Trzecia rocznica położenia stępki pod prom dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej

Tak miał wyglądać prom dla PŻB.
Tak miał wyglądać prom dla PŻB. fot. materiały prasowe

Dziś mamy trzecią rocznicę położenia stępki pod prom dla PŻB i trzecią podpisania umowy na jego budowę. Z tej okazji posłowie PO zapowiedzieli złożenie wniosku o zbadanie procesu budowy do Najwyższej Izby Kontroli. Choć o budowie trudno tu mówić, bo stępka dawno zardzewiała, a prom dalej jest w fazie projektu.



Jak oceniasz obecną sytuację branży stoczniowej w Polsce?

taka jak zawsze: dobrze zarządzane firmy sobie radzą słabo zarządzane - żle 31%
jest trudna dla wszystkich 13%
podmioty prywatne mają się dobrze, firmy państwowe - źle 56%
zakończona Łącznie głosów: 559
Rok temu zapytaliśmy czytelników, czy ich zdaniem prom dla PŻB powstanie do 2021 roku? Tylko 5 proc. odpowiedziało, że "tak", kolejnych 5 proc. stwierdziło, że trudno powiedzieć. Aż 90 proc. odpowiedziało, że "nie", bo znów będzie opóźnienie. Cóż, tym razem można stanowczo powiedzieć, że większość się nie myli.

Przypomnijmy: 23 czerwca 2017 roku było bardzo uroczyście. Na pochylni Wulkan w Szczecińskim Parku Przemysłowym nie zabrakło ministrów i dalekosiężnych planów. Wówczas położono stępkę pod budowę promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, który miała zbudować Morska Stocznia Remontowa Gryfia. Zwykle taka uroczystość oznacza rozpoczęcie budowy, ale nie w tym wypadku. Ten projekt rozpoczęto od stępki, a teraz - od trzech lat - trwa projektowanie. Wydarzenie miało więc charakter symboliczny, bo blach nie cięto, a budowa nie rozpoczęła się do dziś.

Prom dla PŻB wciąż w fazie projektu. Druga rocznica położenia stępki



- Przyjechaliśmy tutaj, żeby dać nadzieję na rozwój Stoczni Szczecińskiej, dać konkretne zamówienia, stworzyć popyt na okręty i statki, które będą tutaj budowane - przekonywał trzy lata temu wówczas jeszcze wicepremier Mateusz Morawiecki.

Harmonogram bez harmonogramu



Przypomnijmy: Według pierwszych deklaracji prace miały się rozpocząć na przełomie 2017 i 2018 roku. W 2019 r. prom miał być gotowy do zwodowania, a do armatora miał trafić na początku 2020 roku. Potem harmonogram się... rozjechał. Dwa lata temu zapewniano więc, że cięcie blach ma się rozpocząć na przełomie stycznia i lutego 2019 roku. Z kolei jednostka ma być gotowa na przełomie 2020 i 2021 r. Jak widać, harmonogram dalej się "rozjeżdża".

W ubiegłym roku z okazji drugiej rocznicy położenia stępki Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, złożył kolejną deklarację i stwierdził, że... "prace przy budowie promu idą do przodu". W tym roku nawet już nie padła żadna deklaracja.

Gdzie jest prom dla PŻB? Stępka symboliczna



Sami więc zapytaliśmy w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, co dalej z promem. Na jakim etapie jest ten projekt. Czy budowa promu jest kontynuowana? Kto teraz zajmuje się tym projektem?  

- Program dalej jest realizowany, choć ma opóźnienie, o którym już informowaliśmy. Dodatkowo sytuacja na rynku stoczniowym oraz frachtowym spowodowana globalną pandemią utrudniła prace w ostatnich miesiącach. Dotyczy to wszystkich operujących na Morzu Bałtyckim operatorów promowych, którzy realizują projekty dot. budowy nowych promów. Aby usprawnić budowę serii promów dla polskich armatorów, powołano spółkę celową Polskie Promy. Ostateczny koszt nie jest znany z uwagi na to, że trwają negocjacje dot. ostatecznego kształtu projektu jednostki dostosowanej do wykorzystania nowoczesnych ekologicznych napędów oraz najnowszych rozwiązań w zakresie ro-pax. Nowy termin oddania do użytku pierwszego promu zostanie określony przez stocznię, która będzie w nowej formule realizować budowę. W całym projekcie inwestycyjnym w polskich stoczniach zostaną zbudowane cztery promy - poinformowało nas biuro prasowe resortu gospodarki morskiej.

