Sezon na wycieczkowce. W kwietniu w Gdańsku, a w maju w Gdyni

Najnowszy artukuł na ten temat Okręty NATO w centrum Gdyni

Pierwszy w Gdańsku pojawi się już w środę 18 kwietnia, a pierwszy w Gdyni - w środę 9 maja. Sezon na wycieczkowce w trójmiejskich portach jak zwykle zapowiada się bardzo ciekawie. W sumie w Gdańsku będzie 27 różnych statków, a w Gdyni 21. Czego możemy się spodziewać?



Tak jak w ub. roku Gdańsk wygrywa pod względem liczby zawinięć, jednak Gdynia dalej zdecydowanie prowadzi pod względem wielkości jednostek i liczby pasażerów. Do Gdańska wycieczkowce będą zawijały aż 74 razy, a do Gdyni 54. Jednak liczba zawinięć to nie to samo co liczba statków, bo niektóre będą w portach wiele razy. W sumie w Gdańsku będzie 27 różnych statków, a w Gdyni 21.

Statek śmierci w Gdańsku



Sezon w gdańskim porcie rozpocznie się już 18 kwietnia, a zainauguruje go statek "Astoria". Jak na warunki gdańskie jest to duża jednostka, bo ma aż 160 metrów długości. Jednak statek ma przede wszystkim ciekawą historię. Jest najstarszym pływający wycieczkowcem na świecie, uczestniczył w jednej z najsłynniejszych katastrof morskich w historii, przez co obwołany został przez włoską prasę "statkiem śmierci". "Astoria" została zwodowana w 1948 roku. Statek, jeszcze pod nazwą "Stockholm", 25 lipca 1956 na Atlantyku, w pobliżu wybrzeży USA, uczestniczył w kolizji z włoskim transatlantykiem SS "Andrea Doria", który zatonął. W wyniku kolizji zginęły 52 osoby. "Stockholm" z poważnie uszkodzonym dziobem i ponad 500 rozbitkami ze statku włoskiego dotarł do Nowego Jorku. Od 2016 roku statek pływa jako "Astoria". Na siedmiu pokładach posiada m.in. trzy bary, dwie restauracje, dyskotekę, teatr i kasyno.

Statki spodziewane w Gdańsku

Najdłuższy i największy w tym sezonie w Gdańsku będzie jednak wycieczkowiec o nazwie "Marina", który ma prawie 240 m długości. On tylko raz wpłynie do gdańskiego portu i będzie to 20 czerwca. Najmniejszy będzie "Variety Voyager", który ma prawie 70 m. W sumie w tym roku wycieczkowce będą wpływały do Portu Gdańsk aż 74 razy, jednak będzie tylko 27 różnych statków (17 z nich będzie wpływać kilkukrotnie). To lepszy wynik niż w roku ubiegłym, wówczas było 67 zawinięć w sumie 22 statków. Tegoroczny sezon wycieczkowców zakończy się w Gdańsku 21 października wizytą statku "Marco Polo".

"Queen Elizabeth" w Gdyni



Czytaj też: Wycieczkowce zacumują w centrum Gdyni

W Gdyni sezon zainauguruje statek "MSC Orchestra", który pojawi się w porcie 9 maja. Jest to duża jednostka, bo ma aż 293,9 m długości. Jednak największy w tym sezonie będzie "Mein Schiff 1", który ma aż 315, 7 m długości. W Gdyni pojawi się 21 maja, a w całym sezonie odwiedzi port aż sześć razy. Najmniejszy będzie "Ocean Majesty", który ma zaledwie 135,3 m długości, on przybędzie do portu 12 maja. Dużym wydarzeniem będzie wizyta 21 czerwca słynnego statku pasażerskiego ms "Queen Elizabeth". To prawdziwe pływające miasto, pełne najbardziej ekskluzywnych i wymyślnych atrakcji dla ludzi, którzy nie muszą pytać o ich cenę. W sumie w tym sezonie do gdyńskiego portu wycieczkowce będą zawijać 54 razy, jednak będzie to 21 różnych jednostek, część będzie zawijała kilkukrotnie. To zdecydowanie więcej niż w roku ub. - wówczas było 41 zawinięć, ale 19 różnych statków. Tegoroczny sezon wycieczkowców zakończy się 19 października wizytą statku "AIDAbella".

