stat

Gdański wątek afery korupcyjnej w Estonii

W 2014 roku Remontowa Shipbuilding wygrała przetarg na budowę dwóch dwustronnych nowoczesnych promów dla estońskiego armatora "Port of Tallinn". O wyborze Remontowa Shipbuilding zadecydowało doświadczenie w budowie statków pasażerskich.
W 2014 roku Remontowa Shipbuilding wygrała przetarg na budowę dwóch dwustronnych nowoczesnych promów dla estońskiego armatora "Port of Tallinn". O wyborze Remontowa Shipbuilding zadecydowało doświadczenie w budowie statków pasażerskich. fot. Krzysztof Mystkowski/ KFP

Członkowie zarządu estońskiego portu AS Tallinna są podejrzewani o korupcję wielkich rozmiarów. Jak relacjonują estońskie media, aresztowani mieli od lat przyjmować łapówki od firm w zamian za pomoc w uzyskaniu zamówień. Pojawiły się również sugestie, że podejrzenia dotyczące korupcji mogą dotyczyć także kontraktu portu w Tallinnie ze stocznią Remontowa Shipbuilding. Gdańska prokuratura już rozpoczęła czynności w tej sprawie. Remontowa odrzuca zarzuty jako bezpodstawne.


Czy oskarżenia z Estonii zaszkodzą Remontowej?

tak, nawet jeśli spółka nie jest w to zamieszana, to może odczuć negatywne konsekwencje całej sprawy 41%
nie, to tylko medialne doniesienia.Bez znaczenia dla międzynarodowej działalności Remontowej 59%
zakończona Łącznie głosów: 285

- W odniesieniu do informacji opublikowanych przez media estońskie 28 sierpnia 2015 roku dotyczących praktyk korupcyjnych w Porcie Tallinn, oświadczam, iż Remontowa Shipbuilding nie ma żadnego związku ze sprawą. Spółka podpisała kontrakt na budowę dwóch promów dla "Port of Tallinn" w 2014 roku i od tego czasu budowa statków przebiega zgodnie z harmonogramem - informuje w przesłanym do Trojmiasto.pl oświadczeniu Andrzej Wojtkiewicz, prezes zarządu Remontowa Shipbuilding
Przeczytaj oświadczenie spółki Remontowa Shipbuilding

Chodzi o kontrakt na budowę dwóch dwustronnych nowoczesnych promów. Port w Tallinnie, który zamówił jednostki jest obecnie największym ośrodkiem obsługującym ruch towarowo-pasażerski w Estonii. W celu usprawnienia połączeń lokalnych pomiędzy wyspami leżącymi wzdłuż zachodniego wybrzeża Estonii konieczne stało się jednak zwiększenie floty. Do przetargu na budowę nowych promów stanęły znane w branży firmy.

- Remontowa Shipbuilding wygrała konkurs ofert, konkurując z kilkoma innymi firmami dobrze znanymi na rynku europejskim, ze względu na wysoką jakość oferowanych usług, wieloletnie doświadczenie w budowie takich jednostek oraz reputację, którą nasza stocznia cieszy się wśród europejskich i amerykańskich armatorów - podkreśla Wojtkiewicz.
W środę, 26 sierpnia 2015 roku, estońska Policja Bezpieczeństwa zatrzymała prezesa portu w Tallinie Aina Kaljuranda i członka zarządu Allana Kiili, podejrzewając ich o przyjmowanie ogromnych łapówek.

Premier Estonii Taavi Rõivas stwierdził, że jeżeli podejrzenia dotyczące kierownictwa portu w Tallinnie zostaną potwierdzone, to nie tylko był to akt ogromnej chciwości, ale również poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
Port w Tallinnie, który zamówił jednostki w 2014 roku, jest obecnie największym ośrodkiem obsługującym ruch towarowo-pasażerski w Estonii.
Port w Tallinnie, który zamówił jednostki w 2014 roku, jest obecnie największym ośrodkiem obsługującym ruch towarowo-pasażerski w Estonii.

Prokuratura Generalna Estonii poinformowała, że skandal korupcyjny może dotyczyć spółek z kilku krajów, w tym z Polski.

- Według nieoficjalnych informacji ślady dotyczące korupcji prowadzą także do Polski i może chodzić o kontrakt dotyczący dwóch statków, jakie Estonia zmówiła w Remontowa Shipbuilding. Estońscy śledczy poprosili już o pomoc w tej kwestii prokuraturę w Polsce - poinformował Trojmiasto.pl estoński dziennikarz Romet Kreek z Agencji Delfi.
Potwierdza to estońska prokurator Laura Feldmanis, która twierdzi, że przepisy nie zostały naruszone w trakcie postępowania przetargowego, jednak kierownictwo portu w Tallinnie mogło otrzymać łapówki przy samej transakcji dotyczącej nabycia promów.

- Wniosek od strony estońskiej wpłynął do nas 14 lipca. Chodzi o przeprowadzenie szeregu czynności na terenie Gdańska, w tym dotyczących jednej z gdańskich spółek. Chodzi o korumpowanie estońskiego urzędnika państwowego - informuje Agnieszka Gładkowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Opinie (55)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Andrzej Kasprzak

Były prezes zarządu Międzynarodowych Targów Gdańskich. Na stanowiskach kierowniczych pracował...