Na kłopoty koronawirus



Stoczniowcy boją się, że utoną w "covidowym" chaosie



Cóż, koronawirus. Program tzw. odbudowy polskich stoczni był jednym z flagowych pomysłów rządu PiS. W związku z tym odkupiono Stocznię Gdańsk, kupiono Stocznię Marynarki Wojennej, dziś będącą Stocznią Wojenną, wyłożono duże środki na odrodzenie stoczni w Szczecinie. Niestety, jak promu nie było, tak nie ma. W ubiegłym roku ministerstwo co jakiś czas zapewniało, że już za chwilę będzie projekt, za chwilę będzie harmonogram. A potem nastała cisza. Tylko w środowisku mówiło się, że całe przedsięwzięcie powierzono duńskiej firmie, która niekoniecznie chciała budować promy w Polsce. Coraz głośniej mówiło się, że ostatecznie zostaną zamówione w Chinach. Ten pomysł oficjalnie forsował ówczesny prezes PŻM, były wiceminister gospodarki morskiej Paweł Brzezicki. Niestety w tej dyskusji zapomniano o potencjale stoczni trójmiejskich, niekoniecznie tych państwowych. Potem z promów dla PŻB zrobiły się promy dla PŻM. Powstała spółka Promy Polskie.

Gospodarka morska w Trójmieście



- Negocjujemy zakup projektu promu, który ma zostać wybudowany w Szczecinie - poinformował w połowie lutego tego roku na konferencji prasowej minister Gróbarczyk i dodał, że promy muszą być gotowe za trzy lata, bo do tego zobowiązuje umowa z portem w Ystad.
Przypomnijmy, że zgodnie z tą umową polski armator zobowiązał się do wymiany floty na jednostki większe i napędzane LNG.

Za to rocznicę położenia stępki zamierzają... zauważyć posłowie opozycji.

- Złożymy do Najwyższej Izby Kontroli wniosek dotyczący zbadania procesu budowy promu dla PŻB - zapowiedział w poniedziałek w Szczecinie poseł PO Arkadiusz Marchewka. Choć o procesie budowy trudno tu mówić.

Opinie (200) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Obserwator (9)

    Co na to były Prezes Marsa, Pan K.K. Plan nie wypalił? Kto jest winny

    • 73 0

    • Pierwsza na świecie stępka bez projektu i armatora ! (1)

      • 43 1

      • Ale za to nasza, narodowa !

        Wiecie po co jest ta stępka ? Żeby otworzyć oczy niedowiarkom...

        • 4 0

    • (5)

      Obywatele, rząd sam się nie wybiera.
      A teraz chcą znowu głosować na kandydata z partii która...a nie bd strzępił sobie języka. Dramat po prostu

      • 23 5

      • (2)

        Bo to opozycja rzuca kłody pod nogi

        • 8 10

        • Tak, bo im też rzucali. I tak bez końca.
          Ale żeby coś dla kraju i rodaków zrobić ? Eee tam, po co

          • 9 0

        • Powiem więcej - to opozycja podstępnie rzuciła rdzę na tą stępkę :)

          • 18 0

      • (1)

        PiS może nie odbudował stoczni, ale nie zapominaj, że to PO ją rozgrabiło.

        • 8 36

        • mało powiedziane - rozgrabiło...

          i gdyby jeszcze nie przeszkadzali.... robią wszystko co mogą żeby nawet ten który chce nic nie zrobił... opłacani przez niemców, żydów i ruskich...

          • 5 23

    • to wina Tuska!!!

