• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Własność intelektualna w Rosji. Rosjanie zaczną masowo kopiować obce marki?

Robert Kiewlicz
22 kwietnia 2022, godz. 08:00 
Opinie (371)
- Rosjanie nie są w stanie sami wytworzyć wielu towarów. Problem z podrabianiem dotyczyć może więc bardziej kwestii importu produktów podrobionych niż ich samodzielnego podrobienia - twierdzi dr Wojciech Gierszewski, radca prawny, rzecznik patentowy z kancelarii BG Patent. - Rosjanie nie są w stanie sami wytworzyć wielu towarów. Problem z podrabianiem dotyczyć może więc bardziej kwestii importu produktów podrobionych niż ich samodzielnego podrobienia - twierdzi dr Wojciech Gierszewski, radca prawny, rzecznik patentowy z kancelarii BG Patent.

Import równoległy towarów bez zgody właścicieli marek, zagarnianie mienia firm wycofujących się z rynku rosyjskiego - czy pomysły Rosji w odpowiedzi na kolejne sankcje gospodarcze zaszkodzą naszym rodzimym markom? Czy nie ma obaw, że Rosjanie zaczną podrabiać dobrze znane marki za przyzwoleniem państwa i przestaną przestrzegać obowiązujących przepisów prawa?



Koncerny wycofują się z Rosji. Zyska na tym Pomorze?



Sankcje i wycofanie się z rynku rosyjskiego to:

Na rynku rosyjskim od lat działały znane polskie marki: producent mebli BlackRedWhite, producenci wyrobów mleczarskich Bakoma i Spółdzielnia Obrotu Towarowego Przemysłu Mleczarskiego, producent odzieży LPP, grupa chemiczna Ciech, firma deweloperska Polnord, Polpharma działająca na rynku farmaceutycznym czy kosmetyczna firma Ziaja. Jak kolejne sankcje wpłyną na bezpieczeństwo znaków towarowych naszych firm na tamtejszym rynku?

Podróbki z Rosji. Polskie marki na rynku rosyjskim



- Ostatnio pojawiło się oświadczenie właściciela marki Inglot o tym, że lokalna spółka w Rosji wbrew jego woli nie zaprzestała działalności i dalej prowadzi działalność, a w jej ofercie pojawiły się również inne produkty. Wiadomo, że lokalne spółki czy dystrybutorzy są w posiadaniu pewnej ilości towarów oryginalnych, więc przez pewien okres mogą wyprzedawać ten towar. Mogą też próbować wprowadzać towary innych marek czy podrobione, ale czy są w stanie zastąpić/podrobić całą gamę produktów danego uprawnionego? Czy są w stanie "odtworzyć" w krótkim czasie całą kolekcję mebli i akcesoriów IKEA czy odzieży Zara? Wydaje się to mało prawdopodobne - mówi dr Wojciech Gierszewski, radca prawny, rzecznik patentowy z kancelarii BG Patent.

Związkowcy z Auchan boją się o miejsca pracy. Bojkot to nie tylko memy w sieci



- W przestrzeni publicznej pojawia się bowiem mnóstwo powierzchownych informacji czy też zwykłych fake newsów. Nie jest bowiem prawdą, że w Rosji przestały obowiązywać prawa własności intelektualnej. Właściciele wszystkich uzyskanych praw, w szczególności znaków towarowych, są do nich nadal uprawnieni - tutaj nic się nie zmieniło. W obszarze znaków towarowych wprowadzono jedynie legalizację tzw. importu równoległego, czyli możliwości importowania na rynek rosyjski produktów oryginalnych, ale pochodzących z innych rynków - mówi dr Gierszewski. - Bez tego aby np. dokonać importu oryginalnych produktów z innego kraju, potrzebna była zgoda uprawnionego. Chodzi więc o to, aby zgodę tę ominąć i aby dystrybutorzy z innych krajów, którzy nabyli produkty oryginalne od uprawnionych, mogli przesyłać te towary do Rosji. W ten sposób Rosja chce okrężną drogą ściągnąć z rynków produkty od uprawnionych, którzy wycofali się z rynku rosyjskiego. Proszę zwrócić uwagę, że o ile powyższe narusza uprawnienia wynikające ze znaku towarowego i jest naganne, to jednak cały czas dotyczy produktów oryginalnych, które pochodzą od uprawnionych.

Nacjonalizacja majątków zagranicznych firm w Rosji



Na razie nie wprowadzono żadnych innych ograniczeń w obszarze znaków towarowych, choć w różnych oficjalnych wypowiedziach pojawiają się takie sugestie, a nawet projekty.

