Inspektorat Uzbrojenia MON daje nadzieję na Magneto

Polska ma trzy okręty do demagnetyzowania, które mają prawie po 50 lat. Na zdjęciu jednostka SD-13
Polska ma trzy okręty do demagnetyzowania, które mają prawie po 50 lat. Na zdjęciu jednostka SD-13 fot. Michał Derela

Niedawno anulowano projekt budowy okrętu Ratownik, potem okazało się, że budowę patrolowca dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej powierzono stoczni francuskiej, ale... do trzech razy sztuka. Inspektorat Uzbrojenia MON właśnie zaprosił do dialogu technicznego w sprawie pływającej stacji demagnetyzacyjnej i pomiaru pól fizycznych okrętów pod kryptonimem Magneto.



Inspektorat Uzbrojenia MON opublikował zaproszenie do dialogu technicznego mającego na celu pozyskanie informacji o możliwości zakupu pływającej stacji demagnetyzacyjnej i pomiaru pól fizycznych okrętów pod kryptonimem Magneto. Chodzi o nową jednostkę pływającą. Oczywiście od dialogu technicznego do umowy droga daleka, ale zawsze jest nadzieja. IU chce dość szybko przeprowadzić procedurę, co może wskazywać na chęć złożenia zamówienia. Zgłoszenia trzeba przesłać do 22 maja. Dialog techniczny ma być prowadzony do końca lipca tego roku.

Gospodarka morska w Trójmieście



Do zakupu takiej jednostki wojsko już się przymierzało. Dialog techniczny w tej sprawie został ogłoszony jeszcze w 2015 roku. Pierwotnie zakładano nawet budowę dwóch okrętów, projektu jednak ostatnio próżno było szukać w Planie modernizacji technicznej, bowiem wstrzymano go z powodu braku funduszy. Dlaczego powrócił, nie wiadomo.

Czym jest pływająca stacja demagnetyzacyjna?

- Pływające stacje demagnetyzacyjne to okręty, których zadaniem jest opasywanie innych jednostek pływających przewodami, przez które płynie energia elektryczna. Niweluje to pole magnetyczne opasanych jednostek, przez co są one odporniejsze na atak za pomocą min magnetycznych. To także jednostki niemające odpowiednika w państwach zachodnich, które do demagnetyzacji kadłubów statków i okrętów używają stałych instalacji nabrzeżnych - podaje portal defence24.pl.
W tej sytuacji pojawia się pytanie, czy w ogóle jest sens budować takie jednostki, skoro do demagnetyzacji można używać stałych instalacji nabrzeżnych.

- Pływająca stacja demagnetyzacyjna to wąsko specjalizowany okręt klasy niewystępującej w państwach NATO. Większość flot zachodnich wykorzystuje do tego celu instalacje stacjonarne. Sens budowy podobnych jednostek wiąże się z potrzebą działania w przypadku braku lub niedostępności instalacji brzegowej - podał z kolei Tomasz Grotnik, piszący dla Zespołu Badań i Analiz Militarnych.
Autor przypomniał, że największą liczbę okrętów tej klasy eksploatowała flota radziecka. Najwięcej z nich to projekt 130, według którego ówczesna Stocznia Północna zbudowała 19 jednostek. Okręty do demagnetyzowania ma też polska Marynarka Wojenna, są to dwie jednostki klasy SD-11 (stacjonuje w Świnoujściu) i SD-13 (w Gdańsku). Mają one już po prawie 50 lat.

Pływająca stacja demagnetyzacyjna zaprojektowana przez Remontowa Marine Design & Consulting.
Pływająca stacja demagnetyzacyjna zaprojektowana przez Remontowa Marine Design & Consulting. fot. materiały prasowe

Kto mógłby odpowiedzieć na zaproszenie Inspektorat Uzbrojenia MON? Naturalnie przychodzi na myśl, że może PGZ Stocznia Wojenna znów w konsorcjum ze Stocznią Nauta. Te zakłady miały budować okręt Ratownikstartowały też w przetargu na budowę patrolowca dla Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Być może szansę ma też Remontowa Shipbuilding, czyli była - już wspomniana - Stocznia Północna. Tu należy dodać, że Remontowa Marine Design & Consulting, czyli firma projektowa z Remontowa Holding (w skład której wchodzi Remontowa Shipbuilding), ma już projekt takiej jednostki, czyli pływającej stacji demagnetyzacji. Jednostka ta oprócz demagnetyzacji okrętów o wyporności do 6 tys. ton oraz pomiarów pól fizycznych brałaby też udział w akcjach ratowniczych i holowniczych oraz w zapewnieniu wsparcia w trakcie operacji sił morskich.