      • 1 1

  • Nie hejtujcie! (10)

    A Ile promów nie wybudowali totalni! ? Ze 20! A tu jeden (1) niewybudowany tylko. A Przekop będzie a że na Zalewie tylko 4 metry dla większych kajaków to i logiczne że promu nie będzie, bo by zarył. Ale premie będą choć NIc nie będzie.

    • 76 135

    • A za komuny to budowali! (2)

      Komuno wróc!

      • 25 2

      • (1)

        przecież wróciła wraz z dojna zmianą

        • 50 4

        • Nie "wróciła"

          ...tylko "jest" cały czas.

          • 12 4

    • Niemożliwe jaką mentalność mają polacy (2)

      Niewybudowali statku - a wy nie wybudowaliście więcej !

      • 30 3

      • To jest własnie ten prymitywny symetryzm, a oni też kradli.

        • 24 1

      • Ich ból jest większy niż nasz.

        Oczywiście chodzi o ból d..y.

        • 19 0

    • nie jeden tylko miała być cała seria tak zwani totalni nie chwalili się że wybudują i nie robili propagandowych imprez. Trzeba przyznać szczerze ze wyszła kompromitacja.

      • 18 0

    • jakie promy

      Jak PZB chce miec prom to nich go sobie wybuduje. Tam gdzie chce i gdzie taniej. Jezeli w Polsce, to zapraszam do Trojmiasta. Planowanie centralne wyglada teraz dokladnie tak jak za komuny. Ludzie, to sie nie skonczy inaczej. Przemysl stoczniowy w Polsce ma sie dobrze. Szukja ludzi do prasy i nie ma ich na rynku.

      • 16 0

    • Totalni nie wybudowali

      Ale do stoczni nie dopłacali, jak to czyni rozbita prawica.

      • 12 1

    • Naucz sie pisac logicznie.

      • 3 1

  • (29)

    Zauważcie, że tylko prywatne stocznie są rentowne i rynkowe. Wszędzie gdzie udziały ma skarb państwa albo jego spółki/agencje/fundacje i tp. jest totalny syf i zaprzeczanie fundamentalnym zasadom ekonomii i biznesu :)

    • 225 12

    • Wystarczy wprowadzić wszystkim pracownikom (włącznie z zarządem) aneksy do umów (7)

      o pracę o zakazie konkurencji, tylko tyle.
      Dla niektórych to za dużo skoro mają jeszcze mentalność z czasów komuny typu:
      Państwo trzeba zadłużać i okradać. lub uwłaszczyć się na zadłużonym mieniu państwowym.

      • 11 0

      • a kto ten zakaz (4)

        wyegzekwuje?

        • 5 1

        • prywatne stocznie opłacalne? (3)

          chyba dlatego że nie płacą podwykonawcom...

          • 4 15

          • (2)

            a ktora prywatna stocznia, czy inna firma doplaca do interesu? nie zabieraj glosu w tematach, na ktorych sie nie znzasz

            • 8 4

            • my dopłacamy do tego interesu

              tak jak do restrukturyzacji i ratowania banków...
              Podobno prywatnych...

              • 5 4

            • i to tłumaczy brak regulacji zobowiązań?

              jak się poszło "pod wodą", to się płaci...
              Niezależnie od formy własności.

              • 3 1

      • takie umowy w grupie MARS juz są.. (1)

        i beneficjentami są oczywiście tylko prezesi i dyrektorzy, zakaz konkurencji na 6 miesięcy z dotychczasowym pełnym uposażeniem....

        • 6 0

        • "Zloty spadochron"

          Jeden z wielu przywilejow "dyktatorow do wynajecia"...

          • 3 0

    • Zauważ, że to się tyczy każdej dziedziny gospodarki, nie tylko stoczni.

      Wszędzie, gdzie macza paluchy skarb państwa jest korupcja i kolesiostwo co prowadzi do masowego marnotrawstwa pieniędzy podatników

      • 41 3

    • Bo prywatne stocznie budują tak aby zarobić (3)

      a państwowe tak aby jak najwięcej ukraść.

      • 36 3

      • a widzisz różnicę? (2)

        to tylko kwestia metod, celu i interpretacji...