- Mowa jest też o nacjonalizacji majątków zagranicznych firm, które opuściły Rosję, a tym samym również znaków towarowych. Póki co są to groźby, ale czy się zmaterializują, tego nie wie dzisiaj nikt. Moim zdaniem raczej do tego nie dojdzie, bo zamierzony efekt (realnego pozbawienia praw) można osiągnąć w inny sposób - tłumaczy dr Gierszewski. - Bezpieczeństwo własności znaków towarowych to bowiem tylko jedna strona medalu, drugą jest możliwość ich egzekwowania. Jeżeli w tym elemencie nastąpi paraliż, to prawa do znaków stają się blankietowe i po prostu przestają działać.

Konsulat Rosji podzieli los warszawskiego "Szpiegowa"?



Mamy niedawny przykład sprawy dotyczącej Świnki Peppy, gdzie sąd w mieście Kirow oddalił roszczenia o naruszenie prawa do znaku towarowego uprawnionej brytyjskiej spółki, uznając, że próba egzekwowania prawa przez podmiot pochodzący z "nieprzyjaznego kraju" stanowi nadużycie prawa.

- W takim podejściu sądów upatrywałbym większego zagrożenia niż w samym wywłaszczeniu. A jaki jest poziom zagrożenia dla poszczególnych firm, to już zależy od towarów/usług, jakich dotyczy znak towarowy i możliwości dotyczących ich podrobienia - dodaje Gierszewski.

Rosja zacznie podrabiać zachodnie marki?



Czy nie ma więc obaw, że Rosjanie zaczną podrabiać wszystko i przestaną przestrzegać obowiązujących przepisów prawa?

Niezależność energetyczna. OZE, wodór i energia jądrowa zastąpią ropę i gaz



- Podrabianie znaków towarowych to proceder powszechny i występujący w każdym kraju, ale faktycznie jeśli na taki proceder jest przyzwolenie ze strony państwa, wówczas może się on nasilić - wyjaśnia Gierszewski. - Ale znowu samo podrabianie nie zawsze jest takie łatwe, jak się wydaje. Przecież w znaku towarowym nie chodzi tylko o "znaczek", ale o produkt, który za nim stoi. Podrobienie związane jest więc też z łatwością jego wytworzenia czy zastąpienia. Są branże, które już teraz mogą funkcjonować w Rosji nadal tak, jak funkcjonowały, produkt będzie ten sam, bo w zasadzie nic nie zależy od "zagranicznego właściciela" poza znakiem towarowym. Jeśli działanie sieci McDonald's oparte jest na lokalnych dostawcach produktów, to co stoi na przeszkodzie, aby funkcjonowała ona nadal bez łączności z właścicielem znaku? Zapewne świetnie zdają sobie z tego sprawę lokalni współpracownicy sieci, stąd mamy informacje, że franczyzobiorcy McDonalda czy Burger Kinga odmawiają zamknięcia lokali, a zagraniczni właściciele są bezsilni i tutaj faktycznie jest problem.

Unia chce zamknąć porty dla rosyjskich statków



Jak twierdzi Gierszewski, w innych branżach nie jest to takie proste. Szczególnie tam, gdzie następuje ciągły dopływ towarów z zewnątrz, jak np. w branży odzieżowej, spożywczej czy kosmetycznej.

- Proszę wziąć pod uwagę, że gospodarka Rosji opiera się na imporcie wielu produktów, bo nie ma możliwości produkcyjnych w zakresie ich wytworzenia - a więc również podrobienia. Nie bez przyczyny wprowadzono wskazaną wyżej zgodę na import równoległy. Rosjanie nie są w stanie sami wytworzyć wielu towarów. Problem z podrabianiem dotyczyć może więc bardziej kwestii importu produktów podrobionych niż ich samodzielnego podrobienia - dodaje.

Kosztowne i długotrwałe spory sądowe



Spory sądowe dotyczące własności intelektualnej niemal zawsze są kosztowne i długotrwałe, ale stanowią ważny element dbania o znak towarowy.

Coraz więcej firm wraca na rynek ukraiński



- Jeżeli uprawniony do znaku nie monitoruje rynku, nie reaguje na naruszenia, wówczas jego prawo staje się iluzoryczne. Co warte jest bowiem prawo, które wszyscy naruszają? W analizowanej sytuacji faktycznie można jednak zadać sobie pytanie, czy wszczynanie sądowych batalii ma sens? Po pierwsze jednak należy pamiętać, że zanim dojdzie do sądu, sprawa ma zwykle swój etap przedsądowy, w którym naruszyciel może wycofać się z naruszenia, bo np. przestraszy się postępowania i kosztów (nawet poniesionych na swojego pełnomocnika) - mówi dr Gierszewski. - Po drugie zaś na ten moment nie wiemy, jakie stanowisko zajmie orzecznictwo sądowe w innych sprawach. Może zabrzmi to banalnie, ale naprawdę każdą sprawę należy ocenić indywidualnie. Nie rekomendowałbym więc z góry rezygnacji z przeciwstawiania się naruszeniom, a każdy przedsiębiorca musi tak naprawdę sam (ze swoimi doradcami) opracować właściwą dla swojej działalności strategię postępowania w sprawie ochrony swoich znaków.
  • W Rosji popularny staje się trademark squatting - lokalna rejestracja znaków towarowych zagranicznych marek. Takie próby stają się coraz częstsze.
  • W Rosji popularny staje się trademark squatting - lokalna rejestracja znaków towarowych zagranicznych marek. Takie próby stają się coraz częstsze.

