Legenda PRL szykuje się do wyjścia z sieci. Powstaną nowe Pewexy

Właścicielami Pewex.pl są Sebastian Leśniak i Mariusz Składanowski, twórcy Monster Media Group, która prowadzi wiele serwisów internetowych.
Właścicielami Pewex.pl są Sebastian Leśniak i Mariusz Składanowski, twórcy Monster Media Group, która prowadzi wiele serwisów internetowych. fot. Krzysztof Mystkowski

Marka Pewex była w czasach PRL synonimem towarów luksusowych. Po latach udało się ją wskrzesić, a jej właścicielami są twórcy Monster Media Group, do których należą, m.in. serwisy joemonster.org i demotywatory.pl. O sentymencie Polaków do czasów PRL, branży e-commerce i nowych projektach rozmawiamy z Sebastianem Leśniakiem, prezesem zarządu spółki Pewex.pl i wiceprezesem Monster Media Group.



Minęły już dwa lata od reaktywowania marki Pewex. Czy sentyment Polaków do dawnych czasów i marki jednoznacznie kojarzonej kiedyś z luksusem przyniósł zamierzony skutek?

Sebastian Leśniak:- O tak! Gdy dwa lata temu poinformowaliśmy o reaktywacji marki Pewex, najpierw w postaci serwisu retrosentymentalnego, a kilka miesięcy później uruchomiliśmy sklep online, zainteresowanie było ogromne. I to zarówno ze strony mediów, jak i zwykłych ludzi, którzy do nas korespondowali. Baliśmy się, czy po tak udanym starcie uda nam się ten entuzjazm i zainteresowanie utrzymać. Czy się udało? Powiem krótko - w połowie tego roku, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego, osiągnęliśmy ponad 400 proc. wzrostu obrotu.
Plany otwarcia sklepów stacjonarnych nie tylko są aktualne, ale nabrały kształtów. Rozmawiamy z potencjalnymi inwestorami i oceniamy możliwości.

Czy udało się wskrzesić ducha luksusu związanego z tą marką?

- Udało nam się zrobić coś lepszego, choć szczerze mówiąc, był to efekt daleki od naszych najśmielszych prognoz. Otóż nie tylko udało nam się wskrzesić markę w świadomości tych wszystkich, którzy Peweksy pamiętają z dawnych lat i czasów PRL, ale także wykreować ją w świadomości młodego pokolenia jako nową, pozbawioną sztampy, polską markę! W pewnym momencie zorientowaliśmy się, że przytłaczająca grupa naszych młodych klientów nie miała świadomości, że coś takiego jak Pewex istniało.

Ci ludzie kupują głównie ubrania z naszej własnej, autorskiej kolekcji. Dla nich Pewex to po prostu dobre gatunkowo ubrania o ciekawym i oryginalnym wzornictwie. Ci młodzi junacy (parafrazując klasyka) wielokrotnie swoim rodzicom, dziadkom, pokazując paczkę z Peweksu, chwaląc się, jakie fajne zakupy wykonali, otwierają jednocześnie paczkę ze wspomnieniami, uświadamiając starym wiarusom, że Pewex powrócił. To fenomenalna sprawa, to jakby rozpiąć most między legendarnym Peweksem sprzed lat, jednym z symboli PRL a zupełnie nową, świeżą marką. Pewex dziś łączy pokolenia i to jest niezwykle cenna wartość.
Pewex na ulicy Wały Jagiellońskie w Gdańsku.
Pewex na ulicy Wały Jagiellońskie w Gdańsku. fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

Po waszym debiucie z nową-starą marką pojawiły się głosy, że jest to tylko kolejny żart. W końcu na tym sukces zbudowały Demotywatory - wchodzące w skład Monster Media Group. Jak rozwija się biznes?

Z przekory tego nie prostujemy, a niektórymi swoimi zdjęciami czy zachowaniami może nawet prowokujemy do takich skojarzeń. To prawda, że daleko nam do nadętych i smutnych panów bez krzty dystansu i luzu, ale też bardzo mocno stąpamy po ziemi i myślimy w kategoriach jak najbardziej biznesowych. Prowadzenie takiego przedsięwzięcia, jak Monster Media Group, gdzie jest kilkanaście serwisów i które ma własne, niezależne biuro reklamy skupiające także inne podmioty czy prowadzenie biznesu jak Pewex.pl, który jest osobną spółką z rozbudowaną strukturą, marketingiem, logistyką i magazynami to nie jest żart. Ale jeżeli Richarda Bransona, który jest niezwykle barwną, pełną dystansu, a jednocześnie kontrowersyjną postacią oraz jego miliardowe przedsięwzięcia też można zamknąć w nawias opatrzony komentarzem "żart", to tak, my też bardzo chcemy być żartownisiami.
Biurowiec Pewex na ul. Jana Pawła na Zaspie.
Biurowiec Pewex na ul. Jana Pawła na Zaspie. fot.Maciej Kosycarz/KFP

Nie tylko udało nam się wskrzesić markę w świadomości tych wszystkich, którzy Peweksy pamiętają z dawnych lat i czasów PRL, ale także wykreować ją w świadomości młodego pokolenia jako nową, pozbawioną sztampy, polską markę!

Jakie macie plany dotyczące rozwoju marki? Jak na razie jest to biznes całkowicie prowadzony w Sieci. Pamiętam jednak, że planowaliście zaistnieć z "Pewexem" także w "realu". Czy dalej macie takie plany?

- Nic się nie zmieniło, plany otwarcia sklepów stacjonarnych nie tylko są aktualne, ale nabrały kształtów. Tyle tylko, że ich uruchomienie związane jest z wieloma różnymi czynnikami. To nie jest problem otworzyć jeden czy dwa sklepy, ale nasze ambicje są znacznie większe. Wchodząc do tak zwanego "realu", nie można myśleć o kilku punktach, ale o działalności, którą można będzie skalować.

Rozmawiamy z potencjalnymi inwestorami i oceniamy możliwości, ale przede wszystkim rozwijamy Pewex.pl, czyli sklep online. Tu są olbrzymie możliwości, tu dzieje się najwięcej i to jest nasz priorytet. Poszerzamy ofertę, planujemy nowe, autorskie linie produktowe, chcemy wprowadzić nieobecne u nas do tej pory marki, rozwijamy sferę logistyczną. Dlatego sklepy stacjonarne tak, ale w swoim czasie, a teraz wszystkie ręce na pokład e-commerce.

Pewex to nie jedyne wspomnienie związane z PRL, które budzi pozytywne emocje. Czy macie na oku inne marki, które Polacy darzą sentymentem?

- Mamy co najmniej kilka projektów, które pewnie mocno zaskoczą, a niektórych może i oburzą. Ale nie mogę teraz nic więcej powiedzieć. Starannie przygotowujemy dla nich strategię i plany biznesowe. Zanim wystartowaliśmy z Peweksem, też długo przygotowywaliśmy zarówno kwestie prawne, jak i finansowe. Wbrew temu, co niektórzy myślą i etykiecie niepoprawnych kpiarzy, do spraw biznesowych podchodzimy serio.

Opinie (62) 2 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ważne adresy

Ludzie biznesu

Janusz Jarosiński

Były prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. Związany z tym przedsiębiorstwem na różnych...