Statki spodziewane w Gdyni

- Cieszymy się, że Gdynia wpisała się na stałe jako port znany z obsługi dużych statków pasażerskich - podkreśla Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. - Mam nadzieję, iż liczba zawinięć pasażerskich jednostek do Portu Gdynia z roku na rok będzie coraz większa, co będzie miało swoje odzwierciedlenie w liczbie turystów. Należy pamiętać, że obecność statków pasażerskich w Porcie Gdynia to wspaniała promocja zarówno portu i miasta, jak i całego województwa pomorskiego.
W sumie w ub. roku na pokładach statków odwiedzających Port Gdynia przebywało aż 90 tys. pasażerów.

Norwegian Getaway - największy wycieczkowiec w Gdyni


Największy pasażerski żaglowiec świata zawinął do Gdyni.

Opinie (70) 3 zablokowane

  • (5)

    Fajnie, że do Gdyni wpływają takie wielkie statki, renoma i tak dalej. No i zdecydowana większość ich pasażerów jedzie zwiedzać Gdańsk i zostawiać tutaj piniondze. Także wielki dzięki ;)

    • 34 10

    • No własnie (2)

      gdyby wydział promocji UM pomyślał, ty by zorganizowali wycieczki objazdowe po Gdyńskich dziurach w ulicach.

      • 8 5

      • (1)

        Idiota!!!

        • 3 2

        • kazdy orze jak moze, a na chleb musi byc

          • 1 1

    • (1)

      raczej do Malborka. obsr*ną od gołębi ul Długa nie ma co się szczycić.
      A drogi nie lepsze niż w Gdyni.

      • 7 7

      • dokładnie tak

        Największą i najszybciej wyprzedawaną atrakcją z perspektywy pasażerów cruisera jest Malbork, do Gdyni wycieczek się nie robi - ludziska idą z buta. A Gdańsk to może z 20% popularności Malborka.

        • 5 5

  • W Gdyni można zaobserwować pewne zjawisko. Przypływa wycieczkowiec i jezeli ktoś schodzi z pokładu, (16)

    to wsiada w podstawiony autobus i jedzie do Malborka albo do Gdańska.

    • 41 4

    • Jak masz np. 10 godzin (1)

      To chcesz zobaczyć najsłynniejsze atrakcje.
      Dlatego ja nie lubię tak zwanych wycieczek objazdowych - kiedyś byłem i dziękuję, poganiali nas jak stado wielbłądów, ciągle w biegu, zero czasu - bo program trzeba zrobić i skasować hajs.

      • 11 2

      • Ale to wina klientów, bo za jak najmniej chcą dostać jak najwiecej

        Tej presji ulegają biura podróży i powstają koszmarne programy zwiedzania...

        • 7 1

    • ale czy to dziwne? (9)

      przecież Gdynia nie jest ani piękna, ani atrakcyjna jak na razie - o zabytkach nie ma co nawet wspominać

      gdyby szczurek próbował zrobić z Gdyni drugą Barcelonę (czy Ibizę), to co innego, a tak...

      • 23 5

      • przecież ty nawet nie masz pojęcia co jest zabytkiem (3)

        ale swoje trzy grosze musisz wcisnąć!

        • 7 12

        • gimbaza uważać na lekcjach a nie pisać głupkowate wpisy (2)

          w przeciwieństwie do ciebie wiem co jest atrakcyjne dla turystów, możesz sobie powtarzać w kółko że żyjesz w najlepszym miejscu na świecie - tyle ze to NIE zmienia rzeczywistosci

          • 11 5

          • Czytać nie potrafisz nawet, a próbujesz przekonać innych do swojego zdania! (1)

            Co więcej - jeszcze twierdzisz, że inni żyją w nierzeczywistym świecie!!

            To się nazywa wiara w siebie!

            • 1 1

            • kompromituj się dalej - wszak mozesz

              • 2 2

      • co za głupi komentarz (3)

        Dowiedz się ile lat ma Gdynia, a dopiero potem zastanów się, dlaczego nie ma tutaj zabytków.
        A czy atrakcyjna? zależy, wolę jechać na zakupy i do knajpy do Gdyni, niż na zatłoczoną Długą.

