polskie. Wyrwać asfalt bo nie zdrowy, drogi polne są ekologiczne. Wyrżnąć wszystkie zwierzęta, bo robią kupy i śmierdzi od nich. Ubrania tylko z bawełny, jak nie chce u nas urosnąć to chodzić nago itp. itd

    • 41 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Anna Jakób

Członek zarządu Grupy GPEC, firmy z branży energetycznej. Wcześniej przez kilkanaście lat pełniła...

Najczęściej czytane