Duńskie wozy bojowe w gdańskim porcie w drodze na manewry

Rozładunek statku Finlandia Seaways, który przywiózł sprzęt wojskowy.

W trójmiejskich portach oprócz węgla czy kontenerów co jakiś czas pojawiają się niestandardowe ładunki, jak na przykład... sprzęt wojskowy. W środę do Portu Gdańsk na pokładzie Finlandia Seaways przypłynęły m.in. 24 pojazdy bojowe należące do armii duńskiej.



Jak oceniasz obecność wojsk NATO w Polsce?

dobrze, bo czuję się bezpieczniej 58%
nie popieram obecności obcych wojsk, nawet NATO 11%
ich obecność nie ma większego znaczenia dla naszego bezpieczeństwa 31%
zakończona Łącznie głosów: 860
Statek ro-ro Finlandia Seaways przybił do Nabrzeża WOCMapkaPorcie Gdańsk. Tam wyładowano 24 pojazdy wojskowe, w większość to 30 tonowe Mowag Piranha oraz sześć kontenerów. Mowag Piranha to rodzina kołowych wozów bojowych opracowana przez szwajcarską firmę Mowag (obecnie General Dynamics European Land Combat Systems). Istnieją trzy generacje pojazdów, które znajdują się na wyposażeniu wielu armii świata, w tym m.in. armii duńskiej. I właśnie do sił zbrojnych Danii należą pojazdy, które trafiły do gdańskiego portu.

Czytaj też:

Co przywozi ogromny An-124 do Gdyni?



Za rozładunek odpowiada Port Gdański Eksploatacja we współpracy z duńskimi żołnierzami oraz agencją Schultz Shipping. Całość operacji zajęła ok. czterech godzin.


Co robi w Gdańsku duńskie wojsko?



Po co przywieziono do Polski sprzęt wojsk duńskich? Niestety, na stronie polskiego resortu obrony na próżno szukać informacji. Jednak niezależni eksperci od wojskowości mają swoje przypuszczenia.

- Prawdopodobnie chodzi o manewry Steadfast Defender 2021, które mają sprawdzić gotowość Paktu Północnoatlantyckiego do działań oraz mobilność sił. Mają potrwać od połowy maja do początku czerwca. Te manewry łączą się z jeszcze większymi ćwiczeniami realizowanymi na Południu Europy, czyli Defender-Europe 2021 - mówi Maksymilian Dura, komandor porucznik rezerwy MW, ekspert w dziedzinie wojskowości i dziennikarz portalu Defence24.
Jak wyjaśnia Maksymilian Dura, te ćwiczenia pozwolą sprawdzić, jak jednostki poszczególnych państw radzą sobie z przerzucaniem swoich sił zbrojnych, są to więc ćwiczenia dotyczące mobilności. Chodzi o szybkie przemieszczanie się sił sojuszniczych NATO i sprzętu przez granice europejskie.

Sprzęt wojskowy NATO w DCT, marzec 2017 r.


W Steadfast Defender 2021 bierze udział około 9 tys. żołnierzy z dwudziestu państw NATO: Albanii, Bułgarii, Czarnogóry, Danii, Francji, Hiszpanii, Kanady, Łotwy, Niderlandów, Niemiec, Polski, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Stanów Zjednoczonych, Węgier, Wielkiej Brytanii, Włoch i Turcji oraz z dwóch krajów partnerskich: Finlandii i Szwecji.

Z kolei manewry Defender-Europe 2021, które są realizowane na Południu Europy, to coroczne, wielonarodowe, połączone ćwiczenia dowódczo-sztabowe organizowane przez Dowództwo Sił Lądowych USA w Europie i Afryce Usareur-AF. Te manewry są ukierunkowane na budowanie operacyjnej gotowości między siłami USA, NATO, sojusznikami i partnerami w Europie. W operacji ma wziąć w sumie udział około 30 tys. żołnierzy z 26 krajów, którzy będą prowadzili działania niemal równoczesne na 30 poligonach na obszarze 14 krajów południowej Europy.

Czołgi i transportery nie po raz pierwszy w naszych portach



W trójmiejskich portach nie po raz pierwszy przeładowywano sprzęt bojowy. Można nawet powiedzieć, że wojsko regularnie korzysta z usług naszych portów. Czasem trafią się nawet... czołgi. Pojazdy modelu Abrams, czyli tzw. czołgi podstawowe sił zbrojnych USA przeładowano w Porcie Gdynia we wrześniu 2019 roku. Nietypowy ładunek trafił do gdyńskiego terminala BCT koleją, a potem został załadowany i wysłany do Stanów Zjednoczonych.

Amerykańskie czołgi i wozy bojowe w Gdańsku, wrzesień 2017 r.


Z kolei w 2017 roku amerykański sprzęt bojowy - czołgi, samobieżne haubice i bojowe wozy piechoty - dwa razy był przeładowywany w terminalu kontenerowym DCT. W marcu na pokładzie transportowca Green Ridge przypłynął sprzęt dla misji wielonarodowej grupy bojowej NATO w Orzyszu. Kolejny transport odbył się we wrześniu, a do DCT wpłynął statek Endurance. Wówczas - w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO - do Gdańska przypłynęła amerykańska 2. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa. To jednostka, która wchodzi w skład słynnej "Wielkiej Czerwonej Jedynki", czyli 1. Dywizji Piechoty z Fort Riley w stanie Kansas.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (144)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Ludzie biznesu

Magdalena Budnik

Odpowiedzialna za kształtowanie i realizację strategii finansowej i budżetu firmy, a także...

Najczęściej czytane