        • 2 8

        • (1)

          prywatnych firm nie stac na utrzymywanie 40 dyrektorów 50 zastepców ...od mądrzenia sie i nic nie robienia... tylko dlatego że są czyimś znajomym

          • 5 2

          • To nie znasz prywatnych

            Firm...

            • 1 3

    • (1)

      Bo prywatny chodzi koło swoich interesów, pilnuje swojej kasy. A ci, jak dysponują nie swoją forsą tylko obywateli, to mają wszystko głęboko w d...

      • 22 2

      • "prywatny", czyli kto?

        bo własność prywatna to jednosobowa działalność.
        Po przekroczeniu tego progu musisz najmować ludzi...
        Kto jest właścicielem firmy S.A.? I co ma do powiedzenia?
        Do powiedzenia maja wynajęci zarządcy, których interesy nie muszą być zbieżne z zarządzanym podmiotem.
        Bo kto ich wynajął?

        • 4 17

    • Tylko że ludzie i tak będą się domagali własności państwowej (6)

      bo przecież trzeba mieć "swoje" wszystko, nieważne, że wałkujemy to od tysięcy lat i jeszcze nigdy się nie sprawdziło - tym razem na pewno się sprawdzi.

      • 13 3

      • pamiętam pracę w państwowej stoczni. Wyglądała tak, że bardzo duża część załogi chlała (5)

        w pracy i chowali się po statku nawaleni. Tak po prawdzie to "do pracy" przychodzili chlać z kumplami. Pracownicy faktycznie pracujący powoli mieli dość patrzenia na ten syf więc odchodzili. Takie dziadostwo musiało po prostu upaść, większość miała wylana bo to państwowe czyli niczyje. I tak zawsze było, jest i będzie z państwowymi firmami. Jedyna szansa na utrzymanie takiego tworu to zmonopolizowanie rynku poprzez ustawy, bo jeśli będzie konkurencja to taka państwowa firma z definicji będzie deficytowa. To jest tak k.... oczywiste jak to, że rano wstaje słońce, zatem moim zdaniem to pijactwo, złodzieje i lenie chcą państowych firm, innej opcji nie może być. Tylko, że jak się zmonopolizuje większość firm to za jakiś czas całe państwo bankrutuje i przychodzi bieda. Parafrazując: jakby państwowa firma opiekowała się piaskiem na pustynii to piasku by..... zabrakło. Takie to dziadostwo.

        • 26 2

        • ratunek tylko po zmianie pokoleniowej (1)

          • 9 1

          • prawda - betony za bardzo ugrzezły w komunistycznym bagnie ...widac po nijakim "prezesie"

            • 2 1

        • i znowu fornal tęskni do kija karbowego (2)

          czy ci ludzie byli zmuszani do picia?
          To nie wynika z formy własności a z jakości nadzoru. Jezeli po drugiej stronie sa również pijacy (NJ rzadko miał nosy w innym kolorze niż kask). Czy w w politbiurze się nie piło?
          Receptą ma być mityczna "własność prywatna"...
          Za za ryj chwyci? Kijem trzeba?!
          Mało to majątków przepuszczono przez butelkę? Czy Skandynawowie nie piją? A jakoś statki budują... W Polsce głównie.
          Właściciel własnoręcznie blachy skleja? Każdemu opiekuna zatrudni?

          Prawda jest trudna i łatwa.
          Nie znamy się na tym biznesie, nie znamy się na tej robocie a wykształcenie i wychowanie odpowiedzniej kadry to dziesiatki lat. Chińczykom i Koreańczykom zajęło to jakieś 30 lat a są znacznie bardziej zdyscyplinowani (i mają słabsze głowy) a kasy mają znacznie więcej. Stać ich aby kształcić ludzi, budować i konstruować maszyny. Ktoś im to dał?

          W Polsce można robić "biznesy" znacznie łatwiej niż mozolne sklejanie łańcuchów dostaw, babranie się ciężką chemia, konstruowanie maszyn czy inżynieria finansowa. A takie kompetencje potrzebne są w okrętownictwie.
          Więc po co sobie obrywać rękawy?
          Aby robole mieli miejsca pracy?
          A kogo to obchodzi?!