        • 8 12

        • czytanie ze zrozumieniem dla gimbazy zbyt trudne? (2)

          • 4 4

          • no właśnie dla Ciebie, dziecko neostrady (1)

            • 2 4

            • nawet gdybym ci przeliterował, to i tak nie pojmiesz sensu

              ale informuję cię, ze kompromitowanie się na lokalnym 9nawet) forum nie jest obowiązkowe

              • 2 2

      • Z Gdyni zrobic Barcelone.

        Nadmiar wyobrazni to choroba. Co za duzo...

        • 1 1

    • Oni jadą autokarem

      Ale do riviery

      • 1 2

    • Holownik (2)

      Tak jest od początku. Niemcy jadą do Malborka, Chińczycy przechadzają się po Trakcie Królewskim w Gdańsku. Część turystów, od kiedy zbudowano centrum handlowe w Gdyni, wybiera zakupy.

      • 2 0

      • (1)

        to prawda ale jak przypłyną w niedzielę to już się nie wybiorą...

        • 3 0

        • żadna strata

          musiałbyś zobaczyć, jak wygląda dół swiętojańskiej gdy stoi wycieczkowiec - co tam samochody, ogródki piwne działają jak na sterydach

          • 1 0

  • Gdynia wydaje olbrzymie sumy na ściągniecie wycieczkowców, pytanie po co??? (12)

    Ludziom co przypłyną, co poznali świat, atrakcje, oceanaria co im pokażemy? Zniszczone akwarium przy zapuszczonym skwerze? Muzeum emigracji bez eksponatów?
    Zresztą te wycieczkowce powinny przybijać do nabrzeża po Dalmorze gdzie mogłaby być stworzona dla gości infrastruktura gastronomiczno-rozrywkowa, niestety teren został sprzedany pod zamknięte osiedle. Czy hałas i kurz z budowy terminala promowego nie będą przeszkadzać gościom?

    • 36 14

    • brawo za myślenie. (7)

      Gdynia wydaje olbrzymie sumy na ściągniecie wycieczkowców...

      Widać znawca tematu, prosimy o wiecej informacji sumy itp ? czy tylko tak za z rana pitoli.. przy kanapce z mortadelą ?

      • 9 10

      • popytaj u armatorów ile trzeba zapłacić żeby statek wpłynął akurat do tego miasta. (6)

        • 6 6

        • dziwne - ja słyszałem, że to statki płaca za cumowanie (5)

          • 5 8

          • pyślenie typowego gdyńskiego urzednika, jak nie wiesz jak to działą, to zapytaj w dziale promocji miasta. (4)

            • 7 6

            • no kurna to mnie oświeć mędrcze (3)

              płaci się czy się NIE płaci za cumowanie?

              armatorzy (amatorze) a co mnie armatorzy interesują - wiesz co to jest armator?

              • 5 6

              • (1)

                Pytanie powinno brzmieć, kto płaci za cumowanie.
                a po drugie. Na pewno za cumowanie nie płaci Urząd Miasta

                • 4 2

              • pewnie mu się armatura z armatorem pomyliła

                nie wie czy jakieś wakacje/ferie sa czy gimbaza pisze w szkole te wyjątkowo głupkowate (pod tym artykułem) komentarze

                • 4 2

              • Działa tak jak z lotami Ryanaira

                • 0 2

    • kolejny durny komentarz. Odstaw komputer.

      Jak ktoś idzie w Gdyni do sklepu, to pewnie ten sklep też mu za to płaci.

      • 8 3

    • Gdynia placi???? (1)

      Port nie placi za wejscie statku wycieczkowego do portu - to jednostki cumujace w polskich portach placa ogromne sumy za postoj

      • 2 0

      • bo ignorant myśli że taki wycieczkowiec to taki mikrobus płacisz wsiadasz i podwożą go na przystanek a statek czyli armator musi załatwić pilota , holowniki, cumowników, odprawę celną i paszportową , odbiór śmieci ,no i oczywiście port zarabia na udostępnieniu miejsca cumowania , zarabiają właściciele autokarów , taksówkarze , sprzedawcy pamiątek i jeszcze wiele innych profesji że o najstarszej nie wspomnę. niech Misio-Pysio spróbuje zacumować żaglówką w jakiejkolwiek marinie myśląc że to mu się za darmo należy to się mocno zdziwi .