Opinie (70) 3 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Widzę (10)

    Widzę to tak że jeśli chodzi o polskie stocznie to tylko Remontowa może to ogarnąć.. pozatym biuro ma już projekt... A w tych szczególnych czasach trzeba stawiać na Polski przemysł...

    • 40 9

    • To mówicie, że stacji demagnetyzacyjnej najbardziej potrzebne jest lądowisko dla śmigłowca? (2)

      Kormorana II budujemy ze stali amagnetycznej, a największa liczba trałowców w Europie jest zbudowana z plastiku.
      miecznik i Czajka są zbudowane w technologii niewidzialnej dla nikogo, to co my będziemy dmagnetyzować?

      • 5 0

      • (1)

        Niestety zostało mało trałowców plastykowych

        • 0 1

        • plastykowych?

          ymbyr? kedy?

          • 2 2

    • wizualizacja a projekt to jest duuuuża różnica

      • 5 1

    • co to za belkot?

      • 1 0

    • przestań chrzanić populisto (2)

      To są pieniądze, to jest wojsko! Ja jako płatnik podatków chcę aby te wojsko było wyposażony w najlepszy możliwy sprzęt. To są pieniądze na nowoczesny sprzęt wojskowy, a nie na wspomaganie źle zarządzanych, nierentownych państwowych przedsiębiorstw. Utrzymuję już zus, krus, srus i pierdyliard innych urzędasów, górników, kolejarzy i TVPIS, a teraz mam jeszcze składać się stoczniowców, bo państwowa firma jak zwykle źle zarządzana przez jełopów.

      • 3 4

      • P.S. (1)

        Oczywiście jeśli w jakiejś dziedzinie polska produkcja jest najlepsza to kupujemy polskie.

        • 4 1

        • podaj taka dziedzinę

          • 5 0

    • Realnie kasy zaraz będzie brakować na wszystko a projekt bezsensowny

      Zaraz pojawi się bezrobocie,inflacja już szaleje,w takich okolicznościach budowa zupełnie niepotrzebnego nam okrętu to absurdalny chory sen wariata.Czy oni tam wszyscy chodzą pijani czy naćpani?Wcześniej chcieli:OHPzmodernizować,kupić Adelajdy,okr.podw.z poc.manewr.,itd itp itd,a systemow swoj obcy nie mogli zmodernizować.....

      • 1 0

    • Tylko Remontowa

      • 4 1

  • niezły kryptonim (3)

    już po nazwie wiadomo o co chodzi...

    • 21 0

    • Bo jak by nazwali Sikorka, Żurawina albo Pług odśnieżny to wróg nigdy by się nie domyślił co to może być za projekt...

      • 3 0

    • To na cześć Magneta z Pancernych.

      • 9 0

    • Powinni to MIŚ nazwać, chociaż i tak każdy się domyśla.

      • 0 0

  • Nic nie powstanie (1)

    Nic nie powstanie bo budżet nie ma pieniędzy. Jest to kolejne mielenie projektu który nie powstanie z braku środków finansowych. IU musi coś robić tak więc wymyśla projekty, koncepcje itp.

    • 33 2

    • Tusk może zbuduje z inwestorem z....kataru

      • 3 8

  • Wycena PGZ SW (4)

    I teraz najważniejsze na ile PGZ SW wyceni jednostkę? na 100 czy 200 mln złotych, bo trzeba przecież dodać koszty zarządu PGZ i PGZ SW i sr nauta.
    Rzeczywiście to ktoś powinien cały IU pozbawić stanowisk i rozwiązać. Przecież to jest jakieś nieporozumienie:
    - modernizacja orkanów - rezygnacja
    - projekt ratownik - rezygnacja
    - i ciągłe zlecanie naprawy doraźnej naszego Orła podmiotom z statusem spółki jawnej "swoim"
    A tutaj wyskakują z magneto.. myślę że w innych czasach tych ludzi by po prostu pogonili i zdegradowali.
    Taka analogia do tego jakby podpisać umowę na budowę domu, zrezygnować a później wystrzelić że postawimy dach. Naprawdę nie trzeba szkoły by to zrozumieć, ale AMW już trzeba ehh.