          • 6 4

          • w prywatnych pracują dużo lepiej i nikt za ryja nie trzyma ani kijem nie leje (1)

            Skandynawowie owszem piją, ale mają prywatne stocznie. Koreańczycy także. Chinczycy produkują tanie statki, głównie na siebie, a tam dolpiero kijem i za twarz pijactwo (zresztą nie mają takiej tradycji chlania). Zawsze chodzi o podejście "państwowe czyli niczyje więc olać", nikt się nie przejmuje bo w razie czego...państwo dopłaci (jak dziś na Śląsku dzięki czemu my tutaj mamy coraz droższy prąd). Państwowe jest chore i tylko nieroby za tym tęsknią.

            • 4 1

            • "nikt za ryja nie trzyma ani kijem nie leje" - to może masz szczęście

              albo wchodząc do gabinetu szefa mówisz "dzień dobry, tato".

              Powiązania kapitałowe są znacznie bardziej skomplikowane niz przeciętne, naiwne i bezpodstawne twierdzenia o "prywacie". To jest działalność gospodarcza a nie "sukces" mieszczący sie w głowie przeciętnego Polaka typu własna chata, własna fura i własny interes "co ludzie kręcą". Widać to po rodzimych "kręgach gospodarczych", których 80% wisi u klamki państwa. A pozostałe 20%, silniejszego podmiotu.

              Masz rację, państwo jest chore ale tylko dzieki jego istnieniu może istnieć własność prywatna. Jak je wyleczyć? Może należy zapytać, dlaczego człowiek pracujący w "prywatnej" firmie inaczej się zachowuje? I dlaczego ktoś twierdzi, że państwowe, to niczyje.
              Ja tak nie uważam.

              • 2 2

    • ochronka dla przychylnych partii

      • 6 0

    • Tylko, że u nas z tych wszystkich prywatnych

      to została Remontowa

      • 0 7

    • taaa... (4)

      przecież stocznie były prywatne, w posiadaniu niejakiego Szlanty, z radomskiego zagłębia managerskiego. Szczególnie dobrym przykładem na efektywność własności prywatnej jest Vistal, który bardzo efektywnie oszkapił podwykonawców i wyprowadził kasę. I, na dodatek, nie upadł.

      "Efektywność" niejedno ma imię i nie ma żadnego związku z formą własności. Za to ma duży związek z systemem wartości i charakterem ludzi, którzy się do wybranej działki przyklejają. Przemysł stoczniowy, odziedziczony po PRL był (i jest) gniazdem nieprawdopodobnej korupcji, od spawacza po naczelnego. Ze zdumieniem obserwowałem, jak to się trzyma. I dotarła do mnie prosta prawda - bo każda mróweczka miała w tym interes.

      Świetnie to Piłsudzki podsumował:
      "Polska jest piękna, tylko ludzie k...wy!"

      I jest to niezależne od partyjnych sztandarów

      • 3 2

      • efektywność nie ma żadnego związku z formą własności? To dlaczego ZSRR padł?? Przecież (3)

        mieli wszystko państwowe? Ludzie wg ciebie mieli złe charaktery? Dlatego ich wymordowano i....nic to nie dało. Dlaczego Zachód wygrał skoro mieli większość prywatne? Dlaczego Morawiecki nie produkuje miliona państwowywch samochodów elektrycznych? Wszędzie, w każdym kraju, gdzie jest dużo państwowego jest syf bo ludzie udają że pracują, mają wylane, nie obchodzi ich czy zrobią dobrze czy źle, ich szefów też to nie obchodzi. Jest tylko korupcja i kradzierze, każdy tylko chce się nachapać a nikt pracować. W prywatnym wszyscy chcą pracować, żeby coś dobrze zrobić, a korupcja jest tępiona. Świeżym przykładem Wenezuela gdzie większość upaństwowiono, czyli jak to PIS mówi "zreWenezuelowano" (słynna "rePolonizacja" czyli przejęcie firm, żeby się naCHApać i nakraść) i mają mega kibel i biedę (oczywiście ci na samej górze zawsze mają kasę i okradajaą ciemnotę, która wierzy że państwowe okej). To samo Korea Północna. To nie zależy od charakteru ludzi tylko od badziewnego systemu własności państwowej. A jak piszesz że zależy od charakteru to już widzę komunistów strzelających w tył głowy bo "charakter nie ten".