        • 3 0

    • Cumować przy Dalmorze?

      Ciekawe, jakbyś chciał je tam wprowadzić? Komentarz na zasadzie "nie wiem, ale się wypowiem".

      • 1 1

  • a z czego słynie ten ms "Queen Elisabeth"? (3)

    • 7 2

    • z luksusu i ze starych pierdów, którzy wydają bajońskie sumy, żeby nim sobie popływać

      • 9 0

    • Z czego słynie

      Poczytaj to się dowiesz

      • 1 1

    • Z tego,

      że na zdjęciu dali Queen Mary 2...

      • 4 0

  • Z tych statków to nieraz takie cebulaki wysiadają (9)

    Że szok, nasi Janusze to top class przy zagranicznych turystach.
    Zapatrzonym w oswiecony zachód zalecam terapię i pracę z turystami z cruise ships...

    • 15 6

    • No ale w czym problem?;) Sam fakt, że wysiadają, jeszcze nie przeszkadza. (1)

      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla innych to nasi janusze będą nr 1 na liście.

      • 2 2

      • Problem zaden

        Po prostu cebulactwo sie ignoruje i koniec. Ale zjawisko zagranicznego cebulactwa doprawdy ciekawe...

        • 1 0

    • typowy przedstawiciel cebulaków (1)

      • 1 1

      • nie martw się

        Polscy cebulacy mają już nienaruszalną pozycję w Europie, razem z brytyjskimi. Na statkach wycieczkowych znamienne jest jedno zjawisko: uroczysta kolacja, wszyscy elegancko ubrani, polskie stoły puste (domyślnie sadzają względem języka) - bo albo nie wpuścili w krótkich spodenkach albo woli wgryzać się w pizzę w barze na górze, bo nazwy potraw jakieś ciężkie do ogarnięcia

        • 1 0

    • (1)

      Bo te kolosalne wycieczkowe statki są właśnie dla cebulaków. Może w Polsce taka forma turystyki jest postrzegana jako luksusowa bo u nas wszystko jest na odwrót. W Stanach np na takie wakacje piszą się cebulaki z klasy robotniczej.

      • 1 1

      • bardzo interesujący pogląd teoretyka, który ogląda co najwyżej w porcie

        może u armatorów pokroju Crystal Cruises? Seabourn? Cunard? Silversea? Klasie robotniczej nie starczyłoby na 3-dniowy rejs.

        Dla motłochu jest Carnival. Rodziny pływają NCL-em czy Disney'em. Taka sama segmentacja, jak wczasy all-inclusive w Egipcie, Turcji czy Bułgarii (większość polaki-cebulaki), vs co ciekawsze miejsca na Maderze, Azorach, w Szkocji, Skandynawii czy nawet Rosji vs wycieczki egzotyczne

        • 0 0

    • Ale nie doceniasz faktu ze te cebulaki zostawiaja u nas (2)

      miliardy dolarow i euro. Czyniac tym nasze panstwo zasobne w konieczne fundusze finansowe.

      • 1 0

      • (1)

        I nie dostrzegasz faktu, że te wycieczkowce gdzie się nie pojawią tam zostawiają po sobie eko katastrofy, przyczyniają się do zużycia infrastruktury i w rezultacie nie przynoszą takich dochodów gospodarzom jak ci się wydaje. Takie rejsy są opłacane przez turystów z góry, żrą na statku, korzystają z różnych usług na statku. Takie rejsy to gonitwa z jednego miejsca do następnego pod okiem przewodnika. Wejściówki i bibeloty nie przekładają się na żadne miliardy. Przestudiuj sobie efekty otwarcia portów dla tych molochów w miejscach gdzie praktykuje się to od wielu lat.