    • 27 2

    • ciągłe zmiany w wojsku to norma

      • 0 0

    • a co masz do spółek jawnych? (1)

      To w większości poważne firmy, w których właściciele ryzykują całym swoim majątkiem za powodzenie kontraktu. Bardziej bym się bał spółek zoo i akcyjnych - w których nikt z zarządu nie odczuwa konsekwencji finansowych porażek nawet tak dotkliwych, że kończących się upadłością przedsiębiorstwa.

      • 0 1

      • Jawna

        Tak poważne firmy.. trzeba się zainteresować pewnymi rzeczami są spółki jawne których właścicielami są słupy i nie ważne co się stanie firmy nie ma.
        Jeżeli MW ma uchodzić za poważną to trzeba wybierać poważnych graczy, a nie takich co mogą zniknąć z dnia na dzień.
        Oczywiście niesprawiedliwe by było wsadzać wszystkie Sp. J. do jednego wora, ale akurat te oferujące remonty dla MW to z czystym sumieniem.

        • 0 0

    • Odpowiedź

      Biedny człowieku! Najpierw odpowiedz , gdzie byłeś jak za 'Zielonej Wyspy' rozkradano Polskę ? Dopiero teraz cię olśniło i chrzanisz że zrezygnowano z modernizacji Orkanów itd. A kit o Orle który jest "POwską miną" pozostawioną PISowi to dopiero majstersztyk. Awaria nastąpiła za Donka a winny jest PIS że nie naprawia ??? No to niech Platfusy oddadzą kasę którą ukradli Polakom. Będzie ..... na wszystko !!!!!

      • 0 0

  • A co zbudowali po-lszewicy przez osiem lat swoich rządów ? (8)

    • 15 44

    • (5)

      Zakupili kilka Kobenów, 48 szt. F-116, kilkaset Leopardów, kilkaset Rosomaków, kilka samolotów transportowych, haubice Krab i finalizowali zakup kilkadziesiąt helikopterów francuskich . Natomiast Generalissimus Antoni rozmontował całkowicie flotę i całą armię.

      • 20 8

      • I praktycznie zlikwidowali armie do 40 tys żołnierzy (2)

        Przenieśli dowództwo marynarki do warszawy

        • 11 14

        • jest różnica między przeniesiem dowództwa, a a rozbrojeniem armii

          jak dla ciebie to jest to samo, to tylko współczuć ułomności. Minister z PO kupował sprzęt, a nie malował farbkami ten niezdatny do walki (t-72).

          • 7 0

        • A po co utrzymywać dowództwo jak nie ma floty?

          • 0 0

      • (1)

        F-16 - w dużej części uziemnione, Leopardy z g-no wartą amunicją niezdolną przebić pancerza, francuskie helikoptery - zawodne jak chol..a, a zapomniałem o Kobenach przestarzałych w momencie zakupu.
        Jeszcze skromne minimalizowanie stanu osobowego armii do poziomu nie stanowiącego zagrożenia dla żadnego najeźdźcy.
        To tak z grubsza.

        • 0 6

        • Ooo, pan znaffca przybył.
          F-16 - czego byś nie kupił, jak go odpowiednio nie serwisujesz, przestanie być sprawne.
          Leopardy - a jaki to problem kupić amunicję? No ale lepiej wydać paredziesiąt milionów na malowanie nadających się na złom T-72
          Śmigłowce - bzdura, wcale nie są zawodne, a potwierdzają to użytkownicy. Czytanie artykułów bez zrozumienia tym skutkuje (niska gotowość operacyjna we Francji była skutkiem intensywnego użytkowania w warunkach pustynnych przez jednostki specjalne w Mali - polecam się dowiedzieć jakie zdolności operacyjne miały polskie Mi-17 po wycieczce do Afganistanu). Poza tym jest wielu nowych odbiorców tej konstrukcji. No ale lepiej przecież w ogóle nie mieć nowych śmigłowców jak teraz.
          Kobben - zakup "pomostowy", bo i tak na nic lepszego nie mieliśmy w tym czasie kasy. Najlepsze jest to, że aktualny rząd też teraz myśli jedynie o pozyskaniu jednostek "pomostowych".
          Stany osobowe - jak chcemy się skutecznie bronić (ale jako wojsko regularne, nie partyzantka) to musimy mieć dobrze wyszkolone i wyposażone siły zbrojne, a nie masę ludzką. Robienie stanów osobowych przez szkolenie weekendowego wojska to tylko PRowa zagrywka... a doświadczeni ludzie odchodzą

          • 1 0

    • Kormorana

      • 5 0

    • Wszystkie projekty dla Marynarki Wojennej powstające teraz i ukończone zaczęły się przed 2015 rokiem (Kormoran, NDR). Miały być jeszcze Mieczniki, Czaple, Ratownik, Orka, ale zabrakło pieniążków na WOT. Więc akurat dla Marynarki Wojennej, jeśli chodzi o zakup sprzętu, poprzednia ekipa robiła więcej.