        • 3 2

        • "w prywatnym wszyscy chcą pracować" - ci sami ludzie nagle robią się świętymi?

          "dlaczego ZSRR padł" - bo młode wilki miały inny pomysł na życie.
          "ludzie mieli złe charaktery" - ludzie z natury są chciwi, leniwi, zawistni, itd, itp...
          "wygrał skoro mieli większość prywatne" - ani wygrał ani większości. Zapoznaj się z faktami.
          "dlaczego Morawiecki nie produkuje" - a czy ktoś produkuje? Poza tym, zapytaj Morawieckiego albo sam zacznij myśleć. W przemyśle samochodowym nasza pozycja to tapicerki i podsufitki. Nawet Rumuni robią coraz fajniejsze samochody. Dlatego będziemy robić baterie. Bo to brudne działanie ale łatwe i popłatne. W samochody nikomu z naszych "podsiębiorców" bawić się nie chce.
          "Wenezuela gdzie większość upaństwowiono" - jak to mawiał Lenin: "kadry przede wszystkim", kto i po co w tej Wenezueli ma cokolwiek robić, skoro wszystko mogą kupić? I dlaczego pół Europy zachodniej jeździ tam na tanie wczasy?
          "badziewnego systemu własności państwowej" - a kto go tworzy? Kosmici? Taki model gospodarczy: "raz zdobytej władzy, nie oddamy".
          "komunistów strzelających w tył głowy" - są dwa totalitaryzmy, wschodni i zachodni. Wschodni zabija, zachodni kupuje. Na Dalekim Wschodzie rośnie nowy, który stosuje obie metody.

          Trochę mniej zacietrzewienia, trochę więcej refleksji.
          I zdrowia...

          • 3 1

        • jednak kradzieże

          To trudny wyraz, za komuny milicjanci też pisali w raportach kradzierz, chociaż to, było nie było, branżowe słowo.

          • 1 1

        • "przejęcie firm, żeby się naCHApać i nakraść"

          A po co się przejmuje firmy?
          No właśnie po to.

          Stąd w świecie istnieje pojęcie "wrogiego przejęcia".
          I nie jest prawdą, że właściciel może dowolnie dysponować własnością.
          Bo za to, w normalnych krajach, jest kryminał.

          • 1 0

  • Ja bym tylko wnosił do kontorli o ujawnienie oświadczeń (2)

    kto do jakiej partii należy w tej firmie tak na wszelki wypadek od samego dołu.

    • 70 1

    • Dotychczasowa Logika od lat:

      kupić w kredyt, wiecie taki tłusty kredyt, podwyższyć ceny z lepszą usługę dla potencjalnych użytkowników, doprowadzić do zadłużenia i sprzedać spółkę prywaciarzowi?

      • 20 2

    • dodał bym do tego rodzinę

      np. brat Szumowskiego dostał 200 mln dotacji z budżetu państwa a wyników badań brak, lub rodziny innych posłów zatrudnionych w państwowych spółkach na dyrektorskich stanowiskach. Najlepszym przykładem jest Energa, gdzie niż chyba wszyscy na dyrektorskich stolcach to pociotki działaczy PiS.

      • 6 0

  • W 2020 miało jeździć milion elektrycznych samochodów (11)

    Do tego 1000 autobusów elektrycznych zaprojektowanych i wyprodukowanych w Polsce. Głośno planowali a cicho się wycofali się z tych planów.

    • 170 7

    • Te samochody są gotowe!

      Tylko tymczasowo stoją w magazynach poczty polskiej.
      A stoją, bo na razie jeszcze nie kupiono przedłużaczy odpowiedniej długości.

      • 29 0

    • za miskę ryżu... (1)

      Bo sam krzywousty powiedział wyraźnie - obiecać, a potem powoli wygaszać. Mają za... za miskę ryżu.
      Szkoda , że masa łosi się dalej na to łapie .

