stat

Blokada portów. Rozmowy ostatniej szansy

Rada Interesantów Portu Gdańsk ostrzega, że blokowanie portów przez rybaków może spowodować duże straty dla firm operujących w Porcie i ich kontrahentów.
Rada Interesantów Portu Gdańsk ostrzega, że blokowanie portów przez rybaków może spowodować duże straty dla firm operujących w Porcie i ich kontrahentów. fot. materiały prasowe

W czwartek, 16 stycznia, ma dojść do spotkania ministra gospodarki morskiej z przedstawicielami komitetu protestacyjnego reprezentującego rybaków z jednostek rekreacyjnych. Chodzi o dorsza, a właściwie o zakaz jego połowu, jaki obowiązuje od stycznia tego roku. Rybacy domagają się rekompensat.



Przypomnijmy: od 2020 roku przez cztery lata nie będzie można poławiać dorszy w Bałtyku. Chodzi o odbudowanie stada. Polscy rybacy mają otrzymać rekompensaty, niestety nie wszyscy. Zapomniano o tzw. rybakach wędkowych, czyli armatorach organizujących rekreacyjne wyprawy dla wędkarzy. W całej Polsce jest ok. 200 jednostek, które z tego żyją. Ta grupa czuje się pominięta w negocjacjach i zapowiada protesty. Twierdzą, że z dnia na dzień pozbawiono ich źródła utrzymania, bowiem właśnie połów dorszy był podstawowym źródłem ich dochodu.

Nasza ankieta. Czy blokowanie portów to dobra forma protestu?



W listopadzie rybacy w proteście zablokowali port we Władysławowie. Stało się to po tym, jak usłyszeli od władz centralnych, że Komisja Europejska, ustanawiając Fundusz Rybacki na lata 2014-2020, nie wzięła pod uwagę wędkarstwa morskiego i że to KE powinna wypłacić armatorom rekompensaty. Rybacy odbijają piłeczkę, twierdząc, że to nie oni powinni walczyć w Brukseli o odszkodowania, tylko polski rząd, który powinien występować w ich imieniu.

Gospodarka morska w Trójmieście



Przez kolejne tygodnie resort gospodarki morskiej nie podjął się rozmów z rybakami. Dlatego zagrozili oni blokadą portów, ale tym razem morskich, m.in. Gdańska i Gdyni. Na początku mówiło się, że do blokad dojdzie 7 stycznia, potem przełożono akcję na 10 stycznia. Ostatecznie resort gospodarki morskiej zaproponował spotkanie, dlatego akcję zawieszono do czwartku, 16 stycznia. Czy dojdzie do blokowania portów? Rybacy rekreacyjni wierzą, że minister ma dla nich jakąś konkretną propozycję i nie dojdzie do protestów. Jeśli rozmowy się nie powiodą, to w gotowości czeka 90 oflagowanych kutrów, które mają utrudniać ruch w portach morskich.

Opinie (27) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Małgorzata Jaros - Kaczmarek

Absolwentka Wydziału Finansów i Rachunkowości w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku. Studiowała...