        • 0 2

        • Cześć pasażerów wybiera wycieczki u armatora. Tych zobaczysz głównie w Malborku, wyłącznie anglojęzyczne też na Długiej. Większość zwiedza na własną rękę. Trójmiasto jest turystycznie mało popularne (tak, jest - popatrzcie na inne porty przyjmujące cruisery), nie ma miejsc 100% koncentracji turystów (jak jeden plac w Pizie), a same statki nie dobijają idealnie do centrum - więc tu problemu nie ma i długo nie będzie.

          • 0 0

  • Śniadek zapowiadał budowę transatlantyka ms/Lech Kaczyński i co? (3)

    Śniadek zamknął sklepy i w niedziele nie można było kupić na spacerze i rowerze napoi.

    • 11 11

    • Zabierze na pokład całą sektę PiS i popłyną do San Escobar (1)

      będzie miał 666 metrów długości i największy pomnik Kartofla w historii

      • 4 4

      • Raczej wyslac cala grande takich nieudacznikow jak ty.

        • 1 4

    • tzn ze jestes ograniczonym tepakiem skoro nie kupiles w sobote

      • 2 2

  • Wybudować dla Polaków wycieczkowiec "Królowa Barbara Radziwiłłówna". (3)

    • 3 2

    • Z jednym tylko wycieczkowcem to armator szybko poszedl by z torbami jak zebrak. (2)

      Trzeba by bylo miec ich cala flote. Jakies z dziesiec przynajmniej. Bardzo sprawnie dzialajacego armatora ktory by potrafil odebrac konkurencji pasazerow operujac sprytnie cenami i calym servisem. A z tym po zakonczeniu dzialalnosci naszego flagowego armatora PLO byly by bardzo duze trudnosci. Nie ma juz nikogo doswiadczonego ktory poprowadzil by ten caly byznes.

      • 0 0

      • (1)

        Pzm ze szczecina jakos sie trzyma... jest jeszcze 50% udzilu polskiego w chipolbrok wiec sa duzi armatorzy dobrze dzialajacy wiec skad porownanoe tylko do plo?

        • 0 1

        • PZM nigdy nie posiadal statkow pasazerskich.

          PLO (GAL przed wojna) mialy pod soba az 7 jednostek. Co prawda nie wycieczkowce ale pasazerskie komunikacyjne na linii Europa do obu Ameryk. Oczywiscie ze trudno zagwarantowac aby jakis sukces z tego przesiewziecia przyszedl. Rosja/ZSRR tez miala kilka jednostek wycieczkowych. Nie wiem co teraz tam sie dzieje. Nie mniej posiadanie tylko jednego statku mija sie z celem. PLO czy Chpolbrok to nazwy przedsiebiorstw i pisac powinienes z duzych liter. Nie uczono tego w szkole? Szczecin takze. Zabierz sie do czytania ksiazek bo mizernie wygladasz bez tego.

          • 1 1

  • Przyjdzta ludziska na keje

    Zobaczyc jak sie paniska bawia...

    • 7 1

  • Wszystko zmieni się na korzyść Gdańska (1)

    jak powstanie w końcu Port Centralny. Budowa portu pasażerskiego wpisana jest w planach budowy całego Portu Centralnego. Myślę, że dopiero wtedy zaczną wpływać do nas jeszcze ciekawsze promy.

    • 4 3

    • Hanzie

      Te statki to nie promy.

      • 2 0

  • Droga redakcjo Mein Schiff 1 (3)

    Ma około 260 metrów długości . Jesteście mistrzami stoczniowego fachu . Rozciagneliscie go o jakieś 50 metrów ;)

    • 7 1

    • Na vessel finder są dwa (1)

      I ten z 2018 ma 316

      • 4 0

      • pytanie który przypłynie

        ten starszy, czy najnowszy. Bo oba mają tę samą nazwę, więc obstawiam, że starszego sprzedadzą i przyślą nowego.

        • 1 0

    • Droga redakcjo . Zwracam honor , bije się w pierś i przepraszam ;)

      Wg armatora właśnie ten nowy 21.05 wejdzie do portu .

      • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Leszek Pankiewicz

Od 2011 prezes zarządu Solwit SA. Aktywnie uczestniczył w rozwoju projektów inwestycyjnych w...