      • 24 2

      • a co w zamian?

        "ciepła woda"?

        • 1 5

    • I Luxtorpeda 2.0 !

      Polecam sprawdzić jest strona gdzie są informacje o postępach. Od 5 lat konferencje...

      • 10 0

    • (2)

      dzieki pis nie ma dopłat do wiatraków i obowiązku skupu prądu od wytwórców alternatywnych

      • 13 3

      • Ale jest skup bezużytecznych maseczek od narciarzy. (1)

        • 13 0

        • i resppiratory widmo

          • 1 0

    • Miało też być 400 tyś. mieszkań a nie ma

      • 11 0

    • (1)

      i ten prom wywiózł cały milion tych elektrosamochodów, czego nie rozumiesz?

      • 10 0

      • oczywiscie przekopeM do elbląga

        • 2 0

    • Mimochodem dodam tylko, że miało być 1000 dronów bojowych od Maciara dla polskiej armii.

      • 6 0

  • (2)

    Nikt wam tyle nie da co ja wam obiecam !!!!

    • 129 7

    • Pinokio?????? (1)

      • 11 1

      • wraz z Długopisem !

        • 10 1

  • Kto na rozkaz Makreli wykończyl polskie stocznie?! (21)

    A teraz, bezczelne typy mówią, że się nie buduje albo są opóźnienia!

    • 66 197

    • taaaaa...przez ten wstrętny rozkaz.....

      a bez rozkazu polskie stocznie tonęłyby w zamówieniach zapewne?.... zwłaszcza te państwowe... już widzę jak technologicznie biłyby na głowę te koreańskie czy chińskie stocznie...

      • 53 8

    • (5)

      No popatrz, a stocznie typu Remontowa czy Sunreef radzą sobie doskonale...

      • 37 3

      • Nie nazywajmy Sunreefu stocznią.

        • 12 11

      • a jak sobie radzą wschodnioniemieckie stocznie! (2)

        obecnie oddane w użytkowanie Chińczykom...

        • 3 2

        • (1)

          doskonale ...mają zamówienie na 5 wycieczkowców ...praca do 2030 roku ... a teraz dostana doplaty od rządu ... a to wszystko dzieki pomocy Polaków i robieniu zakupów w niemieckich dyskontach i marketach

          • 2 2

          • Chociaz jeden zorientowany

            ;)

            • 2 0

      • Haha Remontowa sobie radzi?

        W pewnym sensie tak, zarząd i ich rodziny wykupują hotele w Sopocie oraz wille w ciepłych krajach.

        • 4 1

    • (1)

      Oj nieszczęśniku. PiS sprzedał stocznię Ukrainie a a inna znana kaleka opisiała kilka lat temu tak ratowała stocznię biorąc wielkie pensje , że upadła

      • 37 3

      • Niemcy też sprzedali swoje stocznie Ukrainie i Rosji

        Następnie je również odkupili.

        • 2 1

    • Tak było

      • 5 1

    • (2)

      Stocznie trzeba było zaorać, bo to był taki sam nieekonomiczny twór jak kopalnie. Tylko stocznie ktoś się nie bał zrestrukturyzować a kopalni się boją tykać, mimo, że to jeszcze większe dno.

      • 12 3

      • Nikt stoczni nie zrestrukturyzował i tu jest właśnie problem.

        Zgoda, że były to twory nieekonomiczne, ale brak było niestety siły, woli, umiejętniości by zrestrukturyzować. Została nam jedna stocznia, która potrafi coś większego zbudować.

        • 6 4

      • nikt ich nie restrukturyzował

        bo nikt nie chciał sobie tym rąk brudzić.
        Więc podarowano je najpierw "prywaciarzom" a potem to już samo się zawaliło...
        Bo w odróżnieniu od węgła, na stoczniach tu nikt nie potrafi zarabiać.

        • 2 0

    • Nie na rozkaz Makreli a na rozkaz Andrzeja J.

      • 29 7

    • Stocznie były likwidowane bezposrednio

      po strajkach sierpniewych 1980.