Trademark squatting - lokalna rejestracja znaków towarowych



- Jest jeszcze jedna kwestia, to tzw. trademark squatting, a więc lokalna rejestracja znaków towarowych zagranicznych marek. I takie próby już się pojawiają. W sieci krążą nawet kopie zgłoszeń takich znaków - mówi Wojciech Gierszewski.
Jak na razie nie nastąpiła jednak żadna zmiana legislacyjna w zakresie rozpatrywania zgłoszeń.

Maersk rezygnuje z rosyjskiej ropy. Nie ma kto bunkrować kontenerowców



- Rospat (Rosyjski Urząd Patentowy) dokonuje pełnego badania przeszkód w rejestracji prawa. Jedną z nich są inne wcześniejsze znaki towarowe. Pomijając więc nawet kwestie ewidentnej złej wiary istniejącej po stronie zgłaszających (która jest dodatkową przeszkodą), wcześniejsze prawa podmiotów zagranicznych stanowić będą przeszkody uniemożliwiające rejestrację takich znaków towarowych. I nie chodzi tu też o interes zagranicznych koncernów. Myślę, że w interesie samego państwa rosyjskiego nie leży, aby przypadkowe "przedsiębiorcze" osoby uzyskiwały prawa do znaków towarowych znanych marek. Zatem los tych zgłoszeń wydaje się być przesądzony - mówi Gierszewski.

Polska drugim największym eksporterem towarów do Rosji



Jak wynika z danych opublikowanych przez Obserwator Finansowy, Polska w 2021 r. była drugim największym eksporterem towarów do Rosji wśród krajów Unii Europejskiej (większy eksport notują tylko Niemcy). W 2021 r. wartość polskiego eksportu do Rosji wyniosła 8 mld euro, tym samym bardzo zbliżyła się do poziomu z 2013 r., tj. sprzed rosyjskiej aneksji Krymu. Wprowadzone wówczas sankcje spowodowały, że w latach 2014-2015 nastąpił silny spadek eksportu do Rosji (o blisko 40 proc.). W latach 2017-2021 wartość eksportu do Rosji stopniowo się powiększała. W 2020 r. niekorzystny wpływ na polsko-rosyjskie obroty miała pandemia COVID-19.

  • Charakterystyka rynku rosyjskiego.
  • Wymiana handlowa Polska-Rosja.

- W 2021 r. najważniejszymi produktami w ofercie eksportowej do Rosji były procesory cyfrowe, leki, samochody ciężarowe, preparaty do pielęgnacji skóry oraz sprzęt gospodarstwa domowego, w tym przede wszystkim zmywarki - wyjaśnia Wojciech Mroczek, ekspert ekonomiczny w Departamencie Statystyki Narodowego Banku Polskiego. - Do 2013 r. dużą rolę w eksporcie do Rosji odgrywała żywność (w 2013 r. przypadało na nią blisko 15 proc. sprzedaży do tego kraju). W latach 2012-2013 Rosja była trzecim najważniejszym rynkiem eksportowym dla polskich producentów żywności (po Niemczech i Wielkiej Brytanii) i drugim, biorąc pod uwagę żywność nieprzetworzoną. W wyniku sankcji nałożonych przez Rosję w sierpniu 2014 r. wartość eksportu żywności nieprzetworzonej zmniejszyła się w latach 2014-2015 o 98 proc. W 2021 r. żywność stanowiła niespełna 7 proc. eksportu z Polski (w tym 0,3 proc. stanowiła żywność nieprzetworzona).

Rosja nadal głównym dostawcą paliw



Podczas gdy kluczową determinantą eksportu do Rosji są sankcje, to wartość importu kształtują przede wszystkim ceny paliw na światowych rynkach surowcowych. W 2021 r. wartość importu z Rosji wyniosła 17 mld euro. Taki poziom importu sytuował Rosję na trzecim miejscu wśród dostawców towarów do Polski. Ważną cechą charakteryzującą import z Rosji jest wysoki udział paliw. W 2021 r. paliwa stanowiły 74 proc. wartości importu z tego kraju. Oznacza to, że w ubiegłym roku Polska zapłaciła rosyjskim dostawcom paliw 12,6 mld euro.

Wydarzenia

Tydzień Własności Intelektualnej

konsultacje

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (371)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ludzie biznesu

Tomasz Basiński

W latach 1987 – 1990 kształcił się w sopockim Policealnym Studium Zawodowym w specjalności...

Najczęściej czytane