      • 0 0

  • (2)

    Budować tego typu jednostki, to to samo co wyremontować muzealną Błyskawicę.

    • 20 2

    • (1)

      Czep się tramwaja a nie Błyskawicy ona przechodzi regularnie remont klasowy ,,osiołku,,

      • 1 2

      • Błyskawica niczym Aurora na straży obecnej bolszewickiej władzy, "półinteligencie"

        • 0 0

  • Remontowa (4)

    nie ma gotowego projektu tylko obrazek oparty o sylwetkę kormorana.
    Podobnie próbowano mydlić oczy Barakudą, która niby już jest zaprojektowana poprzez dodanie wyrzutni rakiet na pokładzie rufowym czegoś co wygląda jak Kormoran ze zdjętym wyposażeniem z pokładu roboczego.
    Proponuje się zainteresować szczegółami Pani Redaktor zamiast powielać podkładane Szanownej Pani głupoty. To czytają też ludzie, którzy się trochę na tym znają.

    • 22 12

    • sluchaj pan

      ja tu jestem reaktorem i ja wiem co pisac. ja sie znam.

      • 1 3

    • Po co ta agresja??? (2)

      Ok. Być może stwierdzenie, że jest gotowy projekt to nad użycie. Bardziej pasowało by, że jest projekt koncepcyjny. Jednak jeśli taka jednostka miałaby być oparta na projekcie kormoran to co w tym złego? Opakowanie to samo, dzięki czemu można ograniczyć koszty i przyspieszyć czas realizacji. To jest po prostu zaadaptowanie znanej konstrukcji do nowych zadań. Tak się robi na świecie to nic nowego ergo w dużej części projekt faktycznie jest już gotowy. Prawdziwy stoczniowiec by o tym wiedział.
      Wystarczy, skorygować grzecznie autora tekstu. Nie ma potrzeby atakowania jej czy jego.

      • 9 2

      • takich projektów koncepcyjnych każda stocznia ma mnóstwo...
        od projektu koncepcyjnego do PR dzieli stocznię przepaść a koszty projektu roboczego i koncepcyjnego sa nieporównywalne.
        Pani redaktor trochę manipuluje treścią artykułu nie pisząc wąsciwie o jaki projekt chodzi.
        Artykuł jest sponsorowany i powinien być odpowiednio oznaczony

        • 5 2

      • Trzeba

        się trochę na tym znać aby zabierać głos w dyskusji. No chyba, że się zadaje pytania.
        Otóż kadłub Kormorana nie nadaje się do niczego innego jak tylko na niszczyciel min. Zastosowana do budowy stal antymagnetyczna jest 6 razy droższa od typowej stali stosowanej do budowy okrętów nawodnych. Poza tym proces budowy z tego materiału jest dużo droższy bo i bardziej skomplikowany. W związku z tym nawet najnowsze budowane w Europie niszczyciele min nie są już robione z tego rodzaju stali a ze zwykłej kadłubowej. Wniosek z tego, że do budowy okrętów o innym przeznaczeniu niż walka minowa trzeba projektować jako inne konstrukcje i nie da się ich oprzeć o projekt Kormorana. na marginesie to , że u tzw. zamawiającego ktoś łyka takie obrazki nie najlepiej świadczy o kompetencjach tej instytucji.

        • 0 0

  • Inspektorat uzbrojenia i wszystko jasne. Bajek ciąg dalszy :)

    • 21 2

  • (2)

    Nie ma kasy..wazna jest kasa na 500+ i premie dla ministrow

    • 26 10

    • Zapomniałeś (1)

      O gorących stołkach i duuużych odprawach

      • 6 1

      • To już wiekowa tradycja

        • 2 0

  • Świat się zbroi a u nas MON daje nadzieje. Dobre i to. (1)

    • 18 4

    • za to mamy kapelanów i łańcuchy różańcowe rozstawione wokół granic

      • 7 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Waldemar Kucharski

współzałożyciel i były prezes zarządu Young Digital Planet SA. Obecnie członek Rady Nadzorczej...