      • 5 1

    • słusznie się podpisujesz (3)

      Treść twojej wypowiedzi zdradza, że kompletnie nie masz pojęcia o przemyśle stoczniowym, o opłacalności produkcji statków, ale za to gardłujesz tak, jak pis każe.

      • 15 5

      • Ja wohl! (2)

        Tylko Makrela ma taką tajemną wiedzę o polskich stoczniach.

        • 5 13

        • (sarkazm)

          • 0 0

        • zrobiłeś juz zakupy w Lidlu ?

          • 0 0

    • Nie wiedziałem że czołowy pisior Jaworski, który sprzedał stocznie gdańską, ma ksywkę Makrela. Dobre. Twoja ksywka to na pewno "Samodzielnie Myślący"

      • 19 1

    • Jaworski sprzedal stocznie

      • 7 2

  • Proponuję ustanowić Święto Stoczniowca Państwowego w dniu 23.06. i co roku je uroczyście cleebrować.

    A za 3 lata zorganizować uroczystość w Ystad!

    • 59 7

  • Więcej: (9)

    Nie ma nawet projektu, ten przed rokiem miał być zakupiony za granicą, ale i to się nie powiodło.
    I najlepsze - to coś zwane stępką, nawet nią nie jest. To bliżej nieokreślona stalowa konstrukcja. Bo jak może być stępką statku, którego projekt jeszcze nie istnieje?

    • 86 2

    • (4)

      czepiasz się. bądź jak elektorat pisu, nie czepiaj się i nie myśl za dużo.

      • 24 2

      • (3)

        wogóle nie mysl , bierz za pewnik to co mówią i działaj zaspakajając potrzeby fizjologiczne ... czyli pamietaj - najważniejsze by micha była pełna !... to że za PO emeryura wzrosła 2 razy tyule co za Pis z jego 13 emeryturami ... tego nie sprawdzaj, tak jak słynnego odzyskiwania VATu... też nie sprawdzaj jaki był finał i ile odzyskano ... nie spardzaj bys dalej mógł slepo wierzyć pratii kłamców

        • 17 2

        • "bierz za pewnik to co mówią i działaj zaspakajając potrzeby fizjologiczne" (2)

          czyli "ciepła woda". Znajome?

          Poza tym, co w tym dziwnego?
          Znasz piramidę potrzeb Masłowa?
          Tragedią jest, że sprowadzono nas do poziomu biologicznego.
          Całkowicie świadomie i celowo.

          • 4 0

          • (1)

            oby tylko ludzie nie kopulowali na trawnikach

            • 0 0

            • przecież to robią...

              coś dziwnego?

              • 0 0

    • Ja kiedyś słyszałem, że (1)

      to jest stępka uniwersalna :)))

      • 17 1

      • "Bo to jest stępka na miarę naszych stoczniowych możliwości

        Tą stępką otwieramy oczy niedowiarkom i to nie jest nasza ostatnia stępka". uwaga: wykrzyczeć to wszystko do mikrofonu, z podniesioną głową do kamer

        • 9 2

    • Tak samo jak mozna wydrukować karty do głosowania, przed uchwaleniem odpowiednich przepisów. (1)

      Żeby zmarnować 70 milionów i zrzucić winę na opozycję.
      Sasin ci nie mówił?

      • 13 2

      • Ciekawe...

        Ciekawe czy na tych wydrukowanych kartach były również wydrukowane wyniki??? :)))))

        • 3 1

  • materiał do przemyslenia (3)

    Jedna z wielu niespełnionych obietnic.
    A Dumny Polski Naród łyka te bajki jak pelikan

    • 59 10

    • najważniejsze, że 500+ przygarnęli... (2)

      reszta jest już mało istotna.

      taki naród...

      • 19 2

      • dziwisz się?

        Co w zamian?

        • 1 2

      • mogłeś kupić

        tanio...

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Moim zdaniem

Ludzie biznesu

Ryszard Krauze

Gdyński biznesmen. Karierę w biznesie zaczynał w latach osiemdziesiątych. Jego spółka Prokom...